Jump to content
Dogomania

halcia

Members
  • Posts

    16421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halcia

  1. Słuchajcie,to jest piękna ,łagodna sterylizowana sunia,nie wiem dlaczego na zdjęciach wychodzi brzydko i grożnie.Wcale taka nie jest,to jej inne psy dają popalići dlatego nie jest juz w biurze tylko w boksie.ma ok.6 lat.A odpalić będe pewnie musiała ,bo Artur nas potrzebuje w sobote.Czipowanie.
  2. Wtedy cieplej było...A ten ranny w głowe,nocował w izolatce.Niestety koty wtedy musiały zaliczyć piwnice.Trudno,psiak małby zamarzniętą rane przy takim mrozie.Artur nas potrzebuje w sobote.
  3. Oby TEN,ja porykuje o Agatkę,bo ona wg mnie ma straszna nadzieje,a takich mi potwornie żal.Wymiękam jak patrze jej o oczy.Ona tez sie intensywnie przyglada,a ja nie moge dac jej domku.Wszoraj jak mnie moje ananasy szarpnęły,to mam wybity lub utłuczony kciuk.
  4. Kasia,mam to samo przy kompie,albo smieje sie na głos,albo becze równo...tyle,ze nie mam kibiców.A poczytałas Rafała?A co do Neli ,to na spacery Ciebie Szpilka typuje,bo Nela nie próbuje Cie wykorzystywac,a ja jej juz musze pieszczoty i noszenie zapewnic.Starszemu psiakowi nie powinno sie zmieniać przyzwyczajeń:evil_lol::eviltong::evil_lol:Nelulkuuuuu!
  5. Pewnie,tylko,ze na zimowego kierowce została nam tylko Kudłata.Przy lepszych warunkach ja kazdorazowo.
  6. Tez mi sie wydaje,ze ta tura zimowa zdjeć ma szczęscie,jeśli ktoś obserwuje malote to i weżmie...bo po co sie tylko gapić..:cool3:
  7. Wiedziałam,ze Żaba tak,ale żeby przed Zdrapką?Mnie na Bruna tez brało,Filo nie ma,Nelcia wiadomo,z lekkim dystansem,takze zdecydowanie Bruno,Agatka i Diana....inne tez
  8. Te Twoje....subtelne myśli....czasem w trójke sie naradzamy czy ktoś wie co chciałeś wyrazić....:evil_lol:Sie pilnuj,piatki bez "browara"wprowadz!
  9. Promyczku...promyczek to słońce i moze niedługo dla ciebie ono bedzie w postaci domku,radości,tego ci życze...
  10. Postrasz ich,nie można,tym bardziej w zimie wywieżć psa "gdzieś"Chyba,że do kogoś....Staraj sie dojść ,co zrobili.Dianusia,a co u ciebie w te mrozy?
  11. Być moze,....i uwierzyłam tez w obserwatora Agatki,coś mi tak łazi po sercu,że Agatka znajdzie dom....Szpileczko ,przesłane masz zdjęcia Keni w plenerze,w trakcie podgryzania łupu znalezionego w sniegu.
  12. Dało mi to nie wiem dlaczego dużo nadziei....przeczucie?Oby!!!Nie moge juz znieść jej widoku,oczekiwania,spoglądania na wszystkich odwiedzających i .....mijających ją.....A kto zajrzał w jej cudne madre oczy?My tylko?Agusiu,niech ten domek wreszcie bedzie!
  13. Wczoraj się nie dodzwoniłam,dzisiaj tak.Jest to ogrzewany garaż przy domu/dobudowana całoość/i Pan nie ma nic przeciw wizycie poadopcyjnej ,co tez o czymś świadczy.Adres ten sam,tam mieszka s iostra ,tylko Pan mieszka juz gdzie indziej.Wg mnie na bank wszystko w porządku.
  14. Z tablicy nie poszły,ale szczęście miały...po kolei ściągałam:Oli,Bruno,Wike,Rekinka,a teraz moze Kenie...jeszcze Mała Mi wisi z tych malot co zima da im popalic...Dodo podobno tez znalazł dom.
  15. Nie dokuczaj Agaci,ale ją rozkręc,by była bardziej radosna a nie wystawała przy kratach.Ruszac sie dziewczyny bo zimno brrrrr....
  16. Piękna,mądra....DLACZEGo w schronisku tak długo!!!
  17. Druga "nawiedzona"od 8 lat,tez Diance życzy w miare dobrej nocy!
  18. Hop maleńka,niech ktoś wyadopyuje taką dla Babci,jedna i druga nie będą sdamotne:cool3:
  19. Ja też bardzo,uwielbiam mała za dowcipne pozowanie w misce i nie tylko.A Szpilce przesłałam jej zdjecia ,wiec bedzie nam je zapodawac pozegnalnie.
  20. Też rozmawiałam,podobno pod koniec tyg. ma ktoś po nią przyjechać...z Brzeska bodajże...słodyczka wypatrzona w internecie.Ale sie mała będzie miziać!
  21. Osobiście wolę tak "nawiedzonych"niz tych co myślą tylko o własnym tyłku.Nie bój sie,ze mnie też na początku sie śmiali ale widza,że mi nie przechodzi ,wrecz jest nas coraz wiecej i jeśli nawet odbieram tel "czy to pani hau-hau,jest to zyczliwe.Wszyscy tez mi dali na budy do MIelca a argumenty miałam typu"nie lubisz psów,trudno,a mnie lubisz i masz zrozumienie ,ze chcę pomóc?To dawaj..."Długi czas nosiłam ze sobą artykuły,zdjęcia....zeszło troche...zrozumieli!Dianeczko ,wybacz,schowaj sie do budy mała,bo noc mrożna.
  22. Dzwoniłam do Artura ,zeby pomyślał o małych z krótką sierścia przynajmniej na te dwa dni większego mrozu ,oraz o tym co ma ranną głowe,bo tam przecież"żywe mięso" na wierzchu.taka otwarta rana,na taki mróz.....
×
×
  • Create New...