-
Posts
371 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wafelek
-
[quote name='Paskuda_Bandzior'] I to już zeróweczki: Nie pamiętam jak się ta suczka nazywała :cool1: [url]http://images34.fotosik.pl/114/8886b5dd462ed183.jpg[/url] To nasza debiutantka :) Inka - Eowina ze Zguby Elfów. Wersja sheltie smooth - "nieco" wyliniala po szczeniaczkach...
-
No i Fizia wrocila do Magdy............
-
[quote name='Woo']Hmm... Dawno mnie nie było, a tu widze, że konkurencja HPATowi pod nosem wyrosła :happy1: [/quote] Ja sobie wypraszam, my nikomu nigdzie nie wyrastaliśmy ;-) Tak zeby sprostowac to nasza "konkurencja" sobie skakala jeszcze przed burzliwym rozwojem wątku na dogomanii, niektorzy dzisiejsi hpatowcy w tej naszej "konkurencji" stawiali pierwsze kroki... szkolili sie czy trenowali, nawet dlugo po zainicjowaniu dzialania HPAT ;-) Bo tak w ogole, to niesmialo zauwaze;) ze Slask jest na tyle duzym regionem, ze 2 osrodki w roznych miejscach trudno wlasnie jakas konkurencja dla siebie nazywac - niby wszystko Slask, ale tak naprawde to gdzie Katowice a gdzie Gliwice...:) Dalekie dojazdy nie sluza dobrze regularnym i czestym treningom :( Wracajac do "wyrastania" - my tylko specjalna stronke niedawno zrobilismy (wczesniej info bylo tylko na stronach szkoly "Gostar") - ja wiem, ze czego nie ma w google to nie istnieje, no ale... to chyba takie powiedzonko tylko, nie? :D
-
Kurcze tylko ja go mam na dysku, ktory musze recznie podlaczyc, a to grubsza sprawa bo w tej chwili dojscie do wnetrzosci kompa skutecznie zaslania Fiziowy kenel... dlatego do teraz nie wstawilam:-) Ale spoko, moze dzis to przewalcze ;-)
-
[quote name='Klementynkaa'](...) chyba nwet nie zauważyła jak wyszłam...[/quote] Nie zauwazyla jak Magda wyszla, nie zauwazyla nawet jak potem zostala sama - moze nie tyle, ze nie zauwazyla, ale zdecydowanie spokojnie to przyjela. W ogole to chyba nie przypadek, ale juz 3 raz udalo mi sie wyjsc na spacer bez euforii z jej strony - beda z niej ludzie;-) Ona coraz bardziej mi wyglada na psa, ktorego ktos niezle rozpuscil i potem wywalil, jak sie okazalo ze nie da sie juz wytrzymac. A uczy sie naprawde fajnie - siada na komende (rowniez na odleglosc), waruje, robi siad-zostan, ma b.fajne przywolanie, potrafi sie skupic. B.ladnie dogadaly sie z moja suka, co przy temperamentach obu + cieczkowej burzy hormonalnej u obu wcale nie bylo takie oczywiste. Wieszajcie plakaty, prosze... niech trafi do jak najwiekszej ilosci ludzi!
-
Tak, Fizia ma sie niezle, latwo sie przywiazuje, ale na szczescie nie jest to typowy pies "jednego pana", niby za mna tupta, ale tak naprawde to jej wystarcza ktokolwiek, kto sie nia od czasu do czasu zajmie, spojrzy, troszke pobawi, komu moze poasystowac przy codziennych obowiazkach. Wczoraj nawet nie zauwazyla, jak wyszlam. Duzo spi i jest spokojna, wyjawszy momenty kiedy zaczyna sie juz naprawde nudzic - no ale w koncu to taki szczenior jeszcze... po wszystkim to widac, taki duzy psi dzieciak, troche niewychowany i rozpuszczony - histeria przy wychodzeniu na spacer, zebranie, wlazenie na kanapy...:mad: Ale uczy sie wszystkiego blyskiem! Widze tez, ze z checia by siedziala w ogrodku, ale w trakcie cieczki wole nie ryzykowac. Teraz to tylko moje suczydlo za mna teskni na przymusowej eksmisji u mojej drugiej polowy... :-( Jak tam plakaty? Wisza gdzies? Musimy znalezc jej jakis dom, co z nia bedzie???
-
Prosze, powiedzcie, jesli bedziecie rozwieszac ogloszenia to gdzie, zebysmy sie niepotrzebnie nie dublowali. I nie jechali gdzies z ogloszeniem, a tam niespodzianka - wisi ;-)
-
[quote name='Klementynkaa']a czy z wzajemnością ta radość?[/quote] Hi hi hi, chyba nie bardzo... (no ale Fizia nie zostala oszczekana, to juz jest cos :evil_lol:)
-
Zadziwia mnie latwosc aklimatyzacji u tej suczki. Noc spokojnie przespana w kenelu, chyba zero objawow stresu! Chyba najwazniejsze dla niej jest, zeby miec "swojego" pana, w sensie kogokolwiek, na kim moze sie oprzec, a nie jedna konkretna osobe - balysmy sie, ze bedzie placz i histeria za Magda, a tu spokoj. I jeszcze jeden bardzo pozytywny objaw: ucieszyla sie do mojego taty zamiast go obszczekac! A teraz lezy obok na kocyku i memla sznura. Na miejscu mojej tymczasowo wyeksmitowanej suki:-)
-
Przeprowadzka skonczona. Przy i po wyjsciu Klementynki Fizia siedziala u mnie zamknieta w kenelu i zajmowala sie gryzieniem kostki, ktora wysznupala (moja suka ja sobie skrzetnie schowala na "pozniej"). Troche sie buntowala przy wychodzeniu Klementynki i zloscila w kenelu, troche sie drze jak jej znikne... mam nadzieje ze jej minie, bo to szczekanie jest naprawde nieznosne, a sama nie mieszkam... :-( Poczekalam, az sie uciszy i wypuscilam. Troche zwiedza, chodzi za mna, jest na szczescie spokojna, nie widac zadnej histerii. A teraz lezy obok mnie przy biurku. Trzymajcie kciuki za nieszczekanie i nieuciazliwosc FIZI!
-
Moje suczydlo, ktore jest przeciez "psem w suczej skorze" tez raczej nie... a Fizia byla dla niej emmm... wyjatkowo interesujaca :)
-
[quote name='maciaszek']Ojej... Co robić, CO ROBIĆ???? A, gdyby nie udało się Fizi wydać gdzieś na te 3 tygodnie to opcja rozdzielenia ich w mieszkaniu nie wchodzi w grę? [/quote] Nie, opcja rozdzielenia ich w mieszkaniu nie wchodzi w gre :) chyba zeby nos sparalizowac Klementynkowemu Kastorowi... inaczej pies sie zameczy :( [quote]I mam pytanie, jak poznałaś, że zbliża się cieczka?[/quote]Przede wszystkim po zainteresowaniu psow, ew.innych suk; no i po zachowaniu samej suki (zwiekszone zainteresowanie psami, znaczenie terenu, rozkojarzenie) - ale to drugie to trudne do oceny przy psach na tymczasie, ktorych sie nie zna dobrze, i ktore i tak inaczej sie zachowuja niz by sie zachowywaly normalnie (stres).
-
[quote name='Viz'][U]Teddy - Na zawsze w mojej pamięci... (16.08.02 - 31.10.07) [*][/U][/quote] O rany, Viz, co sie z Teddym stalo??? Przeciez jeszcze nie tak dawno smigal jak wariat na obozie.... :-(
-
A ja tak ogladam, ogladam, i zazdroszcze.... Ale fajnie wam bylo!!!
-
Wendka, serdeczne dzieki za wszystkie foty moich futrzakow!! (czyt.Rudzielca i Przema :evil_lol: )
-
[quote name='Madzika']Brzmi ciekawie :) a kiedy macie spotkania bo jakos nie umiem doczytac ....[/quote] Nie przez przypadek nie umiesz doczytac - primo, maja one zmienne terminy, a secundo - wyobraz sobie, ze w trakcie zajec nagle nam przychodzi 15 chetnych osob z psami chcacych popatrzec/pocwiczyc ;-) Jesli ktos chce cos wiecej zobaczyc, dowiedziec sie, spotkac - zapraszam do dzialu 'kontakt' - po to on jest, zeby sie dokladniej umowic! ;-)
-
Od ponad roku dziala kilka osob w Katowicach, ktory niewatpliwie jest hm, na Śląsku ;-) , zatem napiszę i w tym wątku. Dzisiaj uruchomiliśmy naszą stronę - [url]www.agility.katowice.pl[/url] . Póki co nie tworzymy formalnego klubu agilitowego, jestesmy grupą osob z Katowic i szeroko rozumianych okolic, ktorym zalezy na treningu wlasnym oraz na rozwoju tej dyscypliny tutaj. Cwiczymy na terenie osrodka szkoleniowego "Gostar". Komu bliżej do Katowic niż do Gliwic - serdecznie zapraszam do skontaktowania się!
-
Sorki, wyslalo mi sie dwa razy niechcaco... ;-) A nie wiem jak wykasowac :(
-
Hmm dla marudzacych o braku toru... coz, jak widac kilku osobom wystarczylo tylko chciec i cos zaczac robic, zeby skakac;-) Dzisiaj ruszyla nasza strona internetowa o agility w Katowicach: [URL="http://www.agility.katowice.pl/"]www.agility.katowice.pl[/URL] Wszystkich zarowno chetnych na treningi, jak i w ogole cos robiacych w naszym regionie z agility, o ktorych nie wiemy - zapraszamy do kontaktu z nami ;-)
-
[quote name='CHI'] a jak duże to bądź człowiek i spakój :crazyeye: plizzzzz[/quote] Sa skompresowane jak sie najlepiej dalo. Pakowanie takiego pliku juz nie wiele daje ;-)
-
[quote name='CHI'] i mam prośbę... 1. o kilka filmików z zawodów na [EMAIL="meritumfci@poczta.onet.pl"]meritumfci@poczta.onet.pl[/EMAIL] też dla sponsora..., chyba, że ktoś mam Blondyna... ;) wtedy dla mnie - nie umiem ściągnąć z netu...[/quote] A konkretnie ile to kilka? I jakie psy pani sobie zyczy? ;-) Co do Blondyna to tez go mam, on taki fajny... no i jako jedyny pies na zawodach potrafil odczytac numery na przeszkodach ("ehh ta pancia, ze tez to ja zawsze musze ja poprawiac... no nie wiesz, ze to nie tedy ma byc??"). Blondyna ci od razu wysylam - tylko ostrzegam, sa dosc duze :-)
-
[quote name='Marysia_i_gończy']Matko, ja nie chcę tego oglądać :oops::oops::oops: Massakra :diabloti: ruszam się jak mucha w smole, a koordynacja ruchowo wzrokowa zasługuje na jakiś specjalny medal dla najgorszego przewodnika ;) [/quote] Hm. Moja sucz donosi, ze nie wygralabys w tej konkurencji. Ty przynajmniej nie wpadasz na przeszkody:diabloti: ps. a jakas malenka chociaz fota Rudzielca gdzies ci sie nie nawinela przypadkiem...?
-
[quote name='Paskuda_Bandzior']Oczywiście, można sobie przejklejać i użyczać :p Miło, ze ktoś w ogóle chce :eviltong: [/quote] A pewnie, ze chce ;-)
-
Super, dzieki za foty Rudzielca!!! Uwiecznilas ja w dodatku w momencie, kiedy zawziecie probowala wymusic smakolyka od sedziego, hi hi hi:diabloti:
-
[quote name='Mokka']Wafelek, filmik z przebiegu Kiri trochę mi szwankuje w początkowej części. [/quote] Hm faktycznie, cos jest nie tak - plik u mnie jest dobry, youtube cos musial namieszac. Sprobuje podmienic przy okazji. A tak w ogole to ja filmow mam znacznie wiecej :), czesc jeszcze nieobrobiona (cala niedziela, czesc soboty) no ale jest tego na tyle, ze na pewno wszystkich na youtuba nie wstawie;-) Najprosciej, jak mi sie gdzies uda to na ftpa gdzies wrzucic, to po prostu kazdy sobie sciagnie, co chce. Ew.komus - jak mowilismy wysle plytke - to sobie na najblizszych zawodach przekazecie ;-) Jak skoncze wszystkich obrabiac i identyfikowac, to napisze, kogo mam.