Jump to content
Dogomania

FRODKA

Members
  • Posts

    426
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by FRODKA

  1. Przeczytaj jeszcze raz post rottaski tam dokładnie wszystko pisze -miejsce chowu lub hodowli .Nie można sprzedawać psów z hodowli niezarejestrowanych więc szczeniaków mieszańców nie sprzedasz.
  2. Tylko ciekawe co wpiszą (lub gdzie wpiszą) nr rejestracyjny kiedy sachma np kupi i zarejestruje drugiego psa.Dziwnie robią w tym oddziale.
  3. [quote name='farabutto']W tej kwestii mylisz się całkowicie! Przeczytaj Statut ZKWP § 18 pkt 1.[/QUOTE] Ale ten punkt statutu nic nie wnosi do sprawy ukarania członka ZK,nic nie mogą zrobić poza wykluczeniem i uniemożliwieniem przepisania psów na innych członków.
  4. [quote name='Kesja']FRODKA, mówisz konkretnie o Panu Krzysztofie? Uff, jaka ulga...[/QUOTE] Tak konkretnie o nim .
  5. [quote name='Kesja']Czy ktoś ma może jekieś doświadczenia z kliniką w Katowicach na brynowie? Wczoraj w nocy musiałam jechać tam ze swoją sunią, bo połknęła igłę, została tam na noc na obserwacji i dzisiaj ma laparotomię. Prowadzi chirurg Krzysztof Czogała.[/QUOTE] W poważnych sprawach ja zawsze idę do tego weta (od ponad 40 lat),mnie jeszcze nigdy nie zawiódł.
  6. No tak nie szczeniak ale już młodzież i hormony zaczynaja buzować ,ale jak pies zna granice i podstawowe komendy dlaczego nie schodzi z kanapy na komendę tylko trzeba go ściągać ? I własnego psa nie można się bać ,jak sobie nie radzicie to na szkolenie trzeba się wybrać ,jak zjawi się dziecko może być trudniej.
  7. [quote name='taks']Nie tylko czy sama hodowla jest zarejestrowana ale i czy [U]ten[/U] miot został zgłoszony. Bywa niestety że i oficjalne hodowle ZKwP mnożą częściej niz to dozwolone i sprzedaja szczeniaki "po rodowodowych rodzicach" (tyle że te juz bez papierów) eksploatując suki bez umiaru[/QUOTE] Ale wtedy raczej taka "hodowla" nie przyznaje się do przydomka sprzedając lewy miot ,ktoś doniesie do ZK i problem.
  8. Na śląsku oddziałów ZK jest sporo ,trzeba się dowiedziec od sprzedawcy do jakiego oddziału należy i sprawdzić czy taka hodowla jest tam zarejestrowana.
  9. FRODKA

    Slalom :[[

    Czy tyczki mają prawidłowe odstępy (60 cm ,bo trudno jest to zobaczyć na filmiku) ? Nagradzaj go raczej do miski na końcu lub lepiej rzutem zabawki w przód to przyśpieszy.
  10. [quote name='Beatrx']więc nie napadaj na kogoś, kto tego nie sprawdził, tylko pewne rzeczy przypuszcza i wykazuje się większą odpowiedzialnością od osoby, która takie rzeczy sobie sprawdza.[/QUOTE] Jak ktoś zna psy ( szczególnie własnego )to powinien wiedzieć czy pies goni kota z zamiarem zabicia czy dla zabawy.Wtedy się nie sprawdza tylko po prostu wie.
  11. FRODKA

    Opłaty za psa.

    Na stronie jest napisane że nie można już wycofać zgłoszenia ,jak nie zapłacisz mogą wpisać Cię na listę dłużników i już nigdy u nich nie wystawisz psa ,nie wiem czy oddziały nie kontaktują się między sobą i inne oddziały też będą miały na Ciebie haka i psa nie przyjmą.Teraz wszystko zależy od ich dobrej woli.
  12. [quote name='GAJOS']Rozumiem, albo raczej nie rozumiem bo nie wyobrażam sobie żeby mój rozmerdany zajbujcoprzytulas miał odejść... Eh.[/QUOTE] Taka niestety jest prawda ,dlatego tego jednak staruszka trzeba pilnować i chronić przed drugim młodym psem.
  13. [quote name='Faustus']O widzisz coś zaczynasz kumać ;) Coś dzwoni, ale nie wiesz w którym kościele ;) Więc Ci szlachetni jankesi walczyli o prawa murzynów, ale już o prawach rdzennych mieszkańców zapomnieli? ;) Tzn czekaj...murzyni byli lepszymi ludźmi niż Indianie? Czy może jednak Indianie nie przekładali się na wartość ekonomiczną? Hę?[/QUOTE] Oj widzę że biedne dziecko douczy się też trochę historii. To ja nauczę może śpiewu ,bezag za czasów mojego dzieciństwa spiewano taką piosenkę : "Gdyby tygrysy jadły irysy to by na świecie nie było źle , bo każdy tygrys irysy by gryzł a mięsa wcale nie " Naucz się bo dla ciebie to ważne słowa.
  14. [quote name='gryf80']uuu,kochany uważaj co niektórzy mogą na ciebie"naskoczyc".[/QUOTE] A dlaczego mają naskakiwać ,poszuka sobie psiaka w schroniskach lub do adopcji w typie wybranej rasy w internecie to nawet tyle kasy nie wyda ,a jakiemuś bidzie pomoże.
  15. To trzeba ją odczulać na pokładanie czegoś pod nią aż się przyzwyczai ,to bardzo ważna nauka jak widac na Waszym przykladzie.
  16. [quote name='camelkova']zostaje sama na 9godzin. tak, było USG, ale nic nie wykazało i weterynarz stwierdził, że to "prawdopodobnie" zapalenie pęcherza. jeśli chodzi o badanie moczu to tu jest problem, gdyż nie da się pobrać próbek do tego badania, próbowaliśmy, ale to nierealne jest...[/QUOTE] Dlaczego nierealne ,u suki to prostsze niż u psa ,zabierasz na poranny spacer pojemnik na mocz i podkładasz jak zaczyna sikać .Zapewniam ze da się u każdego psa.
  17. [quote name='Zina&me']Jestem tu nowa, więc nie za bardzo jeszcze się na Dogomanii nie znam, ale co tam. Chodzi o to, że kiedyś była taka ustawa, że jeśli suczka będzie mieć szczeniaki to te szczeniaki muszą mieć imię na taką samą literę co matka, (np. mama Samira, dzieci Soja, Sobek itp.) czy ustawa już się zmieniła i to już jest obojętne jak się nazywają? Dzięki za posty;-)[/QUOTE] Nigdy takiej ustawy nie było .
  18. FRODKA

    Spacery

    Wg moich doświadczeń każdy pies ma inny organizm i nie każdy wytrzyma 8-12 godz bez sikania i nic się na to nie poradzi.Ja bym o wiele częsciej wyprowadzała psa ,a to że od ok miesiaca częściej sika może dlatego że przyszła zima i mocniej marznie.
  19. [quote name='Meran']Właśnie nie chodzi mi o taki typowy warunek hodowlany - hodowca ma szczeniaki i jednego oddaje na warunek, że zostanie rozmnożony pod jego przydomkiem. Chodzi mi o taką sytuację, gdy osoba X kupuje psa z hodowli A, natomiast potem nie chcąc zapisywać się do związku, pozwala osobie Y, aby pies był zarejestrowany w związku na jej imię, rozmnożony pod jej przydomkiem itd. Czy to jest możliwe, aby pies kupiony z innej hodowli należący do innej osoby rozmnażany był pod przydomkiem i zarejestrowany na daną osobę. Czy na przykład, hodowca z hodowli A, wypisując metrykę psu, którego sprzeda osobie X, może nie wpisywać jej imienia i nazwiska, aby następnie zostały tam wpisane dane osobie, na którą pies będzie rozmnażany? Czy można wpisać imię i nazwisko osoby X, a zarejestrowany pies może być w związku na inną osobę mimo tego że imię i nazwikso osoby X widnieje w metryce?[/QUOTE] Trochę to pogmatwane ale np. jeżeli X kupi psa i da go osobie Y a ta osoba pójdzie do ZK i tam go zarejestruje na swoje nazwisko to będzie wg ZK pies Y i w rodowodzie będzie jego nazwisko. W metryce hodowca nie musi wypisać nazwiska kupującego. Tylko co z tego będzie miała osoba X ,po prostu zrobi prezent osobie Y .
  20. [quote name='ewka i haker']Te przeszkody co ma milena są bezpieczne i to najważniejsze to ze nie maja skrzydeł to akurat żadna tragedia.. Na zawodach są przeszkody bez skrzydeł i jakos nie ma problemu więc nie wiem o co sie tak czepiasz[/QUOTE] Wcale się nie czepiam ,tylko twierdzę że hopki nie są regulaminowe jak napisała Milena .Nie twierdzę też że nie można na nich skakać ani że są niebezpieczne , ale regulamin to regulamin i ma swoje wymogi i wymiary.
  21. [QUOTE] Czytaj uważnie. Nie napisałam, że to dobre podejście. Napisałam, że dla mnie w przytoczonej sytuacji nic oburzajacego nie ma. Zdarzyło się i tyle.[/QUOTE] Tak ,czytaj uważnie ,gdzie napisałam że Ty napisałaś że to dobre podejście ? Chyba ze masz nick "niektórzy"
  22. [quote name='evel']Dla mnie zostawianie psa w samochodzie w upał to też kretynizm, ale przypominam, że zaczęło się od postów oceniających "podeszła kobieta z pudlem, pytając, czy pies może się napić, wzięła grzebienie i nożyczki, ale zapomniała miski z wodą dla psa, haha, ale z niej debilka". Jak dla mnie to jakaś paranoja. Skąd wiecie, czy dla kobiety ważniejsze jest uczesanie psa niż wszystko inne? Może [B]po prostu[/B] zapomniała? Gratuluję ludziom, którzy nigdy niczego nie zapomnieli.[/QUOTE] Może poczytaj dokładnie ,nikt nie napisał debilka , tylko że jak zapomniała to mogła na wystawie kupić miskę . Czytaj, czytaj ,czytaj i to uważnie.
  23. [quote name='evel']Ano właśnie, dlatego ja nie rozumiem tego pojazdu. Mój pies, jeśli ma potrzebę, pije z miski, jeśli akurat taką mam, bo czasem zwyczajnie zapominam. Jeśli nie z miski, to z butelki, z ręki, z odwróconego frisbee :evil_lol: Na treningach zdarza mu się pić z wielkiej miski czy wiadra, razem z kilkoma innymi psami... Widać jestem patologicznym właścicielem. Cóż... ;)[/QUOTE] A gdzie tutaj jest jakiś podjazd ,wg mnie pies powinien mieć w upalny dzień na wystawie swoją miske z wodą - od tego zaczął się temat. Wg niektórych chodzenie właścicielki po wystawie i proszenie o pozwolenie napicia się jej psa z cudzej miski to dobre podejście ,dla mnie nie i zdania nie zmienię. A pisanie że pies pije z reki ,frisbee czy butelki nic nie wnosi ,po prostu pies ma mieć możliwośc napicia sie kiedy potrzebuje i nie musi być to miska.
  24. [quote name='filodendron']Nie przyszłoby mi do głowy, że kwestia wody dla psa może urosnąć do takiego problemu :) Ja nie noszę ze sobą miski. Wodę - czasem, jak latem wychodzimy na dłużej - pies potrafi napić się z butelki. Jak nie wezmę, a okaże się potrzebna, to kupię. Pies nie chce pić w czasie normalnego godzinnego spaceru - taki model i już. miłe, ale pies nie docenił i pić nie chciał. [/QUOTE] Ale to nie jest problem brania miski z wodą na godzinny spacer ,ja tez tego nie robię ,ale na wystawę ,zawody czy np trening ,to jednak kilka godzin dłużej albo potrzeby picia są większe.
  25. [quote name='kopra']a mój pies umie pić z butelki i nie mam problemu z miską :P a tak serio to uwielbiam takich idealnych ludzi co to niczego nigdy nie zapominają i z niczym nie zawalają :evil_lol:[/QUOTE] Ja natomiast uwielbiam takich ludzi dla których zapomnienie podstawowego wyposażenia psa za którego odpowiadaja to "pikuś" .Zapomnieć każdy może ale wyciąga się z tego wnioski a nie mieni super właścicielem bo nic się nie stało i szczęka opada .
×
×
  • Create New...