hanka456
Members-
Posts
5564 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hanka456
-
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
hanka456 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Tomi czeka, pomóżcie Tomiemu. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Jamniś, o którym wspomniała KarOla potrzebuje wsparcia dogomaniaków, niedlugo może tak być jak z moim szkieletorem. To najprawdziwszy jamnik pod slońcem. -
Łódź - Bajka,niedowidzaca sunia...pojechała do nowego domu! :-)
hanka456 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Wczoraj bajka pojechała na zbiorkę do Pabianic. Wsiadła dzielnie do transporterka i ........ Teraz możemy czekać tylko na wieści. Mike miał przed sobą długą drogę. Wszystko musi być dobrze. Nie może być inaczej. czekamy na wieści. -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
hanka456 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za Bernardyna. Z tego co wiem, socjalizuje się, jednakże jest to pies, ktorego nie polecam do domu z dziećmi, musi mieć wybieg, nadaje się do stróżowania. -
Łódź- Reksio wreszcie mu sie udało,jedzie po nowy dom! :-)
hanka456 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Gdzie te ogródki dla Reksia, gdzie? -
Zębuś domu potrzebuje . Pomożcie dom znaleźć temu wspanialemu psu.
-
Amerykanie kręcą wspaniałe filmy familijne, ktorych bohaterami są zwierzęta, bardzo często psy, które przemierzają bezkresne połacie Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu utraconego domu. Polska w porównaniu z tym krajem jest jak łepek od szpilki, ale nasz bohater Miki nie odnalazł drogi do domu. Przez ponad miesiąc koczował na dworcu w Koluszkach przypatrując się odjeżdżającym pociągom jakby nie mógł zdecydować się który wybrać. O jeden miesiąc za długo, a może wlaśnie tak musiało być, bo pewnego dnia nasza koleżanka inaczej niz tysiące mijających go ludzi nie przeszła obojętnie i Miki wsiadł do pociągu, ale nie "byle jakiego" wsiadł do pociągu pod jej opieką i wyruszył na poszukiwanie NOWEGO DOMU. Miki przeszedł bardzo wiele, o czym świadczy smutek, który zagościł w jego oczach, bojaźń, o to czy go nie zostawi następny człowiek, któremu zaufa. Jak przeżyl w ekstremalnie trudnych dla siebie warunkach pozostanie tajemnicą, ale tutaj nasuwa się pytanie. Czy jesteśmy gorsi od Amerykanów w pisaniu historii o szczęśliwym zakończeniu, napewno nie. Miki rozsyła anonse, w których dzielnie mu pomaga Fundacja Niechciane i Zapomniane oraz wszystkie jego ciocie, jak również psi Aniołowie: "Miki - pies młody, co ma 2 lata, łagodny, co kocha ludzi, troszkę przerażony otaczającym go groźnym światem, troszkę chudy, bo nie miał co jeść, szuka domu, domu do końca życia, a życie jeszcze przed nim bardzo długie. Miki pragnie się przytulić, pragnie głaskania, Miki pies rodzinny, czeka na swoją rodzinę w domu tymczasowym"
-
Dla przeuroczego psiego arystokraty, dom pełen wygód potrzebny.
-
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
hanka456 replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
W tym tekście wyczuwa się tyle ciepła, dobrych energii plynących dla Rali, że nareszczie mogę być spokojna o jej los. Ta adopcja, to cud prawie, po tak dlugim czasie oczekiwania, że wydawaloby się iż nie ma już żadnej nadziei, a jednak. To prawda Rali to czarujący, łagodny pies. Cudem jest to, ze nic nie utraciła z takiego charakteru po tak dlugim siedzeniu w stresującym środowisku. czy czlowiekowi by się udało tak dobrze przetrwać? Mam wrażenie, że nie. Na innym wątku już pisałam, o tym, że jesteśmy bardzo wdzięczni tym, co adoptują nasze "niechciane i zapomniane". Mam nadzieję, że wiedzą o tym ile radości nam dają podejmując takie decyzje. -
Dumne imię, pieknie podniesiony ogon, to nagroda dla niego za wszystko czego doświadczyl. Zastanawiam się przez caly czas, jak można podziękować tym wszystkim ludziom, co adoptują nasze "niechciane" psiaki. Mam nadzieję, że wiedzą jak bardzo jesteśmy im wdzięczni, jak bardzo pomagają nie tylko psiakom ale również nam tutaj, którzy czasem, bardzo dlugo i bezskutecznie staramy się odmieć ich los.
-
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
hanka456 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Oczywiście, dziękujemy bardzo. A ulotki o jednym procencie jak najbardziej potrzebne i na czasie. Pomyślimy o grafice i nakładzie. -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
hanka456 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Tomi w wielkiej potrzebie. Nie dajcie mu zginąć w okrutny sposób. On juz nie ma sily znosić wszystko co go spotyka. -
Jesteśmy "paskudne" kobiety i będziemy wykorzystywać każdego jak się da w poszukiwaniach domów dla naszych podopiecznych. Wellingtonie, Twój historyczny imiennik dzielny czlowiek był i dlatego mamy nadzieję, że pomożesz nam znaleźć dobry domek dla sławnego już Puszka i mniej sławnego, a bardzo słodkiego Ola, którego chyba już troszkę znasz. Ja mam taką propozycję: nie wiem dokładnie skąd będziesz jechała do Lodzi, ale ja mieszkam przy trasie Łodź-Katowice, czyli na trasie z południa, blisko mojego domu jest również dawne miejsce zamieszkania Puszka, mogę dosiąść się do Ciebie i wspólnie pojedziemy abyś mogła dokonać retrospekcji życia Puszka, potem zobaczyć go w naturze i w ten oto sposób obejmiesz całość jego problemu, dzięki czemu będziesz mogła go lepiej poznać i być może pomóc nam znaleźć dla niego najlepszy dom.