Jump to content
Dogomania

Chefrenek

Moderators
  • Posts

    6215
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chefrenek

  1. [quote name='dzasta']Z reguły to krew się leje a Czesio jest zadowolony ze sie nim dziewczyny interesuja ale tym razem musiało go naprawde zaboleć bo uciekł aż się mocno zdziwiłam :shake: ale pamiętliwy też nie jest bo już do niej przez okno wyśpiewywał serenady ;) a to w sumie ona powinna mu śpiewać albo conajmniej iść do WYBACZ MI :razz: :evil_lol:[/quote] Już niedługo :shake: :shake: :shake:
  2. Ale śmieszne berbecie. A, że ten starszy tak się tym małym opiekuje?
  3. To dobrze, że jej nie uderzył. Miałby być damskim bokserem.
  4. Chefrenek

    MOPS+off

    [quote name='D0minika']O to chodzi ze jeszcze nie wiemy :roll: Mamy się zadecydować w ten weekend i ugadać z hodowcami więc już niedługo będzie jasne jakiego Olo pozyska braciszka :cool3:[/quote] U mnie braciszek pojawi się dopiero na wiosnę.
  5. Chefrenek

    MOPS+off

    Nie chcesz, żeby sobie pomarudził z innym mopsikiem? Mopsiki najlepiej się czują w swoim towarzystkie. A jakiego teriera chcesz kupić?
  6. Jak się czuje maleństwo? Wiadomo coś więcej?
  7. Chefrenek

    MOPS+off

    Skuś się na drugiego. Oluś nie będzie taki absorbujący. Trochę potatkuje maleństwu.
  8. Idź z nim do innego weterynarza, zrób badania- rtg z kontrastem lub usg. Ale jak pies jest w stanie smierci głodowej to lekarz i tak pewnie karze go uśpić. Pisz co i jak. Co powiedział weterynarz.
  9. Skoro nie masz pieniędzy to po co ci pies z którym nie raz wiążą się ogromne wydatki? Na te wady nie ma lekarstwa. Myślę, że w tej sytuacji najlepszym wyjściem będzie wizyta u weterynarza i eutanazja.
  10. I do tej pory nic nie zrobiłeś??? To po co ci on był??? Pies ma pewnie achalazje przełyku lub przełyk olbrzymi są to wady wrodzone i dla tego tak wymiotuje. Może nawet ma zachłystowe zapalenie płuc. Trzeba by było zrobić rtg z kontrastem, żeby to sprawdzić. Brak mi słów. Jak można tak długo czekać i patrzeć jak pies umiera z głodu...
  11. [quote name='Mada&Teodor'] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/2291/1008010uj2.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Ale jestem duży :multi: :multi: :multi:
  12. Od kiedy tak wymiotuje? Od zawsze? Czy są to wymioty, czy mu się ulewa, tak spontanicznie bez objawów towarzyszących. Jeśli tak pies może mieć wadę wrodzoną przewodu pokarmowego
  13. [quote name='maciaszek']Czy to kaszlenie jest bardziej podobne do duszenia się - takie jakby bardziej wciąganie powietrza niż wykasływanie go? Bo jeśli tak to przyczyna może być prosta - podrażnienie krtani. W wyniku choroby (np. przeziębienia) albo innych czynników (np. częstego szczekania, nieprawidłowego przełknięcia śliny, ciągniecia na spacerze). Czasami też to pokasływanie przechodzi w duszenie się, bo pies najzwyczajniej wpada w panikę, gdy zachłyśnie się powietrzem. W chwili kaszlenia/duszenia się możesz psu pomóc łagodnie gładząc go po szyi, od spodu. Bardziej drastyczną metodą (podrzuconą przez weta mojej siostrze, której jamnik miewa takie same problemy) jest zatkanie psu nosa, wtedy będzie musiał otworzyć pysk i wziąć porządny oddech. Skutkowało.[/quote] To się nazywa kichanie wsteczne.
  14. [quote name='Mada&Teodor']Po wyprzdażach latałam :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [/quote] A Tedkowi chociaż coś kupiłaś?:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  15. Z każdym zdjęciem jest coraz większy.
  16. [quote name='misiaczek']Na dwójniku jeszcze gorzej :). Wtedy ani jeden ani drugi sie nie załatwi ;).Za blisko siebie i się wstydzą ;) :evil_lol:.[/quote] Wstydzą :oops: :oops: :oops: się siebie? Moje mopsie chodziły na dwojniku domowej roboty. Czasami było tak, że jedna drugą ciągnęła. Śmiesznie to wyglądało.
  17. A serce zbadał?
  18. A mój się nazywał Tuptuś.
  19. [quote name='DiDDlina85']A Swinke mozna zobaczyć na 5 stronie mojej FotoGalerii:)..i chyba jest z nią wszystko w porządku, dzisiaj już troche popiskiwała..zjadłą co nieco..poza tym przypomnielismy sobie z tatą, że w zeszłym roku w zime było to samo..może po prostu to jest coś w rodzaju snu zimowego, bo w zeszłym roku tez stałą sie mniej ruchliwa jak przyszła zima i prawei się nie ruszałą z klatki. Z weterynarzem jeszcze się wstrzymamy:) Pozdrowionka!![/quote] Widziałam. Fajna. Miałam świnkę tricolorkę jako dziecko.
  20. A ja płakałam. Już nawet cudzoziemcy szukają w Polsce szczeniąt na handel jakby mało było naszych handlarzy.
  21. [quote name='OMM']Oczywiście, że nie , ale rodowód pozwala poznać typowe choroby dla danej rasy, hodowli...czyli coś nad czym można zapanować lub zminimalizować skutki. Jest przewidywalne. To nie tylko wygląd psa, charakter również i predyspozycje zdrowotne.[/quote] Generalnie tak powinno być, ale biorąc pod uwagę, że hodowcy robią różne przekręty tak nie jest. Możesz wydać krocie na psa z rodowodem a okarze się, że ma wadę. ps. po rodowodzie nie poznasz chorób typowych dla rasy, tylko po rasie (masło maślane mi wyszło).
  22. A nie próbowałaś prowadzić ich na dwojniku?
  23. Nie wiem na jaką chorobę cierpi twój pies, le genealnie w wieku 7 lat zaczynają się schody i psy zaczynają chorować. A co do rodowodu...nie da ci on 100% pewności, że pies będzie zdrowy, tylko to że jego wygląd itd. będzie zgodny ze wzorcem.
  24. [quote name='D0minika'] A że ja mam b. bujną wyobraźnię, to sobie wyobrazałam jakieś potwory, duchy i straszydła, które Olo widzi, a ja nie, ale już niedługo :evil_lol: Już nie mówiąc o tym, że kiedy mi się najbardziej śpieszyło i chciałam żeby [/quote] A co że niby oślepnie na starość :-(
×
×
  • Create New...