-
Posts
6215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chefrenek
-
[quote name='_ChiQuiTa_']A moja sunia nazywa się Tina. Skąd takie imie? Jest bardzo popularne, na początku miała być Ziuta :D moja mama tak na nią wołała, a mi wpadło w ucho Tina. i tak już zostało, ale nie wyobrażam sobie dla niej innego imienia. Jak dla psa podoba mi się strasznie Lucky lub Bady :)[/quote] Jedna z moich suczek (za TM) nazywała się Tina.
-
Mój buldożer nazywa się Chefren od egipskiego faraona (interesuję się Starożytnym Egiptem). Zawsze wiedziałam, że będę mieć psa o tym imieniu i tak też się stało ;) [B]Serek[/B] a może nazwiesz psa Car. Strasznie mi się takie "imię" podoba.
-
[quote name='Akitka']Haniu wydawało mi się, że na wątku albo o pseudohodowlach lub psach w typie rasy (tematyka w tym stylu) pisałaś, że pracujesz jako nauczycielka. A nie, że jesteś studentką... ;)[/quote] Faktycznie - pies z rodowodem czy bez:roll:
-
U nas na takie akcje to jeszcze trzeba będzie dłuuuuuuuuuuugo czekać :(
-
Przepraszam, że odbiegnę od tematu.:oops: [B]xxxx52[/B] rozumiem twoje zaangażowanie w ratowanie bezpańskich psów itd. ale chyba się zapędziłaś. Piszesz, że ktoś tu się zajmuje pseudohodowlą (nie masz na to dowodów) i przyczyni się do zapełnienia psich schronisk. A Ty niby co zrobisz jak ci się urodzą kundelki. Dlaczego nie poddasz ich eutanazji (z całym szacunkiem do życia) albo nie poddasz suki aborcji? Ręczę Ci, że jak ktoś wyda na psa kilka tysięcy złotych to tak łatwo się ich go nie pozbędzie w przeciwieństwie do nierasowca (w myśl zasady "łatwo przyszło, łatwo poszło). Co do wysyłania psa zagranicę (wciąż mówię o hodowcy z prawdziwego zdarzenia) - wydaje mi się, że to powinno być powodem do dumy. Świadczy to tylko na korzyść hodowcy. Jest zasługą za trudy jakie włożył w poprawę rasy.
-
[quote name='aga_ostaszewska']Ja tez abezpieczalam, gwarancji niestety nigdy nie masz. Szczegolnie teraz nalezy wykazac sie znaczna czujnoscia! [/quote] Frontline (stosuję) nie odstrasza kleszczy tylko ma je zabić gdyby ewentualnie się przyplątały.
-
Ja całą zimę zabezpieczałam. Teraz też. Wolę dmuchać na zimne i wydać 25 zł niż później 3000.
-
[IMG]http://img156.imageshack.us/img156/429/106kt0.jpg[/IMG]
-
Hi hi. Komu Ronek tak oko puszcza? :razz: :razz: :razz:
-
A w jaki dzień są rasy ozdobne?
-
[IMG]http://img126.imageshack.us/img126/3041/291zk3.jpg[/IMG] [IMG]http://img161.imageshack.us/img161/8109/296dm9.jpg[/IMG] [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/4282/297es8.jpg[/IMG]
-
[quote name='loozerka']Wiecie co? Jest takie schorzenie ludzkie polegajace na tym, ze skora jest jakby nadwrazliwa i przy kazdym kontakcie odpada, kazde dotkniecie to jakby przylepienie sie fragmentu skory. Wiecej nie pamietam, nie wiem, czy to choroba, z ktorą sie rodzi (człowiek) czy tez moze na nią zachorować, nie pamietam nic wiecej, tylko to- być moze nie ma odpowiednika ludzkiego, ale...moze .....warto dopytac.. maupo, strasznie Ci wspołczuje, to musi starszna bezsilnosc, gdy nie wiadomo co to.....[/quote] Na pewno ma podłoże genetyczne. Też o tym słyszałam. Coś na kształt trądu.
-
No to opowiedz coś więcej. Aga prosimy :)
-
Maupa4 jestem pierwszy raz w Twoim wątku. Moim zdaniem trzeba zrobić badania krwi (chyba że już były robione). To może być jakaś choroba autoimmunologiczna np. toczeń albo dziwna odmiana nowotworu (tfu, tfu). A od skórnych problemów to dobry jest dr. Dembele ale to pewnie wiesz. Trzymam kciuki za Perza i resztę stada. :thumbs:
-
Poród porodem. A jak będziesz musiała w przyszłości uśpić psa lub inne zwierzę.
-
[IMG]http://img385.imageshack.us/img385/2033/kulazbajtem2nv0.gif[/IMG]
-
To nie znam. A mieszkasz w tych okolicach?
-
[quote name='sleepingbyday']nie wiem,czy była mowa o tej lecznicy (warszawa grochów) - nie miałam siły cały wątek prześledzić - ale czy ktoś coś wie o nich? słyszałam dobre recenzje, ale bez konkretów.[/quote] A jakoś konkretniej. Na Grochowie jest kilka lecznic.
-
A jaki to ma być pies?
-
Ja myślę, że dla chcącego nic trudnego. W końcu po studiach będzie praca i pies też będzie musiał zostać sam w domu. Nie uważam też aby pies był przywilejem ludzi niepracujących (niestudiujących). Trzeba sobie zorganizować dzień i będzie ok. Głowa do góry.