Jump to content
Dogomania

halcia

Members
  • Posts

    16421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halcia

  1. Smuci sie mały ,on nawet chyba na spacerku dawno nie był:shake:
  2. Psiaku o wyglądzie sarny/miniaturka/ zycze ci domku.
  3. Kosieczko miała chyba ogłaszać te małe beżowo-rózowe:evil_lol:,moze one przynajmniej.Choć nie wiem jak z naszym zamówieniem,bo coś Artur mówił,ze duze na razie nie/czy sie przesłyszałam?/Tymczsem maluchy dobrej nocy,nie tracic humorku!
  4. Pan sie wyrazał o nim serdecznie,a rodzina była b.przejęta wizytą poadopcyjna.
  5. Viris i co?:evil_lol:Podobno jeszcze ze 20 bud,potem przejde do"konkurencji":eviltong:będe dokładac do sterylek:eviltong:
  6. Ja jednostajnie budy:evil_lol:,najlepiej zapytac darczyńce:lol:
  7. Z tego co wiem,mam go w ta sobote przywieżć do Rz-wa.
  8. Kup jej sztuczny i rozsyp kostki lodu:evil_lol:
  9. A dzisiaj nawet nie wyłaze,bo po co?Deszcz pada,halci nie ma.....i tak mi nagadała,ze siersc juz nie taka lsniaca:cool3:
  10. Tak,własnie zobaczyłam,bo ja sie rzuciłam na"kącik adopcyjny" a zapomniałam o ogłoszeniach.Bernisiu,zdjecie twoje śliczne,jak kazde,moze ono ci da dom i obys był pod tak dobra opieka jak tu.
  11. Pan na dogo nie wchodzi,psiaka wział z allegro i po telef.i odwiedzinach,nie ma powodu go nękac/a Rodzice Pana, podobno sie przestraszyli tą wizyta ,pomimo,ze wyszło w porzadku/,dzwoniąc,czułabym sie jak bym mu nie ufała.....
  12. Mokna biedaki w tym błocie posniegowym,jeszcze deszcz ma być przez tydzien...Idzcie psiaki do domu!
  13. Ciekawe jak z dnia na dzien stwierdzili alergie?Może dziecko kichnęło ,bo podziebione,a psiak sie zsikał ,czego nie przewidzieli?Szpilka,czy Ty Widziałas tego chłopaka co zdecydował sie na Baflo?Ja nie podchodziłam do nich,a teraz mam pietra,czy to nie był typ dowartościowujacy sie groznym psem?Słyszałam tylko ,co o nich mówiła Ania.Artura,który dobrze wyczuwa ludzi ,tez juz nie było....
  14. To chyba wrodzona madrość i wyczucie psów.Mój Filip/kiedys bity i sparalizowany,z łancucha przy" budzie/' ,który nie mieszkał w domu,nigdy,nawet pierwszego dnia nie załatwił sie i nie siknął w domu ,a kładzie sie tylko tam gdzie jest dywanik.Długa niesprawnosć nózek spowodowała tylko to,ze boi sie parkietu i poślizgu.Na ogrodzie czuje sie pewniej,ale tam nie mieszka,bo nie wchodzi do budy/uraz???/Cudownie,ze Jugol/Tobi jest taki dzielny i ze jest własnie u Ciebie!
  15. To i tak nie to spojrzenie o które mi chodziło,bo tu wykrecała sie przed aparatem,ale jak stoje blisko niej,to ona mi patrzy w oczy tak,ze musze odejsc od boksu,bo załamka....
  16. I dobrze,ten pojedynczy moze bardziej bedzie sie rzucał w oczy,bo u mnie banerki ponad pół roku......i sa .....nie zmienione...Monia,do domu!!
  17. Ale wyładniała,:crazyeye:to juz nie ten przestraszony skołtuniony kłębek ,który widywałysmy i znałysmy.SZkoda mi jej bardzo,Ciebie tez,bo łatwo Ci nie jest,ale co zrobic?Miała spokój w tej brudnej szopie,w kącie,niewidoczna prawie,ale co ona woli?Mysle,ze jednak Ciebie......mimo,ze te zabiegi sa wstretne i bolesne.....
  18. Kupiłam "Mojego Psa",ale Berniego nie zauwazyłam....:shake:
  19. Kojak,ranny w głowe,Judym staruszek,przy wejsciu od bramy po prawej,czesto nawet nie wychodzi....
  20. Dobre i to,budujace....a dzis wspominalismy Dziadzia w schronie...:-(
  21. Ja sie całowac z innymi....np z sasiadką Promyka,bardziej bojacą,choc pewnie tyle nie przeszła co on....A Promyk mężnieje w oczach!
  22. U nas w kioskach jeszcze nie było....zawsze ok.20 widziałam...Bernisa,trzymaj sie chłopie!
  23. Tez nie wiem,co ,smutek w oczach zniechęca...czy co?A jak ją głaszcze,to Monia ją karci....
×
×
  • Create New...