-
Posts
16421 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by halcia
-
BERNI - z DT w Miliczu na własną kanapę w Prudniku. NARESZCIE W DOMU!
halcia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Berni,ja cie przepraszam,ze o koledze,ale jak tu przydzielamy imiona to ja prosze dla ONka z nowego wybiegu Amon.:eviltong:/nawet w galeri,choc ja go tam nie rozpoznałam,ma niby 4 lata/ -
Nela z Orzechowców - już gorzej byc nie może . MA DOM!!!
halcia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
A nie chciała bys ze mną?Dwie to juz ją na pewno przekonaja.A nawiasem mówiąc psy potrafia miec we wzroku"porąbało Cię?",ale pomysł przedni,tylko osobiście pod łapami :eviltong:wole miec cieplej i sucho!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
REKIŃĆZYK z Orzechowiec- w swoim nowym domu!!!!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Moze listonosz bał sie Rekińczyka?:eviltong: -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
halcia replied to mru's topic in Już w nowym domu
Daj znać ,czy sie udało.Trzymam kciuki za wszystkie pomyślne rozwiązania. -
BERNI - z DT w Miliczu na własną kanapę w Prudniku. NARESZCIE W DOMU!
halcia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Nie,nie,Bernis malutki,to jego nauścic na Bace:evil_lol:Czyzby to mielecki Baca? -
Ponad 500 zł/przeznaczone było na kastracje i karme dla niego/.Wiadomo,ze nikt nie bedzie siedział z psiakiem non-stop,ale chodzi o pierwsze dni,gdy nie bedzie wiedział co jest grane itp.Teraz np,chciał sikac to wychodził,chciał pieszczot ,to sie wspiał,a jak nagle z dnia na dzień zostanie zamkniety na 9 godz,to trudno przewidziec.Moze być dobrze,ale nie koniecznie.Chyba,ze moze sob.niedz,te pierwsze dni,gdy ktoś jest w domu...
-
Dzwoniłam do schr.Kojak nie wymaga leczenia,głowa tylko ma być smarowana gencjana/lub riwanol/.30.01 ma mieć wyciągniete szwy z jąder po kastracji.Ze względu na leczenie i kastrowanie nie był tez szczepiony.Trzeba to zrobic jakiś tydz,dwa po ściagnięcu szwów.Kojak nie demoluje tylko przez ta ciekawosc sciaga rózne lekkie rzeczy/w schr."papiery".Staje i opiera sie na człowieku,ale nie jest to cięzki psiak i robi to delikatnie,jest do oduczenia./dlatego tez,pewnie rózne rzeczy spadały z biurka:lol:/Częsciowo,kasa na Kojaka jest na koncie i mogła by byc dołożona do hoteliku,jeśli nie bedzie miał domu.
-
Nie wiem,czy mam racje,ale 9 godz.samotnie,gdy przebywał cały czas w otoczeniu ludzi i innych psów to wg mnie za duzo na poczatek.Kojak,ze względu na rane,nie przebywał w boksie tylko w korytarzyku schr.lub biurze,gdzie ciągle ktos sie kręcił.Wiem,ze psu stopniowo powinno sie wydłużać czas samotności,az sie przyzwyczai.Czy by zdemolował,nie potrafie powiedziec,ale Kierownik,raczej kazał uwazac,by nie zostawiac go samotnie w biurze ,bo łazi i strąca papiery.Jest to dośc ruchliwy psiak,który starał sie zawsze z nami wyjść i wejść.Jest wszędobylski i dość wscibski,ale to ta jego radość i cheć towarzyszenia,lubi stawac na tylnych łapkach,opierac sie o człowieka i prosić,o pieszczoty,smakołyki...To moja opinia,chciałabym,by wypowiedziała sie reszta wol.bo nieraz nasz obraz psa sie nieco rózni.Jedno jest pewne.!Da sie pokochać od razu,strasznie przymilny i pogodny.
-
Popros kogos znajomego,niech zadzwoni,zapyta,zadzwoń do Artura ,moze zapytać tego weta....choc kiedys była dziwnie do schronu podrzucona jamniczka/podobna/....na czas porodu....ale ta chyba młodsza,takie skojarzenie...
-
BERNI - z DT w Miliczu na własną kanapę w Prudniku. NARESZCIE W DOMU!
halcia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Tak bywa,u mnie cały skład orzechowski sie zasiedział w banerkach....ł:shake::shake::shake:Berni,nie rób tak,choć wiem,ze wpływu na to nie masz. -
BEKER - Młode serce i cierpienie, które dodało lat - W NOWYM DOMU!!!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Poradziłem sobie jakoś,były inne,czochrały mnie ,tuliły,tylko spólke rozbiły ,zabrały mi Kojaka,a taka dobrą spółkę juz tworzylismy....:evil_lol:Jedna zabawka w dwóch pysiach,wykradanie butów,sępienie...i jeszcze mieliśmy pare planów....:eviltong: -
Jeśli to cokolwiek pocieszy ,to mozna tylko dodać,ze psiak traktuje wszystkich przyjaznie i do tej pory obracał sie z wieloma ludzmi./pracownicy,wolontariusze/Wiec jest szansa,ze jeszcze te zmiany moze mu w głowie nie pomieszaja,byle szybko był stały domek.Wyszło paskudnie....:shake:Kojaczku trzymaj sie chłopie i mimo wszystko staraj sie byc dalej taki radosny.A moze tym własnie podpadłes w niedoszłym domku,ze wszedzie cie było pełno?To przyszły domek musi wiedzieć.Kojak nie jest meblem i nie stoi w jednym miejscu.
-
Ulka oceniła ostatnio,ze brakuje jakies20-30 bud/tzn sa stare/niech jeszcze Ona sie wypowie,może po 1/2,zalezy ile kasy Ci sie uda uzbierac.
-
to czas aby oddać moją miłość do tego psa w czyjeś ręce. MA DOM!!!!!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Tak,tak,jest go pod dostatkiem,tylko nie wiem ile tych "odmładzajacych własciwosci "posiada.;)Teraz nawet wykapac sie tam w kałuzy mozna:evil_lol:,bo prysznic robia psiaki jak sie do nich podchodzi.Sauna jak trzeba niesć psa do schr.bo nie chce tam wrócic.Tak że pełne SPA,zapraszamy:evil_lol: -
BEKER - Młode serce i cierpienie, które dodało lat - W NOWYM DOMU!!!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Z" chora"nózka inny by pewnie lezał,a człowiek na pewno,a mały łazi cały czas,chyba,ze nic sie nie dzieje,to podsypia:lol: -
to czas aby oddać moją miłość do tego psa w czyjeś ręce. MA DOM!!!!!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
No....:evil_lol: znane sa maseczki z błota,niekoniecznie orzechowskiego,ale kto wie?Bacus ,a co ty na to? -
Nikki,tu zawsze dwie opcje,zależy kogo pytasz:evil_lol:Na jedna bude przeleje kase Viris,a jednej sie nie zamawia.....ja teraz nie dołoze ,bo te 6 finansowałam z Tz/te które sa wykonywane w Debicy.../I budy jeszcze potrzebne,choc juz niewiele i sterylki.
-
Podejrzewam,ze wziety został jednak bez 100% zgody całej rodziny,ze Ola la pewnie liczyła,ze jakos sie ułozy,ale nie wiem czy taka jest prawda.Ja upewniałam sie u Neczki jak jechałam po niego,ze wszystko gra,Neczka twierdziła,ze tak.Mysle,ze najlepiej jak któras osobiscie odpowie bez posrednictwa,zeby nie było niedomówien.Telefonicznie uzgadniała N.
-
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
halcia replied to terra's topic in Już w nowym domu
Ulka,nie bierz tego do siebie,ja bede go "namolnie "wspominac ,moze to tez cos da.Choć tyle...:shake: -
Sarenkę wreszcie spotkało szczęście ! Maleńka psina w kochającym domku
halcia replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
I hop maleńka,smutno ci tam w schronie...