Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Za chwile jade z Bibim na badania , relacje podam potem ! jestem podlamana , ponieważ dostalam z prokuratury pismo ,że umorzyli sprawe ktorą wnioslam przeciw facetowi z powodu braku dowodów ! To co im podalam to nie dowody a ludzie do mnie mowili do policjanta. , nie chcieli.I znowu tej kreaturze, zakopującej żywe szczeniaki w gnoju się upiecze. Policji powiedzialam , że bitwę przegralam ale wojna jeszcze trwa !
  2. Podaje osoby , ktore wplaciły na Pazurka; Cezary Śl., Dawid 88, Korczu-1, Sonek 666, Alina 151, jarek duck, razem-70 zł. dziekujemy !!!!
  3. Dowiedziałam sie , ze niektorych drażni niezabardzo elegancki koszyk ze zdjęcia Bobiego.Przypomina warunki meliniarskie ! otóż już wszystko tłumaczę. Zdjęcie to bylo robione tego dnia w , ktorym Bobi przyjechal do nas. Musieliśmy zabrać mu karton z chlebem żeby mu nie zaszkodziła ta ilość ktorą chcial zjeść. Na podłodze przy piecu leżała duża koldra. Psy po najedzeniu się zrobiły koope na tę kołdrę z robalami w duzej ilości. Iwona szybko to zabrala , Boibi sie parzestraszył i uciekl pod szafkę. Dałam mu ten prowizoryczny kosz, ktory mialam pod reką ,rzucilam kurtke z polaru . Pies tam się polożyl. Obecnie Bobi śpi na fotelu lub koldrze . Zapewniam Was , że ma bardzo dużo milości od nas wszystkich i opieke. Nie kupowalam mu poslania bo leki są najwazniejsze , nie liczylam na pomoc z dogo. Nie mialam zamiaru robić Bibiemu wątku, nie lubie wyciagać ręki po pomoc zwlaszcza , ze na dogo jest wiele potrzebujacych. Dopiero Arka mi uświadomiła , że powinnam sprawe Bobiego opisac na Forum. Podaje wplaty na Bobiego Wplacili; IWOP - 50 zl, dziekuje Sprawdzalam w Inteligo , dane są z 30.01, mysle , że jutro będzie więcej wplat. chce kupic mu poslanie ,miseczki i wszystko co mu bedzie potrzebne do luksusu !
  4. W sprawie jamnisi odezwaly się 2 domy w Krakowie, ktory lepszy , jak to sprawdzić ? W sobote Rybcia sprawdzi czy sunia jest jeszcze w sxchronisku bo u nas nie ma zamawiania psów i wszystko może sie zdarzyć ! przepraszam , ze to tak długo trwa ale mamy 2 starszne biedy z Krzyczek , zajmują nam one sporo uwagi.
  5. Już Wam tlumacze dlaczego Rybcia prosi o usunięcie watkow. Chce w ten sposób nie narażac psow na gniew kier. Mamy przypadki, ze psy , ktorym szukałysmy domów na dogo,/ wypowiadalysmy sie niepochlebnie o schronisku/ ginęly. Ostatni meczęnnik Goliat zniknął w dzien swojego wyjazdu do klinki w Poznaniu. Na moje pismo odpowiedziano mi , ze pies do schroniska przyjechal chory i sam odszedl.Podano mi tez datę jego samoistnej smierci a ja robilam mu fotke 2 dni potem ! jest to dużo tajemnic, za dużo !!!Nie piszcie , ze mamy cos z tym zrobić bo robimy ! Czekamy na efekty !
  6. http://www.glospasleka.pl/news.php?id=4351&PHPSESSID=8108a7c09f86cbdbaa34724ad14c5cb3 Edii , jest to możliwe ! Umowa wolontariacka zawarta ze mną jest do czasu przeprowadzenia konkursu dla Stowarzyszeń . Inaczej sie nie dało ale poszli mi na rękę. Też rok temu watpilam we wszystko a w pomoc władz najbardziej !
  7. Bobi dostaje to co inne psy tylko w wersji wzbogaconej, rosołki, ryż z mięsem, makaron. Iwonka daje mu dużo warzyw , buraczków, witaminy z własnego ogrodka. Dzisiaj dzwonila Iwona z b. dobrymi informacjami, otóż Bobi dzisiaj rano usłyszal , że cos sie dzieje za drzwiami / Iwona wypuszczala psy na podwórko/ i delikatnie zaszczekał, chcial iśc z całym towarzystwem. Zalatwil się na dworze i szybciutko do domu. Jutro wizyta u weta i obdukcja lekarska !
  8. Bobi wszystkim cioteczkom ślicznie dziekuję ! Hura udalo mi sie wszystko umieścic w pierwszym poście !
  9. Nokogo nie ignoruje i jestem pod wrażeniem takiej dalekozakrojonej akcji pomocy naszemu pieskowi. Tylko , że ja jestem antytaleńcie komputerowe, probuje zmienić tytuł , niby teorertcznie wiem co i jak ale jakos mi nie wychodzi ! Bede próbowac delej! Podrzucili nam znowu szczeniaczka, maleńkiego , kuleczkę ! Clokwork - dziekuję !
  10. Wyslalam , razem ze zdjeciem Bobiego i jego skarbu ! Wysylajcie !
  11. To zdjęcie z Bobim na skrzynce z chlebem jest bardzo wymowne ! Można go wykorzystać w walce o prawa zwierząt w Krzyczkach ! Bobi pilnuje skarbu ! Musiałysmy mu skarb ten zabrać bo krecil się , siadał, kładl, skubiąc cały czas chleb. Spieszyl sie bardzo aby mu nikt go nie zabral. Duża sunia też ten chleb jadla, szkoda , że nie zrobilam fotek bo ze wzruszenia ocieralismy łzy ! Nie zaznam spokoju ! W krzyczkach zostalo wiele istnień, które za taki skarb życie by oddaly !
  12. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG] Cytat: Napisał [B]Charly[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9371487#post9371487"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]rybciu dziekuje za te zdjecia i komentarze. Jestes cudowna[/I] Nie zawstydzaj mnie. To nie ja jestem wspaniała, bo to nie ja przygarnęłam starego, niechcianego, (narazie) niezbyt urokliwego, prawieże ślepego pieska. Nie oszujmy się, takie psy nie mają szans na adopcję- a ty jesteś taką osobą, która pokochała go takim jakim jest! :loveu: Jakby co, mogę ci pomóc ! Jestem na miejscu i znam Elbląg. I ostatnia uratowana dzisiaj przez nas Kora (ja ją tak nazwałam, pasuje?): Przyznam się troszkę, że namawiałam Basię na nią. :oops: Ale najważniejsze, że pojechała z nami! Bardzo kochana, wierna. Wychowała wiele szczeniaków i rzucała się na jedzenie. Zjadła kupę. :shake: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images34.fotosik.pl/120/e0caa3b743750dcc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images23.fotosik.pl/146/c53ecdc8fde52c87.jpg[/IMG][/URL]
  13. Uratowane: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images27.fotosik.pl/146/a8f5f368d199e0d7.jpg[/IMG][/URL] Białasek. Baśka jak go zobaczyła, to już oczu oderwać nie mogła. Gdy wsypaliśmy karmę do tego boksu, mały podszedł, szczeknął nieśmiało na innego psa, a wtedy wszystkie zleciały się na niego, gryzły po nogach, a Białas zrobił taki lament, pisk i krzyk, że już wiedziałyśmy, że go zabierzemy! Strasznie się bał, trzeba go było niemalże siłą z boksu wyprowadzić. Gdy wsadziliśmy go do samochodu, okazało się, że psa nam nie wydadzą, ale naszczęście jakoś udało się to załatwić! W samochodzie wcisnął się w kąt bagażnika (mamy combi), włączyliśmy ogrzewanie i spał grzecznie przez całą drogę, a nie była krótka! __________________ [LEFT][B][COLOR=red][URL="http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25099"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/7781/ek2hz0.png[/IMG][/URL] [/COLOR][/B][/LEFT]
  14. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images27.fotosik.pl/146/a8f5f368d199e0d7.jpg[/IMG][/URL]
  15. Ma Pazurka przyszlo kilka wplat najprawdopodobnie z aukcji. Podam w póżniejszym terminie rozliczenie. Mamy 2 Krzyczkowe biedy i trzeba nimi się zająć ! No i nastepny szczeniak wyrzucony !
  16. wysłalam do Ciebie zdjecia bo do IWOP nie udało mi się.
  17. Iwop, dziekuję za wpłatę. Z Bibim mogę jechac do lecznicy w Elblagu , tam gdzie jest leczony ślepy Filipek. To jest 25 km od Pasłęka. Kupilam mały kaganiec , bo mam ręce pogryzione. Myśle , że ciało da sie wyleczyć ale co z duszą ? Za chwilkę wyśle Ci zdjęcia Bobiczka i jego koleżanki, tzn. wyśle moja córka !
  18. Tak naprawdę Bobi nie mial żadnych specjlistycznych badań, bo trzeba jechac do innego miasta no i finanse.... Przytulisko jak narazie utrzymujemy sami .Mamy mieć pomoc miasta ale jeszcze musi być ogloszony konkurs. Wet jak wet , ręce załamal ale nic dokladnie nie wie. Walczymy ze stanem jego skóry, robalami i jeszcze z czymś co moze wyjść za jakis czas. Dzisiaj dzwonila do mnie Iwona/ na jej posesji mamy psy/ , że Bobi delikatnie poruszyl ogonkiem jak weszla do pokoju i nie uciekł pod szafkę. Tylko , że nasze przytulisko jest na uboczu pod lasem i Bobi zna tylko te osoby, ktore tam mieszkają. Iwonke jej męża i synka. Ja tam jestem 2 razy w tygodniu ale kontakt telefoniczny mamy caly czas. Bobi na peweno zaufa Iwonie ale jak tu sprawić zeby nabrał zaufania do innych ? Apetyt mu dopisuje , wychodzi na podwórze na smyczy ale zaraz ciągnie do domu. Widzialam w schronisku jego fotki przed rokiem jak go przyjmowali. Byl to sznaucerowaty ładny piesek, ponoć tam zostala jego żona . Gdyby ktos chcial wesprzeć nas groszem to daje slowo, że pojadę z Bobim do dobrego weta w Elblągu. My zabralismy z Krzyczek jeszcze jedną biedę ale ta oprócz chudości i sztywnej łapy jest w lepszym stanie. podaje nr. konta Warm. Maz. Stowarz. Obroncow Praw Zwierząt im. Sw. F. z Asyżu ul. Plac Grunwaldzki 8 14400 Pasłęk 62 1020 1752 0000 0502 0096 5400 PKO BP Oddz. 1 Elbląg 82300 Elbląg Komu moge przeslac nowe zdjęcia na meila aby je umieścił na wątku bo nie potrafie ?
  19. Bobiego odlądal lekarz . Dal mu steryd na drapanie, antybiotyk aby rany sie zagoily i pyrantelum na robaki. Co dzień smarowany jest maścią.Skóra w łysych miejscach już nie jest czerwona tylko zaróżowona. Lekarz powiedział , że ciężko mu jest robić zastrzyki , ponieważ on nie ma ciala, papier i kosci. Mieszkam w małym mieście , gabinety wet. są slabo wyposażone . Na specjalistyczne badania trzeba jechac do innego miasta a to są koszty dlatego z uwaga śledzę wątek Filipka , ponieważ biedaki choruja na to samo ! Bobi jest dla mnie symbolem wszystkich umęczonych schroniskowych psów !!!!!! Nie myśle o szukaniu mu domu , nie wiem czy on w ogole komuś zaufa. Iwonka , ktora zajmuje sie psami, siada u niego w pokoju , rozmawia z nim ,jak na razie bez skutku. Gdy tylko coś sie dzieje za drzwiami albo ktos je otworzy Biobi ucieka w kąt albo pod piec i wtedy najlepiej zostawić go w spokoju. Mam zdjęcie jak pies stoi, poproszę Rybe to go pomoże mi wstawic !
  20. Oktawia z Biobim będzie wszystko jak ma być,nie jestem laikiem w takich sprawach !
  21. Bobi i jego skarb ! tak bym nazwała to zdjęcie ! Bobiego wypatrzylam w boksie z małymi pieskami. Na naszych oczach zostal pogryziony przez innego psa. Dlugo musialam prosić p.Księzopolską aby wydalanam go , poniewaz byl w trakcie leczenia/ w karcie żadnego zapisu nie bylo/ Łamie tu dane slowo, ze nie podam informacji ani nie umieszczę zdjecia psa na forum !/ Bibi ma zdeformowane cialo,pokracznie powykrzywiane.Na skórze świerzb , nużeniec i liczne rany. Cały w strupach. W okół odbytu cieknące czyraki. Znajduje się w oddzielnym pomieszczeniu, ponieważ boimy sie o inne psy. Najgorzej jest z jego psychiką. Dotknięty robi pod siebie. Ucieka w kąt, przewraca na plecy i sztywnieje. Pogryzl mnie 2 razy. Bobi nie wydaje z siebie żadnego glosu, nie nawiązuje kontaktu wzrokowego. Jest mlody. W Krzyczkach przebywal 1 rok. Wychodzily z niego dlugie biale i zielone robale ! dzisiaj go smarowalam maścią , znowu narobił ze strachu. Przypomina nam kurczaka , częściowo obdartego z pierza !
  22. Nasz Bobi z Krzyczek: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images23.fotosik.pl/148/2f272a2c4e34c714.jpg[/IMG][/URL] Ciągle leży na chlebie dla kóz w przytulisku Basi. I go je. Jezu, może on jest taki wygłodniały, że pilnuje tego, by mieć przy sobie jakieś jedzenie. Biedny pies. Jest narazie w osobnym pokoju, zdala od innych psów, ma tam piecyk, fotelik i kołderki, a on wybrał sobie.. karton z chlebem! __________________ [FONT=Arial][COLOR=blue][B]uffffffffffffffffffff[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]pierwszy bazarek [/COLOR][/FONT][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105064[/URL] __________________ [FONT=Arial][COLOR=blue][B]drugi bazarek [/B][/COLOR][/FONT] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showth...00#post9404800[/URL] Nr. konta na , który można wpłacac pieniadze na leczenie Bobiego. Warm. Maz. Stowarz. Obr. Praw Zwierzat im. Św. F. z Asyzu 62 1020 1752 0000 0502 0096 5400 PKO BP Oddz. 1 Elblą 82-300 Elbląg z dopiskiem dla Bobiego ! [URL]http://www.allegro.pl/item305925165_horror_o_zyciu_i_smierci_decyduja_pieniadze_.html[/URL]
  23. Bobi i Filipek to są bracia , nie z jednej matki ale duzo ich łączy. Są napiętnowani Krzyczkowym piekłem. Ucieka z nich życie, poddają się bez walki ! Pragne aby kiedyś spotkali się na łące , pogrzali w sloneczku. Zamieszkali blisko siebie ale czy się spotkają ? Ciagle widzę te psy, które tam zostały !
  24. Nasz Bobi z Krzyczek: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images23.fotosik.pl/148/2f272a2c4e34c714.jpg[/IMG][/URL] Ciągle leży na chlebie dla kóz w przytulisku Basi. I go je. Jezu, może on jest taki wygłodniały, że pilnuje tego, by mieć przy sobie jakieś jedzenie. Biedny pies. Jest narazie w osobnym pokoju, zdala od innych psów, ma tam piecyk, fotelik i kołderki, a on wybrał sobie.. karton z chlebem! __________________
  25. Ja juz wysiadam od tych nieszczęść ! bezsilność !
×
×
  • Create New...