Jump to content
Dogomania

Aga-ta

Members
  • Posts

    4585
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga-ta

  1. zapisze sobie dziewczyne
  2. bialy owczarek? 7-mies. Mira http://www.dogomania.pl/threads/217506-7-miesieczna-dzikuska-ze-swietokrzyskich-lasow.-Prosze-o-pomoc-w-oglaszaniu
  3. [quote name='andzia69']hmmm...ja na benkach się nie znam zupełnie:( może Ty Agatko byś ew. przesiewała ew. chętnych o ile będą?[/QUOTE] wiem ile macie roboty, wiec nie ma problemu wezme go na siebie. Pojawily sie dla Miry na horyzoncie dwa domy. Jeden w Tyliczu, dom, wielki ogrod, w domu odratowana kotka. Naturalnie sunia mieszkalaby w domu. Panstwo mieli przez 13 lat psa, ktory pomimo leczenia odszedl. Na codzien zajmuja sie podrosnietym dzieckiem corki, ktora pracuje w Krakowie. Pani po smierci rezydenta powiedziala, ze nie chca juz wiecej psa, ale jak uslyszala od swojej corki (z ktora ja mam kontakt przez bratowa) o Mirze zaczeli sie o nia podpytywac. Wyslalam zdjecia, opowiedzialam o suni i czekam na odpowiedz. Jedyne co mnie martwi to, ze jest to dosc daleko...sunia nie chodzilaby na spacery regularnie, co wydaje mi sie byc bardzo wazne u takiego dzikuska (a nawet uwazam, ze spacer jest podstawa w przypadku takiego psa, poniewaz wtedy najszybciej i najlatwiej nawiazuje sie wiez). Drugi dom jest w Zywcu, pan zadzwonil z ogloszenia z owczarkow w potrzebie (dzieki Anashar za podpowiedz;) ). Zapowiada sie bardzo sensownie, Mira w domu mieszkalaby z kotem. Panstwo mieli owczarka, ktorego niedawno stracili, akurat tak sie zdarzylo, ze trafili na ogloszenie i jak to pan powiedzial Mira urzekla go:) Niestety adopcja bylaby mozliwa dopiero w grudniu, a ja chcialabym maksymalnie skrocic czas pobytu Miry u nas z wiadomych wzgledow - bardzo zalezy mi na tym, zeby miala juz swojego czlowieka do ktorego moze sie przywiazac, a on juz jej nie odda...kolejny raz...(ze wzgledu na jej psychike bardzo sie boje przywiazania do nas). Bede nadal intensywnie szukac jej domu, ale jesli mimo to do grudnia nie znajdzie sie ten wlasciwy bede "scigac" pana z Zywca;) Wczoraj rowniez dzwonila pani w sprawie Miry, ale chyba tylko "podpytac"...
  4. wrzucilam go na benki, w wolnej chwili porobie mu ogloszenia. Andziu, na kogo kontakt?
  5. [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/6273/img0007xw.jpg[/IMG] [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/6365/img0009br.jpg[/IMG] W Dyminach jest taki piekny 5-6 letni benek z chorym okiem. Byl pogryziony i prawdopodobnie oko wtedy zostalo uszkodzone. Teraz dostaje krople i ponoc jest lepiej. Pies jest po kastracji i operacji entropium. Potrafi chodzic na smyczy, nie zabardzo toleruje inne psy. TAYSON: [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2582/14128730.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Patia']Czy pieknisia ma Alegratkę ?[/QUOTE] fajnie, ze jestes:) nie, Mira nie ma alegratki :) [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/3007/mira021.jpg[/IMG]
  7. [quote name='andzia69']są u nas na stronie: [url]http://schronisko-dyminy.eadopcje.org/psiak/385[/url] on byl pogryziony, być może to oko tez oberwalo, dlatego wrzodzieje mu rogowka? o ile dobrze pamiętam...jest na kroplach,niby lepiej...ale przez te "powieki" to chyba ciężko będzie wyleczyć...nie wiem, nie znam się zbytnio:( psów - samcow - nie lubi niestety...jest po kastracji i operacji entropium[/QUOTE] zrobie mu ogloszenia. Moze zalozyc mu watek? czy on na ogolnej stronie bernardynow juz jest?
  8. Andziu, a masz moze jego zdjecia? (jesli tak prosze wyslij mi na maila [EMAIL="agatamalan@wp.pl"]agatamalan@wp.pl[/EMAIL]) i jakbys mogla mniej wiecej napisac cos na temat jego charakteru - czy toleruje inne psy, jaki ma stosunek do ludzi, oko jest mozliwe do wyleczenia u "normalnego" weta, czy potrzebna jest specjalistyczna diagnostyka? mowiac szczerze bedzie ciezko znalezc mu dom ze wzgledu na wiek, ale zobaczymy co da sie zrobic
  9. ale sliczna:loveu:choc sa tak rozne kazda z nich ma cos w sobie:)
  10. niestety jak do tej pory cisza. Znalezienie dla niej odpowiedniego domu nie bedzie latwe, poniewaza Mira nie toleruje jakiegokolwiek zamkniecia, kiedy zostaje sama, zaczyna niszczyc wszystko, a jak to nie pomaga wyje-wyje jak wilk. Dostalam informacje, ze suczka przeskakuje ogrodzenie, wiec nie spuszczalam jej w ogole, na spacery chodzilam co 2 godz. rowniez w nocy, ale to nie pomagalo, 10 min i znow wycie, po ogrodzie rowniez chodzilam z nia tylko na smyczy. W koncu po 3 nieprzespanych nocach postanowilam sprobowac, dalam jej zupelna "wolnosc" i o to chodzilo. Ogrodzenia u mnie nie przeskoczy, robi co chce i kiedy chce - juz nie placze. Jedyna osoba, ktora toleruje i na widok, ktorej sie cieszy jestm ja, przed reszta rodziny ucieka, dzieci sa dla niej jakims dziwnym wynalazkiem, boi sie ich jak ognia - ucieka na bezieczna odleglosc i szczeka. Na spacerach jest juz o wiele smielsza, ale przechodniow strasznie sie boi, poniewaz nie moze uciec, bo smycz ja blokuje "przykleja sie" do Kory (przy psach czuje sie bezpiecznie). Kolejna zmiana miejsca to bedzie z pewnoscia dla niej bardzo duzy stres
  11. owczarek w kolorze labka?;) dzikuska: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217506-7-miesieczna-dzikuska-ze-swietokrzyskich-lasow.-Prosze-o-pomoc-w-oglaszaniu[/URL]
  12. Pan Gorala mowi,ze chlopak sie aklimatyzuje, z dnia na dzien sie rozkreca.. Ma w sobie duzo lekow, halas typu spadajacy garnek lub komorka powoduje w nim panike i ucieczke pod fortepian na pol godziny. Halasy zycia w miescie rowniez przerazaja go, ale w naturze budzi sie w nim bestia:) Zostal zbadany i wyniki ma swietne. A tak poza tym to zjadl 2 poduszki z jedwabiu (prezent slubny) i jedwabny szal nowej pani. Po czym pan stwierdzil - ogolnie nowi rodzice sa w nim zakochani:) [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/7404/goral.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/3624/mira037.jpg[/IMG]
  14. [quote name='andzia69']jaka by nie była jest śliczna i oryginalna:) podmienię jej zdjęcia na moim allegro i podam inne namiary;)[/QUOTE] dziekuje:)
  15. ale super!!!strasznie sie ciesze:multi:jednak cuda sie zdarzaja:)
  16. [quote name='malagos']Niesamowite, ona jest identyczna jak Biała z mojego banerka - z mojej wsi![/QUOTE] rzeczywiscie, musimy o sobie pamietac;), choc o Mire jak do tej pory zapytala mailowo tylko jedna pani, odpisalam, ale pani sie juz nie odezwala
  17. [quote name='Anashar']Wrzućcie ją jeszcze na [url]www.owczarki.eu[/url] ;)[/QUOTE] ok, dodane:)
  18. [quote name='BeataU']Założyłam suni wątki na dwóch forach białego owczarka szwajcarskiego: [URL]http://www.bialyowczarek**********/psy-w-potrzebie,15/7-miesieczna-suczka-z-lasu,1752.html#34204[/URL] [URL]http://www.bialeowczarki.com.pl/viewtopic.php?f=37&t=492[/URL] i na forum owczarka niemieckiego: [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=19372&PID=1019143[/URL]& Wieczorem porobię jej trochę ogłoszeń.[/QUOTE] dziekuje bardzo:Rose: wydaje mi sie, ze ona nie bedzie tak duza jak owczarek, ona jest mniejsza od Shiry. Mira pozostanie raczej pieskiem sredniej wielkosci.
  19. paoiii, dziekuje:) juz odpisalam
  20. a tak Mira pieknie maszeruje na spacerze ze swoimi nowymi mamami, co prawda jedna z mam na poczatku chciala ja "zjesc", ale w koncu przyznala sie do rodzicielstwa;) [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/1969/mira012.jpg[/IMG]
  21. [quote name='andzia69']tak...wszystkie maluchy są już w domach, a ona jakos nie ma szczęścia w życiu:( wszystkich dzikusków było 9:( 2 znalazły domek od razu po wyciągnieciu ich z tej nory, reszta szla do domkow po kolei...a Mira...zasiedziała się:( ich matka nie została złapana niestety...[/QUOTE] ciesze sie, ze calej reszcie juz sie udalo:)
  22. [quote name='Aga-ta'].......Sunia jest teraz u mnie, ale dzis wieczorem wyjezdzam i bede poza zasiegiem do niedzieli, daltego prosze do ogloszen podac nr Klaudi: 793969467 i moj: 605 491 538. Jeszcze raz bardzo dziekuje za pomoc.......[/QUOTE] w zwiazku z odwolaniem mojego wyjazdu jestem dostepna pod tel caly czas Shira w nowym domu: [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/8158/shira003.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/1975/shira007.jpg[/IMG] wczoraj nowa pani napisala: " ...co do shirki to mamy małe sukcesy za sobą, wychodzi na korytarz wołana przychodzi do nas merda ogonkiem i bawi sie z prezesem czyli tofikiem, jest kochana i każdy jej krok na przód to dla nas sukces i kolejne szczęście pozdrawiam"
×
×
  • Create New...