Hepior ma się świetnie, jest zdrowy, szczęśliwy i bardzo kochany przez swoich właścicieli.
Jest z niego niezła rozrabiaka np. ostatnio podgryzał sobie nowe panele podłogowe:shake:,ale i tak jest kochany!;)
Największym problem jest jazda z nim samochodem, bo pomimo podawania mu aviomarin często w nim wymiotuje, nawet na krótkich odcinkach.
A po za tym nie ma z nim większych problemów!
Na wieś to on by sie raczej nie dawał, bo nie jest za bardzo miło nastawiony do kurek.
Nie mam nowych fotek, ale postaram się zrobić kilka przy najbliższej okazji;)