To jest nasza Polska rzeczywistość ! Codziennie w podobnych meczarniach ,cicho ,w ukryciu odchodzi niejeden pies ,schowany w schronisku przed swiatem !
Po skończonej kwarantannie ,należałoby założyc jej wątek.Teraz jamniki na dogo idą jak ciepłe bułeczki , więc moze jamnisia babulka też znajdzie swoje szczęście.Nawet przez myśl mi nie przechodzi,że mógl ją oddac właściciel.
Wszystko jest na dobrej drodze ,ale obawiam sie czy pies żyje.On wyglada na zdjęciach na umierajacego.Tam moglo wdać sie zakażenie ! czy juz ktos dzwonil do schroniska ? Boże jak on cierpi !
Zadzwońcie do schroniska !
Zdjecia umieśc na wątku ! Dogomaniacy znani są z tego,że najgorsze przypadki są zalatwiane poza kolejnością. Spróbuj powiadomic Emir.Ona żadnego psa nie pozostawia bez opieki !
To straszne ! przywieżli je a mogli jeszcze kilka dni zostawic z matką !
Strach mysleć co zastaniecie przy nastepnej wizycie !
Nie mozna codziennie ich odwiedzać??