CACIB Babimost grupa I- nie jestem super znawczynią, ale przedziwnie wyglądało to sędziowanie - jedno kółko po ringu na odczep, od razu pod namiot, na psy pan Król jakby w ogóle nie patrzył. W ocenie zero opisu, ani jednego słowa. Odniosłam wrażenie, że zwycięstwa w poszczególnych klasach były ustawione pod konkretnego psa, który miał zgarnąć BOBa. Zdecydowanie nie był to najlepszy pies w rasie.
Jestem zniesmaczona jego dzisiejszym zachowaniem i ocenami.