a ja dzisiaj szlam na spacerek [w sumie nie wiem czy powinnam tutaj pisac ;)] i idzie malutki goldenek...... wacha sie z Sonia itp.... Sonia ogolnie malo psow toleruje ale do tego zaczela nawet machac ogonkiem i w ogole byla dobrze nastawiona :razz::razz: a podchodzi facet i ciagnie za obroze goldenka i mowi "chodz chodz nie bedziesz sie zadawal/bawil z [SIZE=3]tym starym[/SIZE] psem":diabloti: ale normalnie sie zaczelam smiac cicho..... :D:D co z tego ze jest stara?? normalnie ludzie sa dziwni...:evil_lol::evil_lol: a to "z tym starym psem" powiedzial tak.... podkreslajaco :D biedna moja Sonia jak mozna ja tak obrazic:lol::lol: