-
Posts
6215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chefrenek
-
[COLOR=SeaGreen][B]Hej, czy będziecie miały coś przeciwko jeśli usunę ten link ???[/B][/COLOR]
-
Dziewczyno ty naprawdę masz talent.
-
Oj Viris chyba będę musiała sobie taki aparacik sprawić ;)
-
Talent fotograficzny rośnie nam na forum. :D:D:D Szczególnie podoba mi się to zdjęcie jak Klara otrzepuje się z wody. [SIZE=1] ps. jaki masz aparat jeśli można spytać?[/SIZE]
-
Biedna Klarcia :(
-
[quote name='Draczyn']Nie potrzebnie jesteście takie drazliwe. Przecież to nie o takie rady chodzilo, jakie wyszukalaś w tym watku Chefrenku. Byly tutaj też rady, typu , jakie leki podać, czy też , ze powinno sie np podać antybiotyki, czy też szczepionki uodparniajace. nie mam czasu na wyszukiwanie. Wydaje mi sie jednak nieraz, ze zabardzo niektorzy zapędzaja sie w diagnozowaniu, czy też leczeniu niektorych chorób. Wierzę bardzo , ze robicie to z dobrego serca, ale powinno sie to robic z umiarem , moim skromnym zdaniem. Ja tez napewno nieraz sie w swoich radach zapedzilam, ale też robilam to w dobrej wuierze. Martynka ma jednak troche racji, ze z takimi radami trzeba bardzo uważać [B]Klarci zycze moc zdrowka[/B] I naprawdę na forum nie powinniśmy być tacy drażliwi, bo nieraz ktos cos napisze w rozdrażnieniu, a Myśli troche inaczej Pozdrawiam wszystkich serdecznie[/quote] Draczyn ja niczego o antybiotykach i szczepionkach nie pisałam:crazyeye:. Jedyne co to pisałam o betaglukanie i rutinoskorbinie - to są leki (betaglukan to homeopat) bez recepty i nie trzeba być weterynarzem, żeby podać je psu. Myślę że dobrym wyjściem będzie skorzystanie z rad Viris i wklejanie jej tekstu: [I][SIZE=1]Oswiadczam ze nie jestem lekarzem weterynarii jedynie wlascicielem i przyjacielem jednego buldozka. Mimo wszystko uwazam ze moje doswiadczenie jest poparte spora wiedza w podawaniu tabletek mojemu psu aby udzielic tej rady, zamiast skazywac wszystkich na wizyty u weterynarza w celu radzenia sie jak wsadzic psu tabletke do pyska.[/SIZE][/I]
-
Dobre zdjęcia robisz. Musisz się nimi częściej chwalić. :):):)
-
Chyba musiałaś ją kąpać po powrocie z plaży?
-
Trochę wody dla ochłody :) A czy Klara nie wpadła na pomysł, żeby skoczyć z tego mostu? Mój chyba by tak zrobił :D Dzięki za propozycję :D
-
Fajnie jest mieć takie miejsce gdzie psiak może się wyszaleć :D
-
Świetne zdjęcie. Widać Klara lubi pląsać w wodzie. Ciekawe czy i mój tak by chciał? ps. Czy Klara potrafi pływać?
-
[quote][B]Darektr[/B] podaj mu [B]rutinoscorbin, [/B]jak Ci się uda mozesz też syrop [B]sosnowy[/B] albo [B]prawoślazowy[/B].[/quote][quote]A czy Wasze psy dostawały coś na uodpornienie (i to chyba raczej dość długo powinny dostawać)[/quote][quote]Znalazłam stronke w necie o leczeniu psów ziołami.Wklejam linka. Może warto smarować skórę tak jak tam pisze ale przy tym nie rezygnować z leczenia środkami farmakologicznymi.Zioła napewno nie zaszkodzą.A czy pomogą? Niewiem.Ale być może wspomogą leczenie właściwe. [/quote][quote] podaje Tran w kapsulkach i czasami dalej oliwe z oliwek lub olej z pestek winogron do karmy. [/quote][quote name='Joss']Moze zmienisz karme na jakąs dobrą dla alergików??? [/quote] [quote]Może oprócz zeskrobiny poproś też o wymaz. Może tam bytują także jakieś bakterie lub grzyby. [/quote][quote]Napisałam posta i go straciłam ........:oops: A może to i lepiej ............ w każdym bądź razie, następna wada genetyczna to przydługie miękkie podniebienie .......... objawy same już wymieniłyście charczenie, przyduszanie się, wymioty śliną -piankowanie (jakże często widoczne na ringach i te psy o dziwo otrzymują oceny doskonałe, w Tulln pies z taką wadą otrzymał ocenę mocno obniżoną, by nie dopuścić go do reprodukcji, aczkolwiek eksterierowo był całkiem atrakcyjny). Uważam to za bardzo rozsądne. Jedynie eliminacja chorych osobników cokolwiek może zmienić w rasie. Ratunkiem dla takich psów jest zabieg skrócenia fałdy skórnej poprawiający komfort życia psa i właściciela. Często zabieg ten jest skorelowany z plastyką nosa, która ma na celu powiększenie wlotu powietrza do kanałów nosowych. Lekarz, który to robi z sukcesem jest znany już Beatce. Ochładzanie psa wodą powoduje obkurczanie się narządów wewn. i co za tym idzie ułatwia wlot powietrza do oskrzeli i płuc. Fioletowy język to już stan absolutnie mocno krytyczny i w zasadzie potem to już chyba następnym etapem może być tylko strata psa.[/quote][quote]Z warszawy niewiele Ci pomogę ale wygląda to na alergię i to taką poważniejszą[/quote]Zadałam sobie trud i wyszukałam kilka pseudoweterynaryjnych, (lub nie) postów. Możnaby tak w nieskończoność. Więc jeśli się kogoś czepiasz Martynko to czepiaj się wszystkich. ;) A posty piszę dlatego w taki sposób ponieważ nie jestem weterynarzem i nie mam prawa stawiać diagnozy. Jeśli nie podobają ci się pseudoweterynaryjne posty to napisz do osób które pytają o zdrowie swoich psów na forum zamiast skonsultować się z osobą kompetentą. W związku z powyższym uważam że ten wątek powinien być zamknięty. ---------------------------------------------------------- EDIT: Viris podpisuję się pod tym co piszesz. Nikt normalny nie będzie leczył zwierzęcia przez net. Dzięki poradom na forum można kogoś naprowadzić na prawidłowe leczenie. Zwłaszcza że tak jak napisała Ania weci też nie sa nieomylni i często leczą psa na oko. ---------------------------------------------------------- Viris - Klara złapała boreliozę???? Mam nadzieję że wyjdzie z tego :)
-
Z tego co pamiętam doradziłam komuś (nie będę wymieniać nicka, ponieważ ta osoba sobie tego nie życzyła) by skrócić podniebienie. Jeśli możesz to napisz o tych nieodwracalnych skutkach. To samo mogłabym powiedzieć o osobach które ciągle doradzają sterylkę suk, pisząc o jej zbawiennych skutkach ale zapominają dodać że ma też minusy. ps. w takim razie dział weterynaria powinien być zamknięty - tam to ludzie dają rady że aż głowa boli.
-
[quote name='Wiola.od.Gacka']Czasem wet może coś zbagatelizować trzeba spytać czy wyklucza nasze podejrzenia. Weci choć bogaci w wiedzę nie są nieomylni. [/quote] Zgadzam się w 100%. Basiu może powinnaś założyć temat w dziale weterynaria. Tam się udziela kilku weterynarzy. Oni udzielą mądzejszych rad.;) Jak się dziś Bajtuś czuje?
-
Miniaga napisałaś coś o kompleksowych testach genetycznych. Czy takie coś można zrobić u psa? [COLOR=SeaGreen][B]ps. cosik z tematu zboczyłyśmy :)[/B][/COLOR]
-
No dziś upału takiego szczególnego to nie było ale np. dla mojego to i tak za dużo. Mam nadzieję że Bajt szybko z tego wyjdzie :):):)
-
Pewnie go jeszcze upały dobijają?
-
To ja mocno trzymam kciukasy za Bajtusia. Będzie dobrze. :thumbs::thumbs::thumbs:
-
miniaga - mądre słowa ;)
-
Ja nie napisałam że to jest padaczka (i jak ją leczyć) tylko że czytałam że takie zachowanie może podchodzić pod padaczkę. A to jest różnica. Poza tym dałam link do tego artykułu. ;)
-
[quote name='BorsukWiosenny']Chefrenek: Spełnij marzenia i idz na wet. a potem pogadaj z ludzmi...czasem te strachy powinien najpierw zdiagnozować weterynarz a nie Ty :razz: Z całym szacunkiem Basiulko - wybierz się do gabinetu wet. lub behawiorysty - dobrego Pozdrawiam Borsuk[/quote] Dlatego dałam linka ale niestety ktoś nie dowidzi ;) Borsuku z tego co wiem Ty tez wetem nie jesteś. btw. po co w ogóle pisać o problemach z psem, net to nie wet.
-
Moim zdaniem takie zachowanie nie jest do końca normalne:(. Obserwuj ją
-
Proszę [url]http://www.vetserwis.pl/padaczka.html[/url]
-
Przeniosłam ten post tutaj. Biedna Safi :( Nie chcę cię straszyć ale czytałam że takie zachowanie podchodzi pod padaczkę tzn. pod atak typu petit mal. Jak znajdę ten artykuł to dam linka.
-
III krajowa wystawa pudli - Ostrów Wlkp. 09.06.07
Chefrenek replied to Sonya-Nero's topic in Wystawy
[COLOR=SeaGreen][B]Ja rozumiem że reklamy nie da się uniknąć ale post Bizab ewidentnie naruszał regulamin forum. Poza tym Bizab wiedziała że usunę te zdjęcia. Poinformowałam ja o tym na PW.[/B][/COLOR]