Jump to content
Dogomania

Aga-ta

Members
  • Posts

    4585
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga-ta

  1. musze powiedziec, ze po dzisiejszej wizycie jestem naprawde pod duzym wrazeniem tego psa. Cudowny charakter. Bedzie prawdziwym psim przyjacielem dla swojego przyszlego opiekuna:loveu:
  2. i, czy Miodunia nie jest sliczna?:loveu: Ona bardzo teskni za czlowiekiem...mysle, ze stad te problemy z jedzeniem:-( (tym bardziej, ze w lecznicy apetyt jej dopisywal)
  3. Flip, jamnikowaty dziadzio jest bardzo towarzyski i kontaktowy. Wszystko go interesuje i bardzo cieszy sie ze spacerkow. Dzis mial problemy zoladkowe i sie troszke meczyl, ale mam nadzieje, ze to tylko chwilowa niedyspozycja... Natomiast Flap, no bida z nedza:shake: Najgorsze jest to, ze do tego wszystkiego chyba nie slyszy, a p.Tomek ma podejrzenia, ze rowniez nie widzi:( (choc jego oczy wygladaja ok). Musi to jeszcze dokladnie sprawdzic weterynarz
  4. Faworyt - bo to moj taki drugi Ciapus:loveu::loveu::loveu:
  5. sugarr DZIEKUJE! To ja w takim razie bede dzwonic w sprawie Muflona, bo on biedaczek chorutki (ale nie zaraza). Jest odrobaczony i odpchlony. Jak bede miala jakies ladne zdjecia to przesle, albo mozecie go zobaczyc w archiwum kundla (byl w ostatnim programie)
  6. w zasadzie moza oglaszac wszystkie. DZIEKUJE!
  7. [quote name='fizia']Domki potrzebne!!! A najlepiej jeden wspólny..[/quote] Mysle, ze jak psiaki znajda kochajace domy, w ktorych beda czuc sie bezpiecznie to ten wspolny dom nie bedzie konieczny, ale z drugiej strony cudownie by bylo znalezc takich ludzi, ktorzy przygarna dwa potrzebujace psy
  8. Flip to dziadzio, ktory jechal na kolankach:)
  9. Fafik mial bardzo powazny atak padaczki. Cale szczescie jego wlasciciele to wspaniali ludzie i odpowiednio sie nim zajeli, juz w trakcie ataku byli u weterynarza. Bardzo sie o niego martwia, ale jedyne co moga na razie zrobic to podawac mu leki i obserwowac, bo atak moze sie powtorzyc (jutro, za tydzien, miesiac, rok, pare lat, albo wcale). Wet ich poinstruowal co maja robic w razie ataku, wiec mam nadzieje, ze w razie czego kolejny atak nie bedzie dla nich tak przerazajacy. Po 1,5 godz od powrotu z lecznicy Fafik wrocil do formy. Jak rozmawialam z panem Fafik spal w swoim lozeczku jak gdyby nigdy nic. Jagienko, wybierzesz sie ze mna w najblizszym czasie w odwiedziny?
  10. [quote name='Jagienka']Taaak Black to aparat :loveu: Pan Tomek opowiada tą historie wszystkim... nowa legenda z Lednicy :lol:[/quote] dokladnie:) tylko, ze mi opowiadal tak na szybko i nie za bardzo wiedzialam dlaczego pies biegal sam przed brama. Teraz juz wszystko jasne:lol:
  11. fiziu dziekuje za ogloszenia:Rose: (zreszta nie tylko Murzyna:))
  12. prawdopodobnie jutro, ale jeszcze nie wiem o ktorej
  13. Czy jak wyniki beda dobre i bedzie mogla byc poddana zabiegowi, to czy mozna ja od razu wysterylizowac? (zeby jej nie usypiac "za chwile" po raz drugi)
  14. [quote name='Patia']Pani Ola była dziś z Chrobotkiem do kontroli . Mały wygląda o niebo lepiej , zaokrąglił się , w płucach mu juz nie świszczy , jeszcze tylko trochę kaszle. Pani Ola zapłaciła za wizytę ze swoich pieniędzy :loveu:[/quote] strasznie sie ciesze, ze u maluszka wszystko dobrze:) i brzuszek sie zaokraglil:loveu: ale gdzie byloby mu lepiej niz u p.Oli:)
  15. [quote name='aldona_b']dziewczyny czy odwiedzacie Bono w hoteliku? jak psiaczek sie czuje?[/quote] jezdzimy w miare swoich mozliwosci, bo na drugim koncu Krakowa mamy w klinice inne psy do ktorych trzeba jezdzic kilka razy dziennie. Ostatni raz widzialam go wczoraj-Bono czuje sie bardzo dobrze, dochodzi do siebie. Wiem, ze jego rany nie wygladaja za dobrze, ale w porownaniu do tego co bylo na poczatku jest o niebo lepiej. Jest pod kontrola weterynarza, kolnierza nie potrzebuje - niestety poki strupki nie "znikna" moga pekac (chocby nawet przy trzepaniu glowa).
  16. tak, sytuacja opanowana
  17. Miodka juz w hotelu, w boksach wewnetrznych (do konca tygodnia)
  18. Frezja jest juz w nowym domku:multi: Dziewczyna weszla jak do siebie, zjadla kotu jedzenie, narobila na srodku pokoju, a potem wskoczyla na lozko przeciagnela sie i chyba uznala, ze to jej poslanie:) a jej nowa pancia byla tym wszystkim zachwycona:) Frezia jak zobaczyla kota najpierw sie go przestraszyla - no w koncu jest o wiele grubszy niz ona:), a potem obszczekala go i sprowadzila do parteru. Uznala, ze jej jest lozko, a jego szafka:evil_lol: Poza tym kot to nie jedyna domownik, z ktorym Frezja bedzie dzielic mieszkanie, sa jeszcze dwie papuszki nierozlaczki, swinka morska i dwa wielkie (piekne!) akwaria. Wszystkie zwierzeta sa bardzo zadbane, az milo bylo patrzec:) Frezji zdecydowanie najbardziej podobaly sie papuszki, ktore obszczekiwala z uporem maniaka:) Do lepszego domku ta mala dziewczynka chyba nie mogla trafic:loveu:
  19. Mrowka musiala dzis niezle szalec z towarzyszkami z boksu, bo z jej szeleczek niewiele zostalo:lol: Powiedzmy, ze rozpadly sie na pol;)
  20. [quote name='ewikS']a czy ktoś wie coś więcej o tym biało-czarnym haszczaku z hoteliku? on nadal chyba nie ma swojego wątku...[/quote] z tego co wiem od Luizy pies przeszedl dzis skomplikowana operacje trwajaca kilka godzin. Łapa byla zlamana i to na dodatek jakies 3 tyg. temu:shake:
  21. niestety, ale nie udalo sie znalezc Miodzi DT i jedzie jutro do hotelu:sad:. Sytuacja jest o tyle nieciekawa, ze w srodku nie ma miejsc...bedziemy musieli ja "upchac" do Flipa i Flapa lub szczeniakow. Jeszcze nie wiem jak to bedzie:sadCyber:
  22. po tylu latach piekna Rokasa chcialaby miec w koncu dom...
  23. [SIZE=2][SIZE=3]Bono jest młodym (ok.1,5r) psem, ale w swoim krotkim zyciu zdazyl juz zaznac wiele krzywdy. Trafil do podkrakowskiej umieralni, gdzie zostal zamkniety na ogolnym boksie z innymi samcami. Codziennie musial walczyc o przetrwanie (jedzenie, miejsce w budzie...). W przepelnionym boksie nie ma chwili odpoczynku - Bono o tym wie, Bono odczul to dotkliwie... Starcil koncowki uszu, ma rozgryziony bok i liczne szramy na ciele. [/SIZE] [SIZE=3]Aktualnie pies przebywa w hoteliku pod Wieliczka, gdzie dochodzi do siebie, ale wymaga opieki weterynaryjnej, poniewaz z uszu saczy sie krew. Bono jak reszta psow, ktora trafila do hotelu z tego samego miejsca potrzebuje pilnie domu, w ktorym moglby dojsc do siebie. [/SIZE] [SIZE=3][B]Bono[/B][/SIZE] [IMG]http://lh5.google.pl/e.siuda/R1GRHW7StkI/AAAAAAAAAyY/-zwMCvOroxk/s400/IMG_4643.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.google.pl/e.siuda/R1GROW7StlI/AAAAAAAAAyg/_JGlIsfrTrc/s400/IMG_4652.JPG[/IMG] [/SIZE]
  24. no i, czy Knapik nie jest sliczny?:loveu: [IMG]http://lh6.google.pl/e.siuda/R1GTPm7StzI/AAAAAAAAA0U/awgAkCLxbK0/s400/IMG_4727.JPG[/IMG]
  25. i jeszcze Flip i Flap [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9006011#post9006011[/URL] i Bono [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9006127#post9006127[/URL]
×
×
  • Create New...