Jump to content
Dogomania

Kate I Luka

Members
  • Posts

    3554
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kate I Luka

  1. [quote name='zuzolandia'][COLOR=Indigo][I][B]Witanko kochana Alu ;-)...ja tez juz po pracy ;-)....Kasia lata po dogo i swym urlopem ludzi drazni hehehe ;-)......buzioki przesyłamy i miziu miziu dla Ozzulkaaa;-)[/B][/I][/COLOR][/QUOTE] :diabloti: :diabloti: :diabloti: a jak... należy mi się trochę... [SIZE="1"]dobrze, że Łukasz pracy, bo znów by psioczył, że cały dzień na dogo pświęcam :p [/SIZE]
  2. [quote name='evaxon'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/11/5fab284cafaa43aa.jpg[/IMG][/URL] aaaaaaa Leon zboczeniec:turn-l::turn-l::turn-l::siara:[/QUOTE] Leon sprawdza, czy Szpila czasem do mycia doopki się nie nadaje :eviltong: :eviltong: :eviltong:
  3. Doberek Dilusie [CENTER][IMG]http://www.gifownik.pl/gify_12/zwierzeta/misie/23.gif[/IMG][/CENTER]
  4. [quote name='dealer']Witaj chwilowa sąsiadko:multi: ja tam dzicza sprawa?? cos się ruszyło??[/QUOTE] nic na razie... Jeszcze wpadłam na pomysł, że skoro park podlega pod urząd miasta, to jeszcze tam zadzwonię, i tam popytam co mają zamiar zrobić z tym fantem, bo o tragedię bardzo łatwo... [quote name='Imbir1']Kasia a ty to za dobrze nie masz?:cool3:[/QUOTE] eee, za dobrze to by mi było, jakbym ze 2 tyg w domu miała siedzieć :p A tak, tylko 1 dzień :roll: :roll: :roll: a od jutra powrót do szarej rzeczywistości biurka i upierdliwych klientów... Wczoraj miałam dzień na same dziwne przypadki... Najpierw zadzowniła babka i gada i gada ze mna, już chyba z 10 minut i po chwili krzyczy - zaraz do pani oddzwonię, bo mi się mięso przyala, i trzask słuchawką... Dzwoni po 10 minutach i mówi: no i się przypaliło... nie mam obiadu... Potem dzwoni gość i się pyta jakie są ceny biletów wstępów do najważniejszych zabytków w Rimini... A skąd ja mam to wiedzieć... JA nawet nie wiem po ile jest bilet wstępu do muzeum w Katowicach, bo po kiego diabła mi to wiedziec, a on się mnie o Włochy pyta i miejscowość gdzie wszyscy jadą by się opalać, a nie zwiedzać.... Potem jakas narwana baba przylazła, i koniecznie chciała dostać ofertę wczasów w Egipcie, ale na Sylwestra 2007 :shocked!: :shocked!: :shocked!: Mamy początek stycznia a ona chce ofertę na sylwestra... Wyszła bardzo oburzona, co to za biuro, że oferty nawet jeszcze nie ma....
  5. Cześć dziewczyny :multi: :multi: :multi: Jak tam kolejny dzień w nowej pracy?
  6. Doberek :) Jak wam się na rodzimej ziemi żyje? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  7. Fuksik padł, od nadmiaru wrażeń :)
  8. Gdzie dwóch się bije trzaci mówi: [B]mój Ci on....[/B] :diabloti: :diabloti: :diabloti: Buziaki dla całej trójki :)
  9. Cześć boksiowa rodzinko :multi: :multi: :multi:
  10. A ja w życiu nie spotkałam takiego futrzaka... A z chęcią bym wytarmosiła za te kudełki :) Witajcie Zuzolki :)
  11. [quote name='Imbir1']dzieńdoberek:multi: Justyn wstawaj i fotki dawaj:p[/QUOTE] No właśnie... tak się prosimy już od kilku dni :-(
  12. Iza, piszę tutaj, bo na stronie Felka już mi głupio wyzywac tego Mateusza... Ale to jest wprost śmiechu warte jaki z niego człowiek. Pytasz go, czy widział się z siostrą, co dla mnie jest równoznaczne z tym, że pytasz na czym stanęło, co będzie dalej z Felakiem... A on na to: widziałem sie z siostrą, odbierałem ją z dworca... NIC WIĘCEJ.... Ręce się załamują... Chyba Felek zostaje u nich, chyba będzie trzymany w domu a nie w altanie... ALe to wszystko chyba...
  13. Witajcie w środowe popołudnie... A ja mam urlopik :multi: :multi: :multi: :multi:
  14. Kochaniutka, a gdzie te obiecane fotki?...
  15. Cześć Piękne i Bestie :) [quote name='Agniest']Witamy wszystkich w Nowym Roku :multi: Żabulec nie boi się fajerweków !!! W noc sylwestrową Beta - jak zwykle - chowała się gdzie tylko mogła trzęsąc się jak galareta, [B]a Żaba w pozycji "do ataku" groźnie szczekała przy każdym odgłosie wystrzelonego fajerweku. Odważna bestia .....[/B] Acha, ostatnio pieszczotliwie mówimy na dziewczyny: Piękna i Bestia ...:evil_lol: (bo Beta to taka krucha, piękna księżniczka pościelowa, a Żaba to mała, kochana bestyjka) Pozdrawiamy wszystkich.[/QUOTE] to tak jak Gastek... podchodził do okna, obserwował co się dzieje, i szczekał i warczał ile sie dało :)
  16. Witaj Aluś :) A dziś ja też mam obiadek o normalnej porze :) Mam urlop, i dziś wyjątkowo zmianiam się w superdobrą mamusię dla Gastka i kurę domową - sprzątanie, pranie i gotowanie :) :) :)
  17. Cześć :) :) :) A ja się dziś byczę - mam urlopik 1 dzień... Rano byłam u lekarza, a teraz już siedzimy z Gastusiem i doopki grzejemy pod kocykiem :) Zaraz zabieram się za obiadek, mięsko już się piecze... Jak to miło być o tej porze w domku, i robić to, co się nalerzy pani domu - ścielić, sprzątać, pranie i obiadek... A największą radochę, że jestem w domu ma Gastek, chodzi za mną krok w krok i niedowierza, że dziś sam nie siedzi :multi: :multi: :multi:
  18. [quote name='Imbir1']hehe, jak masz inny vat niż 22% to strasznie trzeba uważać z wystawieniem faktur, musi być symbol klasyfikacji wpisany, a jeszcze pytanie czy dobry jest uzyty:razz:, my mamy 3 stawki vat-u:cool3:, a tak wogóle to ja wyliczam płace i muszę się z Zus-em szarpać jeszcze do tego:razz:[/QUOTE] Oj tak, część faktur idzie na 22 %, część na 7%, a jeszcze część na ZW.... Dla mnie to czarna magia... Tym bardziej, że przepisy mamy takie, że co rok inaczej faktury wystawiamy, jednego roku np wszytskie obozy młodzieżowe fakturowaliśmy na 7%, w zeszłym roku część na 7, reszta na 22... Koszmar...Pilnować się trzeba co chwilę, bo jak nie - telefon od księgowej wszytskim ciśnienie podnosi :roll: :roll: :roll:
  19. [quote name='Imbir1']hehe, chyba nie, ale jak jeszcze troszkę poczytam to też się taka zrobie, wierz mi, że ona napewno nie robi tego złoślie, ale np brak jakiegoś znaczka w opisie na fakturze i już fiskus się na czepia, niestety trzeba dbać o szczegóły, bo po kilku latach, jak są już cali wyszkoleni, wpadają na kontrolę, a człowiek może nie pamiętać czego dotyczył zakup i czy Vat odliczasz czy ładujesz np. w koszty (wiem nudna jestem:oops:)[/QUOTE] jesssu... oj bym się na księgową nie nadawała... już i tak chora jestem jak mam faktury wystawiać- tylko jakies 800 na rok, plus jakieś drugie tyle not obciążeniowych i uznaniowych, ale dla mnie to i tak o te trochę za dużo...
  20. :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: [quote name='Imbir1']hehe, Tyson waży więcej od Justyny, to pewne:p:eviltong: a tak serio to zapamiętałam i wam doniosę 43,2kg:diabloti:[/QUOTE] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: No tak, że więcej niż Justyna mogłam zobaczyc po fotkach na siaknku chyba - Justyna taka malusia przy nim... Tysik chyba musi ładnie na smyczy chodzić... bo jakby chodził, a raczej szarpał i ciągnął jak Gaston to Justa już połamana i poobdzirana po spotkaniach z asfaltem już by była...
  21. A tak wogóle to ile Tyson waży? Bo potężne z niego chłopisko sie wydaje... My naszego pakujemy i pakujemy, a przypakować nie potrafimy :roll:
  22. Pojawiasz się i znikasz Justynko, a Tysona jak nie było tak nie ma :shake: :shake: :shake: Czekam z niecierpliwością na naszego pakerka :)
  23. [quote name='Imbir1']witajcie:multi: ciekawa sprawa się stała, wcieło nam kilka ston w galeryjce:cool3:, już była kilka dni temu strona 444, przyznać się, czy ktoś z was coś kasował (jakieś posty)?:razz:[/QUOTE] ja nie, bez bicia się przyznaję :razz: :razz: :razz: [quote name='Imbir1'] wszystkie polowały na jedynego, czarnego w gronie Teufelka:evil_lol:[/QUOTE] nie ładnie, trójka na jednego... mimo tego, że znacznie większego :)
  24. [quote name='Imbir1']pociesz się, że ja cały czas muszę przyswajać jakieś nowe wiadomości i nowe wynalazki naszego systemu legislacyjnego, a ostatnio jeszcze śledze interpretacje urzędów skarbowych żeby się obronić w razie kontroli:razz:[/QUOTE] Julia, a ja tak niecierpię naszej księgowej... najbardziej upierdliwa kobita w całej firmie... Ty chyba taka nie jesteś, co? ;) ;) ;)
×
×
  • Create New...