Jump to content
Dogomania

Kate I Luka

Members
  • Posts

    3554
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kate I Luka

  1. Oszukali Tosieńkę... biedula myślała, że się do słońca wystawia, a ktoś jej cień zrobił :mad: [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/2670/aa0171zl5.jpg[/IMG] uwielbiam połączenie żółtego z fioletem w kwiatach :loveu: :loveu: [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/3870/aa0162xh8.jpg[/IMG] Cześć Myszki :multi: :multi: :multi:
  2. jakie fafelki słodziutkie :loveu: [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/4462/nowy2gp3.jpg[/IMG] Pozdrowienia dla Bidulki :calus: :calus: :calus:
  3. Witaj Beatko :multi:
  4. Doberek Bimberek... I Pańciu Bimberkowa :multi:
  5. Hello :) ale ładne... [IMG]http://img477.imageshack.us/img477/526/obraz670fj8.jpg[/IMG]
  6. Cześć :multi: :multi: :multi: Ale ładny pysio z avatarka zagląda :loveu:
  7. [B][CENTER][SIZE="7"][COLOR="DarkOrchid"]STO LAT STO LAT Geraldinko Kochana[/COLOR][/SIZE][/CENTER][/B] [CENTER][IMG]http://republika.pl/blog_ty_379279/616254/tr/gify-okazyjne_015.gif[/IMG][/CENTER] [B][CENTER]^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^[/CENTER][/B] [CENTER]Otisku...pamiętamy [IMG]http://teczowymost.atspace.com/pies_aniolek.gif[/IMG] [IMG]http://teczowymost.atspace.com/logo_glowna.jpg[/IMG][/CENTER] [SIZE="1"]" Ta część nieba nazywana jest Tęczowym Mostem. Kiedy odchodzi zwierzę, które było szczególnie bliskie komuś, kto pozostał po tej stronie, udaje się na Tęczowy Most. Są tam łąki i wzgórza, na których wszyscy nasi mali przyjaciele mogą bawić się i biegać razem. Mają tam dostatek jedzenia, wody i słońca; jest im ciepło i przytulnie. Wszystkie zwierzęta, które były chore i stare powracają w czasy młodości i zdrowia; te które były ranne lub okaleczone są znów całe i silne, takie, jakimi je pamiętamy marząc o czasach i dniach, które przeminęły. Zwierzęta są szczęśliwe i zadowolone, z jednym małym wyjątkiem: każde z nich tęskni do tej jedynej, wyjątkowej osoby, która pozostała po tamtej stronie. Biegają i bawią się razem, lecz przychodzi taki dzień, gdy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego lśniące oczy są skupione, jego spragnione ciało drży. Nagle opuszcza grupę, pędząc ponad zieloną trawą, a jego nogi poruszają się wciąż prędzej i prędzej. To ty zostałeś dostrzeżony, a kiedy ty i twój najlepszy przyjaciel wreszcie się spotykacie, obejmujecie się w radosnym połączeniu, by nigdy już się nie rozłączyć. Deszcz szczęśliwych pocałunków pada na twoją twarz, twoje ręce znów pieszczą ukochany łeb; patrzysz znów w ufne oczy swego przyjaciela, który na tak długo opuścił twe życie, ale nigdy nie opuścił twego serca. A potem przekraczacie Tęczowy Most - już razem..." Autor nieznany[/SIZE]
  8. [quote name='evaxon']teraz spi i co chwila sie spoglada z podkulonymi uszami... [/QUOTE] niedobra Pańcia... tak się na psince wyżyła :mad: Hej Ewuś :)
  9. jaka niunia przyjechała do Dikusia :) [B][IMG]http://img245.imageshack.us/img245/4157/daisyag9.png[/IMG][/B] Chłopak poszalał na te drugie urodzinki :) a jeszcze jutro powtórka z rozrywki...no no no:razz: :razz: :razz: ;)
  10. Cześć Gremlincie :multi: jaka pikna obserwatorka :loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/9466/p1050036zm7.jpg[/IMG]
  11. [FONT="Tahoma"]Heeej :) Madzia... aleś mnie zszokowała :crazyeye: Super szefa masz. Już widzę Medzia siedzącego z Tobą w sekretariacie :p Dobrze, że Twoj się zachować umie, bo Gaston by się nie nadawał. Trochę mi go żal teraz, bo od wyjazdu Łukasza będzie siedział po 9 godzin sam w domu :-( :-( :-( Trzeba będzie robić dużo dłuższe spacerki rano, i po pracy. Całe szczęście, że już coraz dłużej jasno jest, a lada dzień zmieniamy czas. Będę wracała jeszcze jak jasno będzie, to bez problemu będziemy spacerować, biegać i trenować.... Co nam innego pozostanie :-( No nic... doła ciąg dalszy. W pracy kolejny dzień bez wymiany zdań, poza gadkami z klientami. Ale dziś odwiedziła mnie moja ulubiona klientka, starsza Pani, która wykupuje bilety lotnicze do Niemiec, do córki. Poklachałyśmy sobie znów na różne tematy, a Pani już stojąc przy drzwiach na całe biuro powiedziała, że lubi do mnie przychodzić na pogaduszki, i córka też prosiła by mnie pozdrowić, i przekazać że jak tylko będzie w Polsce to wpadnie. Współpracowniczkom uśmiechy od razu z face`ów znikły :diabloti: :diabloti: :diabloti: im tak nikt nie mówi :eviltong: [SIZE="1"]A pozatym: ZOSTAŁY 2 DNI i 3 NOCE :placz: :placz: :placz: :placz:[/SIZE] [/FONT]
  12. degustacja :) [IMG]http://img457.imageshack.us/img457/1930/pic0007sf3.jpg[/IMG]
  13. wow.... Tyśku, jaki z Ciebie skoczek :multi: [IMG]http://img377.imageshack.us/img377/3426/14ez0.jpg[/IMG]
  14. Pańciu Zuzolkowy z okazji Urodzinek: [CENTER][B][SIZE="7"][COLOR="DarkOrchid"]STO LAT, STO LAT[/COLOR][/SIZE][/B] :bday: :bday: :bday: :bday: :bday: :bday: :bday: :new-bday: :new-bday: :new-bday: :new-bday: :new-bday: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :tort: :tort: :tort: :tort: :tort: :tort: :tort: :laola: :laola: [/CENTER]
  15. zapasy czy judo??? :) [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/3986/dsc00297cx0.jpg[/IMG]
  16. Dobrywieczorek... na wyspach chyba słonecznie, i spacerowo skoro nam relacji nie zdają ;)
  17. hahaha, Fidel pożeracz futrzanych myszek :)
  18. Mamcia.... coś taka tajemnicza... mówże za co trzymamy :mad:
  19. hihi, jak faknie na dywaniku wygląda :loveu:
  20. korniczek... Ewcia sfociłaś korniczka :multi: [IMG]http://images21.fotosik.pl/72/b996baefcb89201e.jpg[/IMG]
  21. A jak... widziała, że Pani i Pan po kąpieli do łóżka się ładują, to się nauczyła :p [IMG]http://img398.imageshack.us/img398/8471/84045254nr0.jpg[/IMG]
  22. [FONT="Tahoma"]Cześć Myszki :multi: :multi: :multi: Bimberkom dziękujemy za piękne słoneczko. Przydało się choć spojrzeć na śliczne promyczki... bo dziś w pracy miło nie było... Szefowa się na mnie wyżyła, bo na L4 za długo byłam (qrwa w szpitalu byłam a nie na wczasach :angryy: :angryy: :angryy: ) a w pracy zaległości się porobiły, księgowa się wkurzała, bo faktury 2 tygodnie nie zrobione (bo cholerne koleżanki gówno robiły, ale larmowały że roboty za dużo, i wszystko na mnie czekało)... Mam dość, doła cholernego, Łukasz za 4 dni jedzie... a ja muszę się męczyć w poje....nej robocie, z najgorszymi współpracownikami jakich świat nie widział. Wyobrażacie sobie siedzieć 8 godzin w biurze o powierzchni 15 m na 10 m w 3 osoby, i praktycznie wogóle się do siebie nie odzywać? Tzn moje 2 koleżanki jak najbardziej między sobą się dogadują, ale mnie już nie tolerują (albo na odwrót - ja ich nie toleruje, i olewam na maxa ). Nienawidzę opierdalania się w pracy, zwalania swojej roboty na kogoś. A one nienawidzą mnie za to, że ja potrafię swoją pracę dobrze wykonać w 8 godzin, nie mieć stale zaległości, i być miłą, uprzejmą i lubianą przez klientów. Siem wyżaliłam :evil_lol: [/FONT]
  23. [quote name='evaxon']:lol: ten patyk to jeszcze nic.... na kolejnych fotach bedzie o wiele wiekszy :evil_lol: [/QUOTE] nasz Fredek poprzedni uwielbiał patyki... albo i patole... a najbardziej konary, a nawet drzewa :) potrafił podbiec do drzewka, wgryżć się w nie, i szarpać, i szarpać i szarpać :evil_lol:
  24. Kate I Luka

    Boksery2 I Ja

    Gastkowi w zeszłym roku aplikowaliśmy jakieś kropelki. Kropio się na karczycho, i one wsiąkały w skórę. Nie wiem jak się nazywały. Poprzednie psy chodziły w obrożach przeciwkleszczowych w sezonie, ale podobno kropelki są bardziej intensywne, no i nie widać ich tak jak obroży. Myślę, że lada moment Gastkowi znów zaaplikuję te kropelki, bo o kleszczach nawet nie chce słyszeć. Łukasz już niedługo wyjeżdża a ja potem nie wyrwę tego Gastkowi w razie czego bo się boję :oops:
×
×
  • Create New...