Jump to content
Dogomania

ewka8

Members
  • Posts

    180
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewka8

  1. on na codzień się nie boi. Ale gdzies tam w srodku pamięta ten stres. Poki co przykryty kocykiem chrapie, Czekam , kiedy będą się z Luska przytulać, bo na razie to rywalizują o nasze względy
  2. http://buldozkiwpotrzebie.w.interia.pl/dzin.htm Wpadłam dzisiaj na ten post o moim pieseczku, "Super agresywny," To jednak sytuacja zmusza psy do agresji, Bo pies poza pierwszym wejsciem, jest wspaniały, Może własnie był nam pisany i dlatego przeszeł gehenne. Dzin jest przez nas bardzo kochany, ale dwa dni temu niewiedzieć czemu podniósł noge i obsikał , kosz , z czystymi rzeczami.Poniieważ zrobił to na naszych oczach więć głosno protestowaliśmy , mówiąć fuj nie wolno, Nie był to dla nas problem , bo poprzedna chora sunia załatwiła się w domu przez 6 lat, Ale piesek nagle poczuł , ze zrobił cos bardzo złego, i miał przerażoną minę, Uszy po sobie, Długo go musiałam gładzić i całować, ze nic się nie stało, Zobaczyłam strach w jego oczach, ze nie spełnił naszych oczekiwań. Na szczęscie szybko przeszło i piesek , juz pokazuje swoj charakter jest zabawowy, Uwielbia skakać , Bawić się , gryżć w nogi, i dumnie trzymać w pysku jakąś ukradzioną pańci rzecz, Np rękawiczkę, albo papier toaletowy A tu Dzin zimowy, razem z koleżanką LUsią,która go gryzie po ty czego nie ma , tropia wspólnego wroga pod choiną. Pańcia chwilowo chora, ale jutro nowa sesja
  3. wyjątkowo piękny bobasek
  4. he, he, skąd ja to znam, też mam pomocników kuchennych
  5. Lekarze nie rozpoznali ciązy, Sunia miała w dwóch miejscach zwyrodnienia kręgosłupa i kompletnie ja sparaliżowało, Potem czucie wróciło, Dzięki mojej desperacji, piesek chodził, troche dziwnie,siłą mięsni, Ale do końca życia był szczęsliwy i wesoły, Pod koniec zycia choroba wróciła, Ale piesek odszedł sam chyba ze starosci, Operacja od początku nie wchodziła w grę, nic by nie dała.
  6. Iri miała 10 lat. ale niestety kłopoty z kręgosłupem, wyłam tak jak ty, same łzy leciały, mimo , ze mam sunie drugą, A Luska, to córka Soni też bardzo miła, ale to nie to samo. Teraz przyznam się , ze troche przeszło, bo nowy piesek to typowa bulwa, Znów pełen dom piesków
  7. Iri nie wiem czy ci to pomoże 28 pazdziernika 2006 roku odeszła moja sunia Tu jej foteczka,Dzięki niej trafiłam na to forum. Nie pisałam duzo. ale wyobrazałam sobie , ze dzieki temu forum trafi do mnie następca mojej ukochanej suni, Po Soni została mi jej córeczka, przemiła , ale jej charakter nijak się miał do charakteru mojej Sonii. Płakałam jak ty , Pisałam w róznych postach, I pewnego dnia apel, Potrzebny tymczas dla pieska buldozka. Zgłosiłam się szybko, Pierwszy kontakt niestety niezbyt przyjemny. Piesek ostro zaatakował moja sunie, Byłam przerażona, ale nie mogłam zawieść dziewczyn, które potrzebowały mojej pomocy . Dzin u nas został , Wystarczyły 2 dni , zebysmy go pokochali, Ma charakter bulwy, i zastąpił nam sonie, tu jego wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38223 Nie zniechęcaj sie bo wiele piesków potrzebuje pomocy
  8. trzymamy, wprawdzie w łózku i z gorączką. ale bardzo szczerze i rzetelnie
  9. trochę nieosree, ale widać o co chodzi Pieski na spacerze bawią się razem A tu Dzin zadowolony i uśmiechnięty i z piłeczką Tak odpoczywamy tak się dogadujemy z dzieckiem No i na koniec domagamy się pieszczot
  10. dzin szczęsliwy, To wyjatkowy piesek, Pierwszy dzień, każdy odwiedzający to potencjalny własciciel. Drugiego dnia , juz wiedział , ze to jego domek. Broni go dzielnie.Jakby był z nami wieki. Jest zrównoważony i bardzo zabawowy, I drepce za nami, ale my to lubimy. Mam duzo fotek, ale czekam, jak watek przeniosą
  11. Razem bawia się na dworzu. Luśka juz wyszła spod stołu i chodzi po domu. Agresja , którą pokazał piesek przy dziewczynach więcej sie nie powtórzyła. Wśród róznych posłanek znalazł sobie jedno ulubione, Dostał kocyk bo lubi być przykryty, lezy blisko mnie i wtulony i spi.
  12. no i pora na relacje Czuje , ze to mój domek, psy szczekaja, sprawdze o co chodzi awers i rewers Blizniaki jak nasi bracia A to moje nowe posłanko koło pańci i komputerka, Czy widać , ze jestem bezpieczny i szczęsliwy No i tyle
  13. Martyna pies jest wyjatkowo zrównowazony , karny i łagodny,I zaden trener nie jest mu potrzebny, Psy są częscia mojego życia ,ale nie jego trescia, Ja szanuje zwyczaje psów, a one szanuja moje, I sa szczęsliwe, bo ja jestem szczęsliwa, I oprócz psów mam dzieci wnuki , ogród i swoja pasje czyli fotografię. Myslałam, ze podzielisz sie doświadczeniem jak sie wprowadza, nowe zwierze do stada. bo po to jest chyba to forum, zebysmy sie wspierały na dobre i na złe, i wymieniły doswiadczeniami, Ciesze sie , ze pieski zdrowieją. Pozdrwienia, i myslę ze na tym kończmy, tę niepotrzebną dyskusję.
  14. wystarczyły dwa dni , zeby pieska pokochać, Nie jestem w stanie go oddać. Zostaje u mnie, Bardzo proszę o przeniesienię watku do szczęsliwe adopcje.
  15. Dla zainteresowanych , posty wyedytowałam, bo my mamy się tu razem wspierać, a nie kłocić, Sprawy pieska umówiłam z dziewczynami, Piesek u mnie zostaje na zawsze, bo nie potrafiłabym go oddać, Reszte wiadomości sukcesywnie na wątku Dzina , Zycze wam miłego dnia i zapewniam , ze piesek będzie szczęsliwy
  16. Zycze miłego dnia
  17. Ja rozumiem, ze chcecie wząć dzina, ale jak poradzicie sobie, z jego niechęcia do psów , On jest u mnie 2 dni i jest wyjatkowym psem . ale bardziej zalezy mu na kontaktach z człowiekiem niz z psem. Polubiłam bardzo psiaka. Chciałaby , zeby był szczęsliwy
  18. Niech ten watek będzie opowieścia, o wspanniałych bulwach
  19. Tak ja obiecałam kasuje
  20. Oj radzcie, u mnie psiak ma warunki doskonałe, Wielka działkę do latania, miłośc włascicieli,I kolezanke I cały dom dla siebie , Problem to 1 miesiąc na przechowanie, może mniej bo jak bydlaka/ czyli psa nie bedzie/ to pies na mazurach. Macie psy to wiecie, ze jak mu cos podpasuje to trudno odzwyczaić. My wszyscy go pokochaliśmy, Dzieci i dorośli, Jezeli ktoś byłby w stanie czsami przechowć , go przez lipiec, to pies byłby najszczęsliwszy w swiecie
  21. Martyna , wszystkie posty edytuje , nie było pytania, w sprawie psa skontaktuje sie z dziewczynami
  22. Martynka, bo masz wiele bulw, doradz co zrobic , zeby bulwa z bulwa się dogadła, Mówię o dorosłych, jak je zapoznawać, Jak reagować na agresję
  23. Mz niema czegoś takiego jak dobry lekarz od bulwek, Ja zaczynałam od moich wiejskich lekarzy, jak piesek był zdrowy, A potem dwie cięzkie choroby, czyli kompletny paraliz i nużyca? u dwóch buldożek/Rajd po super klinikach warszawskich , i obrzydliwe wyciąganie pieniędzy, przynajmniej tam gdzie ja trafiłam,Wróciłam grzecznie do moich wiejskich wetów, A nie wiem co rozumiecie pod ulewanie, bo moje sunie, jak za duzo zjadły, potem traweczka i paw, Ale na szczęscie zadna nie chrumkała.
  24. Beatka, dwie ostatnie fotki z pierwszej relacji to Lusia, pieski są bardzo podobne tylko dżin ma 4 razy większą głowe. a lusia niestety pupe, bo te sterydy na uczulenie troche ją rozdmuchały, A foteczki przesle tylko musze solidnie zmniejszyć ,Jak znaję chwilkę to przeslę
  25. Dzien prawie minął więc pora na relacje, Piesek jest swietny, w domu bardzo spokojny, zrównoważony, nie szczeka bez sensu, Z moją Luską chce się bawić, Każdy obcy to przyjaciel, więc został wymiziany przez odwiedzających.łasi sie do każdego a mójej córce na początku lekko przerażonej kładł tak głowę na kolana, tulił się, ze gdyby nie jej astma i uczulenie na sierść pewnie by go wzięła. Potrzebuje bardzo pieszczot, i bardzo sie ich domaga. Łagodny do dzieci, bo już mój trzyletni kolega trochę z nim pobiegał. Nie jest łakomczuchem, pasztet dobry , szynka chlebek fuj, Na spacerze zywioł, niestety z powodu warunków pogodowych pańćio i pańcia, grzeją d... przy kominku, i nie wychodzą coby im jakis konar nie spadł na głowę, Charakter ma wyjątkowy,jest czysty, aż dziw , ze tyle domków zaliczył. Piesek czuje sie u nas bardzo dobrze, Niestety domowy pies bardzo zestresowany i siedzi cały czas pod stołem, A dzisiaj kiedy jechałam z nią do wet-a trzęsła się bo myslała chyba , ze ją gdzieś wywożę Dzisiaj fotek nie robiłam , ale z wczoraj I tak lubie pieszczoty Taki mam pychol
×
×
  • Create New...