Lui :(
Nie jestem w Twojej sytuacji,i niewiem jak sie zachować,ale 'wtrące' się,bo myśle że też moge Ci coś odsiebie powiedzieć/doradzić jeśli Cie to uraziło to serdecznie przepraszam ale lubie być z ludzmi szczera.
Na świecie jest troszke ludzi którzy przeżyli wiele przykrości w swoim życiu,ja chcoiaż Cie nie znam,widze co straciłaś i widze że czujesz sie bardzo podobnie Jak Ci ludzie,może nawet uważasz się za taką,bo jednak strata Osoby tak bliskiej[Mamy] jest zrozumiana przez nas,przez to wsyztko co sie wydarzyło,teraz boisz sie że stracisz Cerbera,Ja Cię rozumiem, i tak samo wszyscy tutaj.Każde złe posunięcie, u Ciebie przywołują te złe wspomnienia i myśli.
Myśle że tak łatwo sie tego nie pozbędziesz, i wiele rzeczy bedziesz tak odczytywać. To nie bedzie miłe, Musisz sobie z Tym poradzić,zwłaszcza że jestes już dorosła.
Wiem że to zabrzmi głupio,ale Twoja Mama napewno by tego Chciała.
A o Cerbera niemartw się na zapas,byćmoże martwisz sie o niego bardziej niż on o Siebie;)