No proszę- jaka wspaniała wiadomość na koniec dnia!!
Dzięki urokowi Mufinka może i sunia doczeka się domku:thumbs:. A mnie wydawał się taki niedostępny, gdy widziałam go szczekającego w schroniskowym boksie...:oops:
Psiak wczoraj wieczorem szczęśliwie dojechał do swojego nowego domku w Chorzowie:multi:. Będzie miał teraz dwie baaardzo miłe panie i psią koleżankę do towarzystwa. Co ważne- został już wykastrowany.
Ciekawa jestem jak minęły chłopakowi pierwsze godziny na nowych włościach.
Suczka podobno nadal jest w schronie:shake:. Świetnie by było, gdyby i jej udało się znależć odpowiedzialny domek.
Mona4- jesteś super, że chcesz dać tymczas wyżełce!!! :multi:
Widziałam sunię na wybiegu z innymi psiakami i nie zauważyłam żadnych oznak agresji z jej strony- ale lepiej niech się wypowie jotka, bo ona wie więcej o Dianie.
Pisząc, że zdjęcia nie oddają jej uroku, miałam na myśli, że trzeba zobaczyć sunkę na żywo, aby przekonać się jaka jest sympatyczna.
A samo schronisko, to miejsce bardzo przygnębiające, niestety, nawet bez deszczu...
Widziałam tę wyżliczkę. W życiu nie dała bym jej 7 lat. Myślałam, że to jest młodziutki psiak ! Tym bardziej, że jest niewielka, bardzo przyjazna, z ciągle merdającym, długim ogonkiem. Naprawdę słodziutka. Zdjęcia nie oddają jej prawdziwego uroku.
Miłośnicy wyżełków- gdzie jesteście!!!!!!!!
Będąc wczoraj w schronisku w Mysłowicach w poszukiwaniu zaginionego boksera Maksa, zauważyłam ładnego psiaka( płci nie znam ), w typie amstafa. Wyglądał na łagodnego względem ludzi.
Jeżeli jeszcze go nie ma na tym wątku, to może kogoś zainteresuje ta informacja.