Jump to content
Dogomania

akteris

Members
  • Posts

    333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akteris

  1. Pani nie dzwoni:shake: , pewnie nic z tej wizyty przed nie wyjdzie:placz:
  2. Mała kuleczka ma super dom, hura:multi: :sweetCyb: Piękny ten psiak, troszkę zazdroszczę nowej Pani:oops: ;) nie mogę się doczekać zdjęcia w tych zakupionych już szeleczkach:Cool!:
  3. [FONT='Times New Roman']NOS:) Kiedy smutny wracasz z miasta, Kiedy łamie Ci się głos Czarny niby czarna pasta Koło Ciebie krąży nos. Najpierw milczkiem, najpierw z dala, Przestrzegając reguł gry, Jak detektyw nos ustala, Skąd się bierze nastrój zły. Potem, gdy juz nos przyczyny Twojej kwaśnej miny zna, Wie, że sposób jest jedyny, Jedna rada....właśnie ta: Wspiąć się jak roślinka pnąca, Zlizać z twarzy krople łez...... Nagle czujesz: pies Cię trąca! Nosem trąca Cię Twój pies! Ryszard Marek Groński[/FONT]
  4. Ależ Wy spryciule jesteście:eviltong: Ma się rozumieć, że u nas was głowa nie mogła boleć:obrazic::evil_lol: Fajnie,że maleńka kropeczka ma super domek:loveu: :BIG: , może Rudi też taki znajdzie...
  5. Patia, jak mogłaś nie zabrać Kiwi? Kiwi na twoim miejscu kazałabym Pati jechać jeszcze raz, ale tym razem z tobą:) :)
  6. Jasne kiwi, masz jak w banku:evil_lol:, ktoś będzie musiał siedzieć z rudaskiem, bo on sam w aucie to by mi na kierownice albo głowe wyskoczył:jumpie: Oby tylko było gdzie jechać:roll:
  7. Oj Patia, wcale nie jesteś upierdliwiec:evil_lol: a ja powoli łapię się na tym samym:lol: Własnie przedchwilą pomyślałam, że muszę kupić Rudiemu adresówkę i dać przy wizycie adopcyjnej nowemu Panu lub Pani:lol: żeby bida przypadkiem nie zginęła bo on taki ruchliwy i ciekawski jest, a przy tym ciągle nienajedzony:-(,za każdym okruszkiem pobiegnie jak go wyczuje choć karmimy go 4 razy dziennie (oczywiście stopniowo zwiększamy porcje żeby mu wychudzony brzuszek nie pękł;) ) Uświadomiłam poniekąd Panią, tzn. powiedziałam,że to szczeniak i że cały czas chce się ze wszystkim i wszystkimi bawić :eviltong: ( to apropo czy zaakceptuje kota) jeśli Pani się zdecyduje to jeszcze kot będzie musiał zaakceptować małego:razz: Patia jasne,że jeśli się domek zdecyduje to będę potrzebować towarzytwa eksperta:cool3: na wizycie przedadopcyjnej:p :oops:
  8. :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: 5 kciukasów bo wszyscy trzymamy za jutrzejszy występ Oskarka, tzn Ja, Wojtek, Ebi, Teo no i Rudi oczywiście też się przyłącza ;)
  9. Kochani był pierwszy telefon w sprawie Rudiego:multi: Dzwoniła pani w imieniu swojej mamy, pytała czy psiak zgodzi się z kotem, ma się zastanowić jeszcze i odezwać. Jeśli się odezwie to pewnie czeka nas wizyta przedadopcyjna:roll: . Ale się ucieszyłam, trzymajcie kciuki żeby pani się odezwała!
  10. Dziękuję Asiorku za pomoc w ogłaszaniu
  11. Kiwi a ja mam takie nietypowe pytanie;) Dlaczego ty przy swoim nicku masz takie fajne ogniki, a ja tylko jedną łapkę? to pokazuje stan zainfekowania wirusem? :)
  12. Oj popłakałam się, aż trudno uwierzyć,że wszystko tak szczęśliwie się zakończyło, Deni jest cudna i już taka grugiutka;) A małe tak mnie rozczulaja, że łez nie mogę powstrzymać:loveu: :loveu: :multi: Życie nabiera kolorów kiedy można popatrzeć na tak wspaniałych ludzi i szczęsliwe szczeniorki:bigcool:
  13. Hi hi :) oj skutecznie wciągacie, a jak już wciągniecie to zaraz koło takiego osobnika jakieś bidy się znajdują ;)
  14. Pozdrowienia i podziękowania dla Agulinki i Nikosia:)
  15. I jak po wizycie?, znalazł się dom dla maleństwa?
  16. Aha, lekarz stwierdził, ze to będzie psiak średniej wielkości, tak około 20 kg powinien ważyć. Mordkę ma taką terierowatą więc pewnie trochę z myśliwskiego psa ma;)
  17. Dzięki kiwi za propozycję wystąpienia w kundlu, jeśli nie teraz to innym razem moze sie uda. Wydaje mi się, że na allegro nic nie trzeba zmieniać, ogłoszenie jest ok. Żeby tylko poskutkowało...
  18. Dzisiejsze fotki Rudiego: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/2725/p2200185wx1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/5930/p2200188oq4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img129.imageshack.us/img129/7552/p2200190kk8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/5844/p2200193di7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/2728/p2200195sj6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/6778/p2200196bd1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/786/p2200199hn5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/280/p2200206uf9.jpg[/IMG][/URL] Ja latam ;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/2888/p2200212iz7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/8655/p2200214yl5.jpg[/IMG][/URL]
  19. Już jesteśmy. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie w sprawie szkieletorka - Rudiego ( bo taki rudawy troszkę jest;) ). Patia jesteś kochana, wiedziałam,że na dogomaniaków i przede wszystkim Ciebie zawsze można liczyć:Rose: a teraz do rzeczy... Rudi jest przekochanym terrierkowatym ponoć (tak stwierdził weterynarz) psiaczkiem. Boże co ta bida przeszła:bigcry: :bigcry: Nie wiem gdzie Ci ludzie mają serca...:mad: jak go zobaczyłam w pierwszy dzień to w nocy nie mogłam zasnąć...cały czas myślałam o bidulku z pustym brzuchem pod gołym niebem:-( Wszyscy go ze swoich podwórek przepędzali( np. kijem), a on uciekał przez maleńkie szczeliny w ogrodzeniu, a potem wracał, żeby znaleźc jakąś niedojedzoną kostkę i przeżyć... W samochodzie zachowywał się tak jakby był stałym pasażerem, siedział spokojniutko, lizał mnie po rękach i w końcu zasnął, chyba pierwszy raz poczuł się bezpieczny... Mój tata jest nim zachwycony, dogadza mu, ciągle się z nim bawi. Trudno się w nim nie zakochać:loveu: , ja byłam z nim trzy dni i teraz płakać mi się za nim chce, choć wiem,że u moich rodziców ma troskliwą opiekę. Dopóki nie znajdzie się dobry domek to będzie u nas...ja będę go co pare dni odwiedzać:lol: W pierwszy dzień napędził nam stracha, bo zaraz po swoim śniadaniu postanowił zniknąć i przeszedł między szczebelkami bramki na psią wędrówkę;) Ja z tatą jeździliśmy po całej okolicy wypatrując rudego szkieletorka, a ten w domu u sąsiadów siedział i zajadał się płatkami z mlekiem, które ofiarnie odstąpiły mu dzieciaki:evil_lol: Oj takie to już pocieszne stworzonko... A teraz konkrety, Rudi po wizycie u weta został odpchlony FIPReksem ( Teoś i Ebi automatycznie też;) ), jutro ma dostać tabletkę na robale. Uszka wyczyszczone i zdrowe na szczęście, powoli dochodzi do siebie, dzisiaj pierwszy raz zaczął bawić się piłką i węzłem:multi: i gryźć nieśmiało moje ręce :p On musi trafić w dobre ręce... Zgłosili się do mnie dzisiaj ludzie z okolicy (bo zauważyli ładnego psiaka) i chcieli wziąć szkieletorka do zabawy dla dzieci a potem jak urośnie to do kojca na 24h na dobę:chainsaw: :-x Nigdy nie oddam takim ludziom psa:mad: Zrobiłam trochę zdjęć Rudiemu więc zaraz powklejam i zajrzę na ogłoszenia, które zamieściłyście:kiss_2: Oby znalazł się dobry domek...
×
×
  • Create New...