w kwesti poznanskiej wystawy, mysle ze troszke racji w tym ze nasze psy mogly lepiej sie zaprezentowac (tak jak moj Vik ktorego wszystko interesowalo oprocz ladnego stania :eviltong: , no ale i tak jestem dumna z jego doskonalej oceny wiec wybaczam mu niepoprawne zachowanie:loveu: ), jednak ewidentnie sendzinia wolala kees-y... co uwazam za ciut krzywdzace bo nasze pieski wcale nie sa gorsze, one sa poprostu troche inne...
No ale ja wczesniej pisalam kazdy ma prawo do wlasnych pogladow i upodoban...
Mi osobiscie podobaja sie pierwotne psy i zdania chyba juz nie zmienie! Chcialabym zeby szpice pozostaly takie jakie sa i zeby w nich juz nic nie zmieniac!