-
Posts
6215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chefrenek
-
[quote name='Cali']Na spokojnie chcemy przesledzic wasze galeryjki bo jest naprawde co ogladac.Chyba nie ma brzydkich buldozkow na swiecie, wszystkie sie nam podobaja:smilecol:[/quote] No faktycznie, wszystkie buldożki są tak brzydkie, że aż piękne :multi: :multi: :multi:
-
A ja chciałam powiedzieć, że Cali jest pierwszym mężczyzną w naszym buldożkowym gronie.
-
[quote name='Mada&Teodor']Klaudia, ja moge być twoim przedstawicielem handlowym :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Jak będę szukać pracowników to dam ci znać.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='Cali']Zdjec wrzucimy -bo mamy sporo tylko musimy zmniejszyc fotki.Jest nas czworka i kazdy jest zabujany w Figo.[/quote] Nie ma się czemu dziwić :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='KarolaBox']Hehehe, Klaudia, Ty powinnaś jakieś opłaty brać za te cudne banerki ;)[/quote] Niezły pomysł. Stworzę imperium banerkowe warte miliony...dolarów.
-
[quote name='Mada&Teodor']Dziekujemy za odwiedzinki i zapraszamy częściej. Nawet się nie obejrzycie, jak bedziecie mieli piękną galerie :) My Wam w tym pomozemy :)[/quote] Zgadza się:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='Cali']Piekny ten psiaczek.Super zdjecie z poczatku jak patrzy w lustro-jakby 2 buldozki na pierwszy rzut oka.Oj kiedy my stworzymy tak wspaniala galerie[/quote] Spoko, spoko na to trzeba czasu. Najważniejsz, że modela już macie.:multi: :multi: :multi:
-
Nareszcie macie galeryjkę. Widać, że dziewczynka go kocha.[IMG]http://img74.imageshack.us/img74/6541/kaospika08sh3.gif[/IMG]
-
Oferty sprzedaży i krycia nierasowych psów...
Chefrenek replied to baby's topic in Yorkshire terrier
Ja rozumiem, najważniejsza jest miłość. Ale nie zawsze się trafia tak dobrze jak tobie. Psy bez rodowodu często wyrastają nie takie jak powinny, czasami okazuje się że to mixy o zwichrowanej psychice. -
Oferty sprzedaży i krycia nierasowych psów...
Chefrenek replied to baby's topic in Yorkshire terrier
Spokojnie nie ma się co burzyć. -
Oferty sprzedaży i krycia nierasowych psów...
Chefrenek replied to baby's topic in Yorkshire terrier
Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego Kamilko jako atak ale skoro stać cię na opiekę weterynaryjną dla szczennej suki, specjalistyczną karmę, szczepienia szczeniąt itd. to lepiej za te pieniądze kupić drugiego yorczka z rodowodem i nie narażać pupilki na ryzyko związane z porodem i połogiem. -
Ale zmiana. Urósł jak na drożdzach. Teraz to już z niego prawdziwy macho.
-
[quote name='KarolaBox']aż dziwne, że tego trzepaka stać na jakieś chwile zamyślenia, refleksje i spokój, tajfun normalnie :mad: :evil_lol:[/quote] [quote name='Mada&Teodor'][B]Karola[/B], u mnie, a w zadadzie u Tedka, jest normalnie to samo :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Chwile refleksji przychodzą wraz ze snem :sleeping: :sleeping: :sleeping:
-
Wszystkiego najlepszego Lucca. Taki ból głowy może zwalić z nóg.
-
[URL]http://www.allegro.pl/item162367581_buldog_francuski_pies.html[/URL]
-
[quote name='Mada&Teodor']KOlejne cudo :loveu: :loveu: :loveu:[/quote] [quote name='_ChiQuiTa_']Czeeeść:) ale śliczny banerek :loveu:[/quote] Dziękuję :loveu: :loveu: :loveu:
-
Ten chłopak nie bardzo wiedział. Lekarz powiedział że to było coś od żołądka lub od jelita grubego.
-
Jak wiesz on cały czas wymiotował. Lekarz kazał temu chłopakowi uśpić tego psa, ale ten już tego uśpienia nie doczekał.
-
Mam przykrą wiadomość. Pies nie żyje.
-
[IMG]http://img411.imageshack.us/img411/4670/banerlucci1kx2.jpg[/IMG]
-
Oferty sprzedaży i krycia nierasowych psów...
Chefrenek replied to baby's topic in Yorkshire terrier
[quote name='owczarnia']A widzisz, bo istnieje jeszcze coś takiego jak prawa hodowlane, które mogą pieski i suczki nabywać tylko drogą wystawiania i zdobywania odpowiednio wysokich ocen. Chodzi o to, ze w wymienionym przez Ciebie przykładzie istnieje ryzyko, iż suczka może przekazywać potomstwu rozmaite wady genetyczne albo skrzywienia psychiczne. Stąd kandydatów na rodziców powinni obejrzeć sędziowie, którzy zdecydują za pomocą ocen, czy dany delikwent się na tatusia/mamusię nadaje czy nie. Ponadto chodzi również o ochornę suki - w 'legalnych' hodowlach nie może ona rodzić częściej niż raz do roku, inaczej właściciel może pożegnać się z prawami hodowlanymi, gdy ktoś zawiadomi związek że kryje częściej i sprzedaje jeden miot z rodowodem, a drugi bez. Tak więc te regulacje naprawdę nie są wprowadzane li i jedynie celem snobizmu, ale dla dobra samych zwierząt oraz dla zachowania odpowiedniego, pożądanego typu w rasie. Ponadto konieczność bywania na wystawach daje jakieś pojęcie o wiedzy, którą powinien posiąść hodowca zanim przystąpi do kojarzenia psów. Widać raz powiedzieć nie wystarczy ;)... Przytoczę więc po raz kolejny definicję ze słownika języka polskiego PWN: [B][URL="http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2476532"]kundel[/URL][/B] [B]1. [/B]«pies nierasowy» A jako się rzekło, pies bez udokumentowanego pochodzenia za rasowego uchodzić nie może i nigdy nie będzie. Co Was zresztą tak boli w tych kundelkach, jak rany? Toż to tylko nazwa, nomenklatura, nic innego. Też mam kundelka, czy jak tam wolicie "w typie rasy", i do głowy by mi nie przyszło się obrażać, gdyby Fuzlaka ktoś tak nazwał. Sama zresztą go tak nazywam, Jezu... Btw, uwaga kogoś wyżej odnośnie utrzymania psa jest bardzo słuszna. Uważasz, że rodowodowy za drogi. Też pracowałam swego czasu w szkole i wiem, ile zarabiają nauczyciele. Zapewniam, że trzy pensje nie są konieczne, przy odrobinie wysiłku wystarczy jedna, ewentualnie z małym okładem. Trzeba tylko poszukać, pointeresować się... A utrzymanie yorka kosztuje, i to naprawdę sporo. Już nie mówię tu o karmie, bo ta owszem droga, ale yorki mało jedzą. Ale pomyślałaś o kosmetykach? Stać Cię będzie (przepraszam, że tak prosto z mostu, ale chyba rozumiesz...) na szampon czy odżywkę za 100 zł? Na olejek norkowy za 140 zł? Owszem, butelka jest duża, ale psa trzeba kąpać raz w tygodniu. Do tego yorki chorują, np na stawy (b. częsta przypadłość), leki wahają się w granicach 60-80 zł za miesięczną kurację. Preparaty do mycia oczków, wizyty u fryzjera (najtaniej 30-40 zł)... Pisać dalej?...[/quote] Bardzo dobrze ujęłaś to w słowa. Pieniążki na psa to nie tylko jego zakup, ale cała otoczka. Psy wymagają pielęgnacji, karmy, wizyt u weterynarza itd. i nie mówię tu o yorkach czy innych psach z rodowodem ale generalnie. Kundelek ze schroniska może wymagać tyle samo lub więcej nakaładów pieniężnych niż pies z rodowodem. -
[URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/475710_buldogi_francuskie_hodowle_sprzedam_od.html[/URL] patrzcie no jaki cwaniaczek
-
Już jestem. Widzę że szukasz towarzysza życia dla Phoebe? A choroba jeszcze nie zdiagnozowana?
-
Wydawały dzwięki jak jakieś potwory.
-
Co tam ze zdjęciami Olusia? Doczekamy się?