Jump to content
Dogomania

Aga-ta

Members
  • Posts

    4585
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga-ta

  1. [quote name='missieek']strasznie podobna do tej z olkusza kolory/laty praktycznie te same[/QUOTE] kropka w kropke...
  2. [quote name='zuzlikowa']To ja sobie podrzucę Lolunią...dziś pan zainteresowany benkami wybrał z Krakowa benia w schronie,ale Lolunia też mu sie bardzo podobała...jak znowu sie coś pojawi,bedę o ślicznej pamietać i podrzucać domkom! Dobrej nocki sunieczko...[/QUOTE] dziekujemy za pamiec:) dzis dzwonila do mnie Pani od dziewczyn (z adopcji benkow). Fajny domek, ale okazalo sie, ze ogrodzenie nie jest zbyt solidne (jeszcze), a ona niestety przepchnie sie kazda, nawet najmniejsza dziurka
  3. [quote name='zuzlikowa']Lolitka...Lola...cudna sunieczka...wysyłam ją do chętnych domków...może?![/QUOTE] dziekuje:) moze gdzies tam czeka na nia jej czlowiek...
  4. [quote name='Paulina_mickey']Dodana!! :):)[/QUOTE] dziekuje:)
  5. [B]Dzieki dziewczyny[/B] [B] Imie: Lola Wiek:[/B] ok. 3 lata [B]Płeć:[/B] suka [B]Sterylizacja:[/B] nie, ale przed adopcja zostanie wysterylizowana [B]Sierść:[/B] Półdługa [B]Wielkość:[/B] duza [B]Zachowanie:[/B] [B]- dzieci:[/B] nie sprawdzono, ale nie wykazuje nawet cienia agresji do czlowieka [B]- zwierzęta:[/B] nie toleruje kotow, beda na uwiezi rzuca sie na psy, ale juz po blizszym zapoznaniu toleruje [B]Miejscowość: Kraków[/B] [B]Miejsce Pobytu:[/B] Hotelik dla psow "Psia Kosc" w Lednicy Gornej [B]Dla kogo: dla osoby, ktora chce miec psiego przyjaciela i towarzysza (a nie stroza), ktora poswieci jej duzo czasu i uwagi[/B] [B]Historia:[/B] suczka zostala znaleziona w jednej z podkrakowskich wsi, gdzie wychudzona blakala sie juz od dluzszego czasu [B]Kontakt: 508 584 221[/B] [B]Suczka kocha ludzi, to jest taki wielki pies z sercem...na lapie:)[/B]
  6. taka jestem lalunia:) zdjec: [IMG]http://i45.tinypic.com/2lw0fus.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/1yp09.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/23rmzoh.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/1z55dlu.jpg[/IMG]
  7. suczka na zdjeciach jest juz po wycieciu dredow i wyczesana
  8. Suczka zostala znaleziona w jednej z podkrakowskich wsi. Wychudzona (ma ok. 20kg niedowagi), choc na zdjeciach tego nie widac zebra i miednica stercza. Kuleje na przednia lape. Wet okreslil ja na ok. 3 lata. Suni lzawia oczka, szczegolnie jedno. Podobno jest to jakas wada powieki, ktora mozna skorygowac wykonujac standardowy zabieg. Lola zostala odrobaczona i odpchlona, czekaja ja jeszcze szczepienia i sterylizacja oraz zabieg na powieki. Obecnie przebywa w hotelu, w Lednicy Gornej. Prosze o pomoc w znalezieniu jej domu. Sunia jest bardzo lagodna, zrownowazona i bardzo, bardzo przytulasna:) taka wielka ciapa:) Niestety nie toleruje kotow i nie przepada za malymi psami. Bardzo ladnie zachowuje sie w domu, bezproblemowo jezdzi samochodem. Kontakt w sprawie adopcji: [B]508 584 221[/B] Karusiap za chwile wstawi jej zdjecia (za co dziekuje:)).
  9. czy w Saczu na temat sterylki rozmawial ktos z dr Szostkiem, z dr Kucharskim, czy z Serwinem? a glowna lecznica na ul. Glowackiego?(ich znam najmniej) bo az mi sie oczy szeroko otworzyly ze zdziwienia...ale to tez fakt, ze nigdy nie zalatwialam tam sterylki aborcyjnej
  10. [quote name='karusiap']...Potem idziemy na spacer,a Sara pedzi jakby mial to byc jej pierwszy i ostatni...[/QUOTE] takie spacery to ona pewnie ma pierwszy raz w zyciu - dzieki Wam. Zdjecia spuper, slicznie prezentuje sie w tych szelkach, szkoda tylko, ze domu brak:(
  11. [quote name='BajkaB']W redakcji telewizji tak bardzo wszyscy przejeli sie losem psiej rodzinki,ze Pan Redaktor Jałocha prosił aby powiadomić go o wszystkich sprawach dotyczących szczeniaków i Areska.Przede wszystkim jeśłi którykolwiek psiaczek będzie jechał do nowego domku to towarzyszyć mu będzie ekipa telewizyjna. Będa też śledzic ich rozwój i zycie w nowej rodzince.Oczywiście Areska to tez dotyczny. Aresek ma juz zapewniony domek,tylko wizyta przedadopcyjna nas czeka[/QUOTE] Super wiadomosc! Aresiku, zycze szczescia:)
  12. trase N.Sacz-Krakow ktos z mojej rodziny robi codziennie, wiec nie ma problemu czekamy tylko na decyzje Szami:)
  13. [quote name='Divi']No ale będzie musiała wskazać kogoś innego w takiej sytuacj...[/QUOTE] sadze, ze nie mialaby z tym problemu, chyba, ze ma powod, zeby chronic kata. Z ktorej strony by nie patrzec to wszystko nie trzyma sie kupy...wyglada mi to na ostatnie 'podrygi' kogos, kto juz zostal ugotowany...
  14. [quote name='psiaczek76']Czy nie sądzicie, że czasami rzeczywistośc wygląda całkiem inaczej niż pokazuje to telewizja? Potrafią skrzywdzic ofiarę a kat żyje sobie spokojnie na wolnośc ( ba i jest przeszczęśliwy że w końcu mu się udało zniszczyc tę rodzinę) i wie dobrze ,że nic mu nie grozi bo,nie ma na niego żadnych dowodów. Ja znam tę rodzinę , historię ich życia i powiem szczerze wcale im nie zazdroszczę. Powiem więcej ta kobieta jest taką samą ofiarą jak jej psiaczki.[/QUOTE] czegos tu nie rozumiem...czy ktos wlascicielce nie pozwolil podchodzic do psow, dac im jesc, pic, odplatac lancuch...? (juz to widze jak ona sie do nich wyrywala, a jakis okrutny czlowiek trzymal ja i biedaczka nie mogla pomoc swoim psom. Troche smieszne tlumaczenie, nie uwazasz?). Tylko nie wiem jak to moglo sie dziac skoro teraz siedzi sobie na swojej posesji jakby nigdy nic i nawet potrafi na policje zadzwonic, ze ktos sie kreci kolo jej domu - skoro to potrafi zobaczyc i zareagowac to chyba nie jest taka znowu ubezwlasnowolniona obiema rekami podpisuje sie pod wypowiedzia Teresy Borcz i BajkiB
  15. Czesio jest swietny, tak jak juz pisaly dziewczyny jest z niego taki misiaczek-przytulaczek-zabawiaczek:) Jezeli ktos chce psa, ktory odstraszy wygladem i gardlowym szczekaniem, a do tego ma charakter aniola, Czesio bedzie idealem. Odda psie serce, traci nochalem, poprawi lapa, machnie jezorem...czego chciec wiecej...:) co moge powiedziec o malym Franciszku:) chcialby, ale nie wie jak, chcialby, ale sie boi...na drugim zdjeciu od dolu maly Franio az razi swoja biela, brakuje mu tylko takich malutkich skrzydelek...;) niestety to tylko zdjecie, rzeczywistosc jest szaro-bura...
  16. nie chce zasmiecac watku, ale sledze go od poczatku i choc staram sie nie jestem w stanie "przetrawic" cierpienia tej suni...caly czas widze ja jak lezy unieruchomiona, a dzieci siedza na niej i wtulaja sie w umierajace cialo matki...mijaja godziny, ona lezy, nastaje noc, ona lezy, lapie przymrozek, ona lezy, nastaje swit- chlod jest jeszcze bardziej przejmujacy, ona lezy, chce zmienic pozycje, przytulic mlode,a musi lezec, glod, pragnienie...i znow jest rano, mijaja godziny, placza mlode, swieci slonce, pada deszcz, wieje wiatr, a ona lezy... i znow jest ciemno, mijaja godziny...itd, itd... unieruchomic zdrowa suke, nie dac jej jesc, ani pic, polozyc na jej ciele mlode...sadyzm, to zbyt lagodne okreslenie czy glupote ludzka mozna czymkolwiek tlumaczyc?
  17. jezeli bedzie potrzebny transport do Krakowa to sluze pomoca malenkiej Bibi:) (mowie to na wszelki wypadek, gdyby jej plany zyciowe mialy sie zmienic:))
  18. az trudno uwiarzyc, ze Majka jest tak naprawde mlodym psem... dwie kupki nieszczescia...brak slow...
  19. [quote name='Frotka']Pies w hotelu, przy ul. Łużyckiej w Krakowie. Tak jak prosiła missieek dostał na wstępie surowicę. Został też przebadany (wstępnie) przez lekarza i odpchlony. Jest bardzo stary i bardzo słaby. Na szczęście ma apetyt więc może coś z niego jeszcze będzie. Pracownicy schroniska mówili, ze pies ma problemy ze wzrokiem. Bardzo możliwe że ze słuchem też. Szczegółowe badania zostaną przeprwoadzone dopiero jak pies zaaklimatyzuje się w hotelu. Na razie musi się porządnie odpchlić. Koło środy powinnam wiedzieć ile pieniędzy wpłynęło. Na razie nic więcej nie wpłacajcie, żeby nie okazało się że wpłacicie za dużo. Jeśli pies przeżyje i jeśli pojedzie do domu za trzy tygodnie to wpłaty, które do tej poy zrobiliście powinny wystarczyć. Rozliczenie zamieszczę na wątku.[/quote] wspaniale, ze dziadzio juz bezpieczny:multi: trzymam kciuki za staruszka trzymaj sie teraz dzielnie piesku...
  20. czy ktos sie juz kontaktowal bezposredni z Ada-jeje? Czy pojedzie po staruszka? ale te posty skacza....trudno sie dogadac...
  21. [quote name='ick']oj ja tu prawie nie nadążam ..... ale mam wczorańszą deklarację Proanimalsów ( Ade -jeje) na głównym wątku chrzanowskim: [COLOR=red]Ick nie wezmiemy na siebie odpowiedzialnosci ktorej nie jestesmy w stanie sprostac :-(:placz: Jezeli ktos znajdzie sie na dogo kto da suni DT, to ja zobowiazuje sie przewiezc ja do 150 km. [/COLOR] [COLOR=red]__________________[/COLOR] Czy to coś może w sprawie pomóc ? gdzie jest nasz staaruszek ? I jeszcze raz pytam u kogo ?[/quote] z tego co zrozumialam to pies jest nadal na ulicy. Jest dla niego miejsce w hotelu (w Lednicy), ale nie ma osoby, ktora moglaby go tam zawiezc, wiec teraz sprawa priorytetowa jest znalezienie transportu (do weta i do hotelu).
  22. [quote name='Nanhoo']:oops::oops::oops: poprosze o numer konta na PW. :multi:[/quote] numer konta moge podac bezposrednio do hoteliku, tylko moze dopiero wtedy jak piesio juz tam bedzie...chyba, ze dziewczyny maja inny pomysl. moze trzeba zmienic tytul, ze szukamy transportu?
  23. [quote name='Nanhoo']moge pokryc brakujace 300 zl. za trzy tygodnie jestem w Krakowie i chetnie poznam staruszka osobiscie, moze zaprzyjazni sie z nami i bedzie mogl u nas zamieszkac. jesli nie to deklaruje miesieczne wplaty po 100 zl. prosze o podanie konta na przelew[/quote] super:loveu::multi: kto da rade dotransportowac staruszka? i zabrac do weta?
  24. [quote name='wellington']To Frotki robota !!! Aga-ta, pamietasz jeszcze tego absztyfikanta ? Powinnysmy kiedys sprawdzic czy swojej 'pani' nie sprawil prezenciku psiego :mad:. Mam nawet jeszcze jego numer komorki, stary i nowy :p, ale tam i tak mozna tylko z nienacka sie zjawic :diabloti:[/quote] niestety bardo dobrze go pamietam...boski, wloski zigolak:diabloti: obawiam sie, ze moga miec juz nowego psiaka, bo on wydzwanial potem do mnie i szukal nowego, zdrowego...:shake: ja go "zbylam", ale niestety "zalatwienie" sobie nowego psa to nie problem...
×
×
  • Create New...