-
Posts
6623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia0607
-
Szczenna suka w typie goldena błąka się w KUTNIE.
basia0607 replied to URIA's topic in Już w nowym domu
Właśnie................ -
Jeżeli do mnie to pytanie, to szukam maleńkiego pieska dla pani, ktora chciała moją Żabcie. Żaba już znalazła dom.
-
Będzie dobrze, miałam podobną sunię, martwica i okropny fetor gnijącego mięsa. Teraz nie widać, że w ogóle coś jej dolegało.
-
Mam fajny dom w Łodzi do ratlerka, gdybyście coś miały , mam adres.
-
Byłysmy u weta, Żabka ma chore serce, dlatego nie je. Dostała enarenal, furagin i jeszcze coś. Jutro mam jej pobrać mocz. Nadal nie je . W sobotę z wynikami do lekarza. Zadzwoniła do mnie pani z Gdyni, ma dom a w nim 5 bied podobnych do Żabci, ślepy, bez łapy, i coś jeszcze. Nie pracuje, chce Żabcie od już. Mam jeszcze namiary na panią z Łodzi, chce ratlerka, mowiłam jej o maluszku w budzie w schronisku, bardzo go chce, pani działa na "kotach ".Mam namiary. Mało pisze bo pogryzł mnie w pracy pies, ręka boli, palce jak parówki ale to moja wina, nie psa.
-
Pomyliłam się, dzisiaj nie myślę ze zmeczenia. Domek o którym mówię to w Bialej Podlaskiej nie w Warszawie. Jutro gdy nic się nie zmieni, zrobimy Żabci wyniki. Dzisiaj widziałam u faceta cudowne, zjawiskowe kozy w zawalonej szopie, mam je przed oczyma, idę spać, może mi sie przyśnią. Skąd on je ma ? jest też maleństwo z malutkimi różkami, jak im pomóc?
-
Na pewno bedziemy zbierać kasę na transport, gdy już wszystko sie wyklaruje i domek w Warszawie bedzie tym jednym. Mam większa biedę dzisiejsza bernardynkę , jutro zabieg a ja go robie na kredyt? (mam już kredytu 2 tys). Mam zdjęcia , zobaczcie sami , psina ufna, przeszła piekło.Prosze o pomoc w umieszczeniu jej na fb.
-
Zabka jeszcze nie miała żadnych badań. Jutro znowu jedzie ze mna do schroniska i znowu stres.Pozatym dzisiaj ucieszyłam się ogromnie gdy do pokoju wszedł mój wielki colak, Żabka zerwała się, podeszła do niego, zamerdała ogonkiem i obwachała ze wszystkich stron. Chodziła za nim jak cień. To chyba zdrowe odruchy?
-
Dla żabki jest sensowny domek z Bialej Podlaskiej tylko to kawał drogi.Dopiero wrociłam z interwencji, jestem przybita, byłam na popegeerowskich wsiach.Mam u siebie benke, ktora od nowego roku błaakała sie po polach. To ona była wedlug urzedników do uspienia bo postrzelona. Benka jest cudowna, ma przestrzelone ucho , 2 rany , wielkie , stare, na boku. Jutro ma mieć zabieg oczyszczania i zszycia. Kto mi pomoże i założy jej temat na fb. Ja nie potrafię i nic mi już sie nie chce. Byłam jeszcze u innych ale nie chce opowiadać , żal ludzi, dzieci, zwierząt. Rozwieżlismy sporo karmy , wiejskim burkom a pijaczki pod sklepem smiali sie do rozpuku,że dajemy psom gryzaki na zdrowe zęby. Żabka bez zmian, zjadła ociupinkę z mojej ręki.
-
Moja tymczasowiczka 10 letnia , kaleka ratlerka ma allegro, telefony dzwonią w jej sprawie. Ten maluch dom znajdzie migiem, tylko niech go ktoś wyciągnie ze schronu.
-
Taka bida w budzie? Czy kier. schroniska jest zdrowe na umyśle ?
-
Żabka pije, podchodzi do misek, zje 1 ziarenko suchej karmy i to wszystko. Posuwam jej pod nos różne rzeczy ale sie odwraca. Noc była spokojna, koopy nie było. Żabke ogladal nasz lekarz, nie miała żadnych niepokojacych objawów, oprócz napietych powłok brzusznych. Dostała leki rozkurczowe i na wszelki wypadek osłonowe na watrobę.Ona zaczyna sie do mnie przyzwyczajać, gdy traci mnie z pola widzenia wydaje nieokreślone dżwięki, nie jest to płacz, tylko cichutkie buu... O g. 11 jade na interwencje, troche to pewnie potrwa, zobaczymy co bedzie jak wróce.
-
Byl telefon od pani ze wsi pod Siedlcami. Ma na podwórku 2 duże psy ale 12 letni syn chce pieska małego do domu, chce z nim pobiegać, porzucać piłeczkę. Pani chyba nie doczytała ile Żabka ma lat.
-
Musiałam ją zabrać ze sobą do schroniska bo tu pracuję. Rano w domu nic nie zjadła, w schronisku nic, zrobiła ciemna galaretowatę kooope. Mamy psa z Ruphertem, boje się aby nie złapała. Już jestesmy w domu, Żabcia po drodze się ożywiła, nawet weszła mi na kolana i prowadzilysmy razem samochód. W domu od razu podeszła do mojego Tz-ta pomachała ogonkiem, napiła sie wody, zjadła 2 groszki, psiej ramy i leży przed kominkiem. Funia, ja pracuje w schronisku i mam przytulisko , które prowadzi moje stowarzyszenie.Tak,że psiej biedy mam pod dostatkiem. Szukam domu dla postrzelonej benki, jutrą ja zabieram do siebie, wiecie kto by chciał ? Dużo by opowiadać, urzednicy spisali ją już na straty, ale sie nie udało, ha ha.
-
Zaraz jedziemy z Żabką do pracy, do schroniska. Nie chce jej zostawiać cały dzień samej. Zaczyna mnie akceptować, podchodzi i zaczepia łapką. To dobry znak, bo do tej pory była jakby wycofana.