Jump to content
Dogomania

saganka

Members
  • Posts

    702
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by saganka

  1. Ula, robcie co uwazacie za sluszne z pieniachami. Wy najlepiej znacie potrzeby psow.
  2. Wow, wow, wow!! Ale laski na tych zdjeciach!! Wszystkie!! :-D A Ty Ula cicho siedz i nie marudz!
  3. NIceravik, jak bardzo bylam za Toba w watku o kopiowaniu, tak nie rozumiem Twoich intencji w tym watku. Co ma jedno do drugiego? Moze tylko to, ze jedna i druga sprawa wynika ze zlej interpretacji prawa? Albo nie respektowania tego prawa? NIe jestem prawnikiem, wiec nie bede sie wypowiadac. Ale w moim odczuciu, w moim sumieniu, obie swiadcza o niemoralnosci, braku poszanowania zasad przez sprawcow. A wracajac do sprawy - zgadzam sie z Pania Zofia - jesli interpretacja zdziczenia zalezy od mysliwego, to rownie dobrze moze on strzelic do naszego psa idacego na smyczy. Jak widac, uwazaja oni, ze slusznosc i prawo jest po ich stronie, bo psy, koty, moze i ludzie, sa dla nich elementem zagrazajacym ekosystemowi, ktorego we wlasnym mniemaniu sa strozami...
  4. Ja nie wiem, czy to rozwiazanie, czy nie, ale czy w takich sytuacjach, jak ta, n ie mozna zglaszac, ze strzelano do czlowieka? Przeciez tak naprawde czlowik byl bardzo blisko! Tak jest w opisie zastrzelenia Nelli - wlasciciel czul jak pocisk przelecial kolo niego! Pomyslmy o tym takze w takich kategoriach - zwykle czlowiek, czesto dziecko! jest bardzo blisko psa. To jest rowniez zagrozenie dla czlowieka. Sagaj, czy w ten sposob nie mozna tego prawnie zalatwic?
  5. Przepraszam, ale nie wyrobilam, musze Wam cos jeszcze zacytowac z forumPZŁ "Ta daras tylko żeby były jakieś zakaźnie chore żeby mógł się mocniej umartwiać.Ciekawe czy płaci podatek za te wszystkie zwierzaki. Lubię zwierzaki ale nie za bardzo kumam gości którzy mają po kilka psów i kotów tylko po to żeby mieć.Z praktyki wiem że taki gość nie ma czasu na to żeby się swołoczą zająć.Mnoży to się na potęgę,z czasem nudzi właścicielom a później trafia do lasu a my mamy problem. Niech nasz Sajga zamiast apelować do władz PZŁ,ciągać się po sądach itd. zacznie się edukować ekologicznie. Co to znaczy ? -zacznij polować SAJGA Tylko wtedy będziesz musiał wybierać pomiędzy życiem saren a życiem jakiegoś kundla. Ciekawe co wybierzesz Nara bo na DARZ BÓR nie licz" BEZ KOMENTARZA......
  6. Ja rowniez skorzystalam z linka i jestem przerazona wypowiedziami mysliwych... Matko Boska, toz to tragedia!! Moralnosc w ich wykonaniu to po prostu strzelanie do wsyztskiego co sie rusza... Wspolczuje Ci Sagaj, nie tylko straty psa, bo to jest oczywiste, ale takze, ze przyszlo Ci walczyc z takim "betonem" umyslowym... Pozwole sobie przytoczyc cytat z tamtego forum:" W Polsce mamy 1.000.000 psów i 3.000.000 kotów plątających się bezpańsko byle gdzie i roznoszących różne choróbska więc nie przesadzaj z tym żalem do twego psa, poza tym w schroniskach jest dość psów które chętnie by poszły do takiego miłośnika jak ty. Darz Bór" I tam sa tylko takie wypowiedzi!! albo jeszcze lepsze!
  7. Peter Beny - jakbym mojego TZ slyszala... Ale swoja droga zrobicie mu podstawowe badania serca przed kastracja? (wiem, ze zrobicie...)
  8. Jeny, nie! baby przestancie!! Zabetonowac mnie chca, no!! ;-) Ciesze sie, ze sie moge do czegos przydac.
  9. [quote name='Hey']Ok, żeby mnie nikt nie posądzał o egoizm i że specjalnie chce psa zatrzymać podaje Szczegóły. Tylko małe wyjaśnienie na początku, nie chciałam podawac szczegółów poniwaz zdarzają sie nieuczciwi ludzie którzy chętnie wezmą rasowego psa udając że jest ich, a ja nie zweryfikuje czy jest tak naprawdę właścicielem czy nie bo będzie znał każdy szczegół. A więc... Psa znaleziono dokładnie 28. XII na Bazarku w Falenicy. Spała pod budką z herbatą. Miała nosa dziewczyna bo podeszła do właściciela sklepu zoologicznego i weszła za nim do sklepu, a jak wiadomo w takich sklepach często pracują miłośnicy zwierząt w tym np. Ja. Suka ma ok. 3 lat, była bez obroży, nie ma tatuażu, nie ma czpia, była bardzo zmęczona i zestresowana. Nie przeszła napewno dużej odległości bo poduszeczki ma zdrowe, nie starte. Jest bardzo dobrze wychowana, zna dobrze podstawowe komendy, świetnie chodzi na smyczy, lubi jeździć samochodem. Prawdopodobnie właściciel miał duży samochód bo pies prubował na początku wskakiwać od strony bagażnika. Pies jest cichy, bardzo spokojny, pieszczoch. Możliwe, że miała raz szczeniaki. Nie daje zdjęcia z takich samych powodów jak wyżej.[/QUOTE] Z tego opisu wyglada, jakby sunia byla (oby nie!!) wyrzucona.. Jakies takie pierwsze skojarzenie mialam...:roll:
  10. Ula, bardzo sie ciesze!! Wyczochraj paskude! Super!!!!
  11. Piekny pies! A jak on do innych zwierzakow, np kotow? W gore chlopie!
  12. Podpisuje sie pod Ulaa. Berny to psy, ktore bardzo mocno, z calego psiego jestestwa przywiazuja sie do wlasciciela. Przestaja jesc, jak Pan wyjezdza na dluzej. Moj siedzi pod drzwiami i nie chce odejsc, az nie wroce. Sa psami bardzo emocjonalnymi. Dla nich strata Pana to kleska... Hey, zycze Twojemu znalezionemu bernowi, zeby odnalazl swoj zagubiony dom, a jezeli ten dom sam sie go pozbyl, zeby byl u Ciebie szczesliwy.... Te psy naprawde przeogromnie kochaja.. Ten bernus z ogloszenia z dwukropka na szczescie sie juz znalazl :-)
  13. Proponuje w aptece kupic "Paluszek" - sprawdzone na dzieciach obgryzajacych paznokcie. Nie truje, a gorzkie jak diabli.
  14. Najmocniejsze kciuki jakie sie da sa!! I modly do Boga! I jeszcze jakby co to jakis ogarek dla diabelka ;-)
  15. Forum Szwajcarow tez chce pomoc Brutusowi. Zorganizowalismy mu aukcje [url]http://www.allegro.pl/item283060170_unikalny_kalendarz_charytatywna_pomoz_brutusowi.html[/url] Mamy nadzieje, ze ktos sie skusi na pomoc Brutusikowi i na nasz kalendarz ;)
  16. Tygra, polecam prof. Lechowskiego. Nam pomogl bardzo w sprawach jelitowych. Przyjmuje w Multiwecie i na Bemowie.
  17. Wiem BM.... Ale zobaczysz , bedzie dobrze! Ja jeszcze raz pozrozmawiam z moja wetka na temat tej kastarcji. Bo tak sobie mysle, ze jesli on bedzie starszy, to przeciez bedzie gorzej z ta narkoza, prawda? Teraz ma jeszcze szanse... Ale i tak nie wiem co robic.. Za miesiac odstawiamy ipakitine i robimy powtorne badanie nerek. Moze wtedy zobacze, co zrobic. BM trzymajcie sie razem z piesiem! Trzymam kciuki, zeby go nie bolalo...
  18. A ja mam straszny dylemat - bo Bruno przechodzil dwa razy babeszjoze i ma oslabione nerki. Ma teraz rok i 9 miesiecy. chcialam go wykastrowac, ale moja wetka powiedziala mi, ze lepiej nie, bo narkoza baaardzo oslabia nerki. I co ja mam zrobic? I tak zle i tak niedobrze... BM. rozumiem, ze lepiej z piesiem?
  19. Kurcze, po raz koleiny dowiaduje sie, ze prostata daje takie nietypowe objawy. Znaczy, moze typowe, ale ja jestem nieuswiadomiona.. Trzymamy kciuki dalej, zeby wszystko bylo ok i zeby piesio wyzdrowial!
  20. Ja wole nie patrzec, czym dozywiaja sie moje ;) Czasem tylko czuje, jak probuja mi dac buziaka....
  21. Trzymam kciuki! Napisz co z biedaczkiem. Strasznnie go musi to bolec... :-(
  22. Dokladnie tak - jak nie lubie i nie stosuje Royala, to tu byl rewelacyjny! :-D A z tymi myszkami, to .... on je jadl?????? O matko z corka...
×
×
  • Create New...