Jump to content
Dogomania

Chefrenek

Moderators
  • Posts

    6215
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chefrenek

  1. A czy oprócz Was ktoś ma biewerki z uprawnieniami??? Bo jeśli nie to się inbreed szykuje :hmmmm: ...na przyszłość oczywiście.
  2. Kaerjot...co też Ci po głowie chodzi...przecież to dziecko. On tańczy.
  3. [quote name='mar.gajko'] Bo pewnei komuś się to wydawało śmiesze, że pies głuchy i nie słyszy jak się podchodzi i go stuka; jak śpi czy siedzi. Jak podskakuje i się denerwuje. Śmieszne:shake:[/quote] Komuś...:mad::mad::mad::mad:
  4. Może to Ci pomoże: [url]http://www.vetserwis.pl/cukrzyca_pies.html[/url] [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=6818&start=0[/url] Jest odpowiednia karma dla diabetyków: [url]http://www.krakvet.pl/royal-canin-diabetic-390g-p-908.html[/url] [url]http://www.krakvet.pl/chore-karmy-weterynaryjne-cukrzyca-c-23_201_202_204_257.html[/url]
  5. Patrzcie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9993591#post9993591[/url]
  6. [quote name='jefta']To nie jest nigdzie oficjalnie napisane. Niemniej jednak słowackiego beagle (z ferm oczywiście) poznam ze 100m :shake:[/quote] A czym się taki charakteryzuje?
  7. Boże jak oni się kochają.:loveu: [quote name='Maupa4']Okulista powiedział mniej więcej tak (jutro pójdę i przepiszę dokładnie z karty): małe ciśnienie w gałce (13), prawdopodobnie odklejona siatkówka, miękkie oko, duże głębokie zabliźnione uszkodzenie mechaniczne. Za tydzień USG gałki ocznej, bo teraz jeszcze trzeba doleczyć stan zapalny. Oko najprawdopodobniej w zaniku - już teraz jest mniejsze. Widzieć na nie nie będzie.[/quote] Czyli nie leczone uszkodzenie? :shake::shake::shake:
  8. [quote name='redrii']Bognik. Zarowno pies, jak i suczka MAJA METRYKI <pies ma wyrobiony rodowod>, o czyms to swiadczy, prawda? są czystej rasy, czyli dzieci tez beda! tyle, ze nie beda mialy dokumentu.[/quote] Ale jaki jest zasadniczy cel przyjścia tych szczeniaków na świat?
  9. :mdleje: :mdleje:
  10. Czytam i oczom nie dowierzam. Głupota i ciemnota bije z niektórych postów. A co najlepsze niektórzy nie pofatygowali się nawet by przeczytać artykuł ze zrozumieniem.
  11. Gdyby nie napisali nic to też by było źle. Bardzo dobrze, że pojawiają się takie artykuły może społeczeństwo będzie bardziej uświadomione.
  12. Dziwne to pkpr...ocena bdb z medalem.:-o
  13. [quote name='niedzwiadek:)']Chefrenek Ty jestes tu chyba na bieazaco mozesz wytlumaczyc mi kto tu jest na stale, a kto na tymczasie? Ja juz sie zgubilam zupelnie[/quote] Maluchy i Daktyl są na tymczasie. A reszta na stałe.;)....Chyba:evil_lol:
  14. Niedźwiadek to jest właśnie efekt mody a braku znajomości podstawowych potrzeb tej rasy oraz chęci zysku. Oczywiście to nie było do maupy jakby co.;-)
  15. Migotko powinnaś uważać, następnym razem. Pieski miały wodę i jedzenie w misce a zawistnych ludzi nie brakuje.
  16. [quote name='Fusica']Mój Rych po advantixie nie załapał jeszcze żadnej gadziny a jego koledzy z osiedla, zakraplani innymi siuwaksami, owszem. Zaznaczm, że co weekend jeździmy do lasu i biegamy po krzaczorach. Wczoraj byłam u weta i pytałam o rozmiary kleszczowej plagi... Niestety podobno masakra i sporo babeszji. Powiedział też, że weszły na rynek nowe szwajcarskie kropelki (nie pamiętam nazwy), które miały być alternatywą, nieznaną kleszczom. Niestety podobno w paru przypadkach, już po 3 tygodniach przychodziły psiaki zakleszczone. Na terenie wawy, podobno działa już właściwie tylko advantix.[/quote] Czy to przypadkiem nie chodzi o prac-tic?
  17. A ja gratuluję Faresowi dzisiejszej wygranej.:)
  18. [quote name='lavinia']Chefrenek, a kojarzysz skąd był tamten pies ? Bo chłopaki są z okolic Łodzi[/quote] Z tego co pamiętam to z Wawy ale jeszcze się zorientuję.
  19. [quote name='BlackSheWolf']hej :) mam do was pytanko :) czy trudno jest dostac gryfonika brukselskiego lub belgijskiego w Polsce ? i ile kosztuje taki psiak ? :)[/quote] Trudno...ostatnio widziałam za 3000zł.;)
  20. Tak się zastanawiam czy tatusiem tych maluchów nie jest pies, który był niedawno do oddania na allegro:hmmmm: Też miał niebieskie oko.
  21. [quote name='prittstick08']Jajka, to tak na prawde obrzydliwa sprawa. Jakby sie tak nad tym glebiej zastanowic. Musisz brac do reki ta skorupke, ktora kura miala w d****:D, ale najgorszy jest środek. Jajko po odpowiednim przyzadzeniu jest ok. Ja slyszlalam kiedys tak historie (nie wiem czy jest prawdziwa, ze kolezanka kolezanki rozbila jajko i wrzucila na patelnie a tam wypadl taki malutki, nierozwiniety kurczaczek. Teraz nie zjem juz jajka na miekko, bo to wqielka niewiadoma. Tylko na twardo i jajecznica. A jak robie jajecznice, to zanim wrzuce jaja na patelnie, musze dokladnie wygrzebac te zwitki czy zarodki (nie wiem jak to sie nazywa), bo sa oblesne. raz mialam pewnie jakies zwidy, ze jest tam mala, zakrwawiona glowka, mala jak ziarnko pisaku, ale czegos sie tam musialam oczywiscie dopatrzec i malo nie zwymiotowalam.:evil_lol: Przepraszam za off;)[/quote] Jak najbardziej. Ja kiedyś też znalazłam w jajku "coś", jeszcze nie przypominało kurczaczka. Było wielkości ziarna fasoli.:razz:
  22. [quote name='Vici i Jeannie']madrze napisac - nie kazdy :cool3:[/quote] Dokładnie. Krytykujesz karmy a polecasz Orijena. Brak konsekwencji w twoim postępowaniu i "radzeniu".
  23. Oj, Vici po prostu twoje posty rozweselają mi ten pochmurny dzień.
  24. [quote name='Vici i Jeannie']sprobojcie karme ORIJEN, ona ma duzo bialkow i nie posiada zboz, to jest karma holistyczna, jest naprawde bardzo dobra, tylko jest taka sprawa, ze nie wszystkim ona pasuje, bo nasze psy w wiekszosci sa przyzwyczajone do zboz... no ale sprobowac mozesz, nie raz czytalam, ze chudelki przytyly na tej karmie[/quote] :grin::grin::grin::grin:
×
×
  • Create New...