Polawa
Members-
Posts
98 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Polawa
-
Chelsee ze stacji Statoil już we własnym domu:)
Polawa replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Ok, jestem za opcja z panem,ktorego wynajmiemy do jej zlapania. To jest najbardziej skuteczny sposob i najmniej stresujacy dla psa. Jednoczesnie jestem pewna,ze trzeba jej znalesc DT ,a nie schronisko. Faktycznie - ta sunia jest dzika i musi przejsc resocjalizacje,zeby ja oddac do adopcji. Asiuniap piszesz o pani,ktora jest gotowa ja wziasc do siebie do domu. Czy ta Pani jest z Warszawy ? Jesli tak to super. Potrzebujemy kogos,kto bedzie sie psem zajmowal i pies bedzie mial staly kontakt z czlowiekiem. A inne psy jej napewno pomoga ,jesli ja zaakceptuja.Oczywiscie moglibysmy ta Pania wspomagac karma i jakimis cegielkami. Asiuniap czy mozesz z ta Pania porozmawiac i sie dowiedziec czy domek jest aktualny ? Przynajmniej na kilka m-cy,zeby sunia sie oswoila. -
Chelsee ze stacji Statoil już we własnym domu:)
Polawa replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Zaloze jej Allegro, moze komus sie spodoba. Rozmawialam ostatnio z dziewczyna co szukala duzego psa do parafii dla proboszcza. Moze spodoba mu ta sunia ,zapytam sie. Nie pamietam co to bylo za miasto. Ja tez jestem w okolicach stacji i moge podjechac czasem ja pokarmic,ale boje sie ,ze jesli ja oswoimy i bedziemy karmic to potem ktos jej krzywde zrobi. Ona celowo jest nieufna i moze dobrze ;) Mycha, pisalas ,ze masz miejsce w schronisku,gdzie bylaby pod twoim okiem. Mysle ,ze trzeba ja zlapac, zawiesc na sterylke, a potem dopoki do siebie nie dojdzie to musialaby byc u ciebie w schronisku (ktore to ?) . A w tym czasie bysmy poszukali dla niej nowego domku. Co wy na to ? Slyszalam,ze ktos mial na dogo takie klatki do lapania psow, ze sie zamykaja jak pies wejdzie do srodka. Tylko nie wiem jaki to byl rozmiar, ale cos takiego jest nam potrzebne. -
Dzieki bardzo za podpowiedzi, jestem w tym tygodniu w Finlandii,ale bede w z powrotem w piatek i powklejam zdjecia. Wiewior jak na bezdomnego psa blyskawicznie sie zaklimatyzowal na kanapie ;) Moje terriery spia na ziemi, a ten wyciagniety do gory nogami na kanapie ;) z wywalonym jezykiem... zobaczycie same na zdjeciach.
-
Chelsee ze stacji Statoil już we własnym domu:)
Polawa replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
A moze by w kilka osob sie tam umowic i na kielbaske ja zwabic ? Ja sie pisze do pomocy, tylko powiedzcie co dalej ? Kto bedzie mial tymczas dla niej,zeby w schronisku nie wyladowala ? Ten psiak potrzebuje cieplego domku, a nie boksu ;( W takich przypadkach to sie dzwoni do Gminy i oni wysylaja hycla, i to beda wlasnie K. , wiec wydaje mi sie ,ze jest jej sto razy lepiej na tej stacji, dopoki jest w miare cieplo na dworzu. Macie jakies pomysly,gdzie ja umiescic po zlapaniu ? -
a moze ktos bedzie na liscie kontaktowej z tamtej okolicy, kto bedzie mial aparat cyfrowy ? Niestety jutro rano wyjezdzam i moge sprawdzic dopiero w piatek.
-
Ciesze sie ,ze grtzybek ma sie juz lepiej. Moze zalozyc mu allegro, tylko zdjecia bylyby potrzebne aktualne , jakies ladne, czy ktos jest tam w okolicy,zeby je zrobic ? Wplace w piatek 50zl.
-
Dalmatyńczyk Laluś. Ze stresu gryzie łapki. Sochaczew.
Polawa replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Czy Allegro lalusia jest aktualne ? Czy moze zalozyc nowe ? -
Wyglada na to ,ze dogomaniacy maja sytuacje pod kontrola i ktos juz z sunia nocuje i sa sprawdzane potencjalne domki. Watek jest kontyuowany na molosach przez wielbicieli dogow.
-
Dzieki za info, czy moglabys mi przeslac link ,gdzie jest ogloszona na molosach ? Niestety, ale wspomniany szczeniak jest juz moim 4tym psem, ktorego wprowadzam do stada rodzinnego :) Jednak postaram sie jakos pomoc. Na razie czekam na odpowiedzi o sunii.
-
Zaraz zadzwonie i wypytam, zeby wstawic tutaj wszystkie informacje. Czy ktos juz wstawil sunie na molosy ? Kurcze, ze tez nikt do mnie nie zadzwonil ze dwa tygodnie wczesniej z adopcji dogow. Rozmawialam z nimi,ze mialam tymczas dla suni, a ta najwyrazniej tego potrzebowala. Teraz juz mam szczeniaka bez wszystkich szczepien od piatku, wiec nie moge wziasc suni na tymczas. :angryy:
-
Czy cos juz wiadomo ? Czy Pani ma domek ? Moze trzeba znalesc jakis tymczas ? Mozecie cos napisac o suni ? Jak sie zachowuje w stosunku do innych psow , do dzieci ? I gdzie ona teraz jest , jakie miasto ?
-
Witam wszystkich na watku Wiewiora. No ,wiec wiewior wrocil do mnie i wyglada na to,ze juz u nas zostanie ;) Okazalo sie,ze w nowym domku w Wilanowie zaczal wylazic pod plotem i zwiedzil cala okolice, a jeszcze dodatkowo uciekal przed kazdym wiec nie bylo zadnej kontroli. Jesli ktos mi pomoze, to chetnie wrzuce nowe zdjecia wiewiora ..bardzo szybko zaklimatywal sie na kanapie i preferuje cieple koce ;)
-
Ronja gratuluje akcji pomocy i naprawde wielkiego serca. Wiem, jakie to musialo byc i pewnie ciagle jest ciezkie. Napewno bezowy grzybek bedzie nowym psem jak sie go z tej grzybicy wyleczy.Postaram sie przelac jakies pieniazki.
-
dzieki bardzo, gosiu i wszystkim co dobrze zycza wiewiorkowi.
-
Podnosze misiaczka. Napiszcie mi kilka slow o jego charakterze, jaki jest w stosunku do ludzi i zwierzat, powysylam do znajomych,. Ostatnio ktos szukal stroza, ale wiem kto.
-
Droga Malagos, nie prosilabym o pomoc jesli moglabym tam sama pojechac. Dziekuje ci bardzo za podpowiedz....nie wiem co mialas na mysli, ale dzieki za dobre checi. Dam sobie rade...mieszkam pod Warszawa dla twojej informacji.
-
Powiem wam szczerze,ze mam mieszane uczucia, bo sie jednak do psa przywiazalam. Napiszcie czy wy tez tak macie ? Wczoraj rozmawialam z pania,ktora go przygarnela i powiedziala,ze pies bal sie wejsc do domu (u mnie dopiero po ok. tygodniu wszedl) i poslala mu w "komorce" na podworku. Jest zalekniony i boi sie ludzi. Powiedziala tez,ze biega za samochodami, ale normalnie zjadl jedzenie (resztki z obiadu plus bonusowe paroweczki). Wiem sama,ze jest on niesamowita piszczalka, tak poprostu sie komunikuje. Wczoraj wieczorem Pani pojechala do syna do Warszawy i zostawila wiewiora z drugim synem (dorosly facet). Nie wiem, jak on sie bedzie zachowywal w stosunku do wiewiora. Czy ktos moze mi pomoc i sprawdzic to??? Szukam kogos kto moze podjechac do Wilanowa pod Warszawa. Podam na priva detale. Chodzi,zeby zajrzec przez plot co tam dzieje. Co wy o tym myslicie ?
-
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
Polawa replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Podbijam sunie do gory i mam nadzieje,ze allegro przyniesie jej szczescie -
Aha, ta pani tez czasem do nas wpada na porzadki ,szczegolnie teraz kiedy jestem w trakcie remontu i zobaczyla wiewiora i od razu sie zakochala..ale to jest bardziej wiejskie podejscie, bo byla zachwycona ,ze taki przytulanka i szczeka i je domowe jedzenie. Jak go zawiezlismy to od razu sie pytali czy pies moze mieszkac w domu i co robi jak ma wychodzic, wiec mam nadzieje ,ze bedzie mu sie tam podobalo.
-
No,wiec dzisiaj zawiezlismy wiewiora. Lezka nam sie w oku krecila i jeszcze ciagle chce mi sie ryczec ;( przywiazalismy sie do niego. No,wiec zostawilismy pieska i pojechalismy do domu - czy wy tez tak macie na tymczasach ? Normalnie serde mi sie kroi i teraz jest tak smutno w domu.W przyszly piatek jade na kontrole ,jesli wszystko bedzie OK i wiewior bedzie szczesliwy to bede sie bardzo cieszyc, lecz jesli uznam ,ze tak nie jest to go zabieram. Mam nadzieje,ze bedzie mu tam dobrze :placz: U weta bylismy ,ale nie udalo sie nic zrobic ,bo wiewior byl przerazony i uciekal. On ogolnie boi sie ciagle ludzi , juz teraz jest troche lepiej, ale niestety nie dalo rady nic zrobic. Tak,wiec uznalismy,ze jak juz sie zaaklimatyzuje w nowym domku to pojedziemy ponownie na wizyte. Na razie mu napisalam moj numer tel. na obrozy i mam nadzieje,ze sie nie zgubi albo nie ucieknie. Trzymajcie kciuki
-
No,wiec zaszla niespodziewana zmiana. Wczoraj zadzwonila Pani ,ktora sprzata i pomaga u mojej starszej babci i powiedziala, ze ona jest zakochana i pies jest idealny i chce go koniecznie zabrac do siebie. Pani ma syna na rencie,ktory siedzie caly czas w domku. Maja dzialke i domek pod Warszawa i Wiewior bedzie mial tam swoj nowy domek. Dzisiaj byla u nas i od razu go nakarmila i stwierdzila,ze jest idealny (je wszystko i szczeka ;) i sie tuli ). Wiec w niedziele wieziemy go do nowego domku !! Ciagle nie wkleilam nowych zdjec ,ale postaram sie dzisiaj je przeslac ;)
-
KRAKÓW - Adka Bernardynka znalazła swojego człowieka :)
Polawa replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Bardzo sie ciesze, ze taka piekna sunia znalazla domek ;) Oby miala szczesliwe zycie ;) -
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
Polawa replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Hejka, Mam pytanie jak sie piesek zachowuje z stosunku do innych psow. Wlasnie znalazlam domek dla pieska,ktory sie do mnie przyblakal u bardzo milej starszej pani w Wilanowie. Warunki sa ubogie, ale napewno lepsze niz kojec ;( Pani jest uboga ,wiec napewno potrzebne by byly pieniazki na utrzymanie psa, ale moze moglabym z nia pogadac o mozliwosciach, tylko musze wiedziec cos wiecej o zachowaniach Sada. Napiszcie jak najwiecej i napiszcie gdzie on jest i czy ktos jest w ciaglym z nim kontakcie ? Mialby normalna bude(nowa,ocieplana) i staly kontakt z czlwiekiem i mlodego psa do zabawy.