-
Posts
6215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chefrenek
-
[quote name='Mada&Teodor']Dzięki Jola, napewno dam znać co i jak. A od jutra mam urlop i będe z Tedzikiem w domu siedziec przez ponad tydzień, to i czasu wiecej na dogo bede miała :multi:[/quote] Dobra pańcia się Tedzikowi trafiła [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/4939/36254ni4.gif[/IMG]
-
[quote name='Cali']Jednak cieszymy sie bo nareszcie u Figa stoja dwa uszka.[/quote] Właśnie miałam to napisać.:multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
-
Bidulek - żeby to nie była nużyca :(:(:(
-
Z Tośki to się laska robi.
-
Dobrze, że u was ok. Wszyscy się zamartwiali, że się nie odzywasz. Bruno jest super.
-
[quote name='Mada&Teodor']Oj, kciuki to musicie trzymac mocno jutro o 13.00, jak Tedzik bedzie na stole opracyjnym. [/quote] To narazie daję wytchnienie moim kciukom by miały siłę się jutro trzymać.[IMG]http://img267.imageshack.us/img267/3753/okwj3.gif[/IMG][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/3753/okwj3.gif[/IMG][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/3753/okwj3.gif[/IMG]
-
W takim razie czekam.
-
[quote name='misiaczek']Piękne fotki ślicznotki :loveu:. Jaka Fibi fotogeniczna jest. [/quote] Zgadzam się z tobą. I do pyszczka jej w czerwonym.:lol:
-
W Warszawie jest dr. Max (z tego co słyszałam jest kierownikiem kliniki przy sggw) i dr. Karczewski - niestety nie wiem gdzie przyjmuje.
-
Jak wasz pies nie był szczepiony na wściekliznę to raczej nie czekałabym z wizytą u weterynarza.
-
Dobrze, że będzie miał wziewną bo jest bezpieczniejsza.
-
[quote name='Mada&Teodor'] Wiem, pewnie pózniej emocje opadną, ale teraz jakos mi smutno i źle.[/quote] Oj rozumiem cię :shake: :shake: :shake: . Niestety tak to jest z tym naszymi bidulkami. Ja to się zawsze pocieszam tym, że są psy które naprawdę poważnie chorują. Tedzik jest młody i napewno to nic poważnego - jakiś tłuszczak czy coś. Pytałaś jaką narkozę będzie miał?
-
[quote name='KarolaBox'] Toś jakiś smutny :( [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/779/141tq8.jpg[/IMG] [/quote] Eeee tam znowu smutny. Tosi uczy się postawy jełopkowej.;)
-
Ja to przed zabiegiem całą noc nie spałam.
-
[quote name='Mada&Teodor']No niestety, sparwa ma sie kiepsko. Chirurg oblookał to "coś" i jedynym wyjśćiem jest usunięcie tego chirurgicznie. Nie podobała mu się ta narośl i wycinek, trzeba będzie oddać do badań histopatologicznych :-( :-( :-( Sam zabieg nie jest skomplikowany, ale najgorsze, że ta narośł jest na nadgarstu (częś ruchoma) i szwy mogą nie wytrzymać. Dlatego będzie musial nosić sztywny opartunek i kołnierz przez 10-14 dni :shake: :shake: :shake: No i narkoza :-( :-( :-( bo znieczulenie miejscowe nie wchodzi w gre. Zabieg w piątek. Jestem załamana :cry::cry::cry:[/quote] Magda nie przejmuj się (łatwo mówić). Ja jeszcze o tym nie pisałam, ale mój bulw miał rok temu skracane podniebienie miękkie :shake: :shake: :shake: - też się bardzo bałam, ale wszystko dobrze się skończyło. U Was też będzie ok.
-
Wydaje mi się, że bez badań się nie obejdzie. Wymioty mogą być efektem wielu chorób.
-
Widać, że mężnieje z dnia na dzień.
-
[quote name='dzasta']Dziękuje wszystkim za trzymanie kciuków i generalnie bycie ze mną duchem bo naprawde mi się przydało Wasze wsparcie za które będe Wam dozgonnie wdzięczna. Bo tak naprawe w czwartek minęło pięć lat od wypadku co oznacza pięć lat walki o kolano i podczas całego tego czasu nie słyszałam tak optymistycznych wieśći jak podczas tego zabiegu i jestem teraz dzięki temu pełna optymistycznej energi :loveu: Czyli generalnie z kolanem jest bardzo dobrze a zapalenie i torbiel w kosci uległy samoczyszczeniu i dzięki temu uniknęłam bardzo bolesnej operacji a ta która miałam była potrzebna ale na szczescie była dość krótka i mało inwazyjna :multi: :multi: :multi: Reszta wieści wieczorem albo jutro bo muszę się nacieszyć domkiem chociaż nie było mnie zaledwnie niecałe 5 dni :shake: A Dżezik przywitał mnie radośnie ale spokojnie bo od małego go przyzwyczajam do kul i że na kolano nie można skakać więc spisał się na 5 z plusem nawet dużym a to jego najświeższe jeszcze gorące fotaski :loveu: Tak się na mnie patrzy moje psisko :cool3: Ale i tak wygląda przez okieneczko bo poszukuje suczek :mad: :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images13.fotosik.pl/35/58e9cad259cfee4f.jpg[/IMG][/URL][/quote] No to super Dzasta, że wychodzisz na prostą[IMG]http://img103.imageshack.us/img103/7268/zajcusvu2.gif[/IMG]. A Dzez mimo, że ma pustą torbę to jeszcze lata za dziewuchami?
-
[quote name='_ChiQuiTa_']O kurczę no to zwracam honor :evil_lol: A Figo jest wspaniała :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/quote] Figo to chłopaczek :razz: :razz: :razz:
-
[quote name='misiaczek']Nasz rodzynek coś się opindala i foteczek nie daje:mad:.[/quote] Może się przestraszył takich strasznych bab jak my?:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='dzasta']Jestem jestem :multi: Wszystko poszło super i bez żadnych powikłań i dziś już jestem w domku :multi: :multi: :multi: Odezwe sie późńiej co i jak bo dopiero dotarłam do domku :multi:[/quote] Huuuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrra. Superowo, że już wszystko jest ok, ni i że jesteś znów z nami. Czekamy niecierpliwie na relacje. Tzreba uczcić twój powrót do zdrowia. :laola: :laola: :laola: :popcorn: :popcorn: :knajpa: :knajpa: :drinking: :drinking: :BIG: :BIG: :BIG:
-
Nadkwasota objawia się przede wszystkim porannymi wymiotami żółcią. Ztego co wiem to sterydy działają niekorzystnie na nerki. Jak jest z wątrobą itd. to nie wiem? Być może podobnie - wątroba to też "filtr". Jednak 3 tyg. to chyba za mało by zniszczyć organy, chyba że psiak miał już je uszkodzone?