ewka8
Members-
Posts
180 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ewka8
-
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
ewka8 replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
Magda widzę , ze masz mini oczko, jak zrobisz większe, dostaniesz odemnie nenufary. które kwitna u mnie przez cały rok jak głupie.jak w" nocach i dniach" Sunieczka na fotce piękna. Łezka poleciała, ale może w swej buldożej trosce zwolniła miejsce dla kolejnej bidy. jak Sonia dla Dzina. On się zachowuje troichę podobnie do niej, kiedy się cieszy musi coś ukraśc i dumnie niosi w pysku. Ostatnio Luska po swóch latach/ bo na sterydach/ dostała cieczki Był seks partnerski przez 10 dni. Oczywiscie nieskuteczny bo pieskowi źli ludzie ucieli.Ale miłośc była wielka, Teraz znowu wszystko wróciło do normy , Jak ty to robisz, ze te pieski tak lgną do siebie -
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
ewka8 replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
Magda nie bądę cię pocieszać , że to minie , bo nie minie, Lubiłam tu zaglądać bo Mona z wyglądu przypominała mi Sonię moja sunię , która niestety odeszła , Taki papuśny wyraz twarzy, i mimika trochę podobna do ludzkiej. Wiem , ze żal i ból są nie do opisania.Ale trzymaj się. Kiedy pies choruje wydaje sie nam, ze kochając go ponad miarę wyleczymy go ze wszystkich przypadłosci, Troche nam umyka czasami , ze cierpi. Mój pies pod koniec życie nie chodził , nogi włóczył po ziemii , Na kostce zdzierał je do krwi. Moi znajomi nie mogli na to patrzeć uważali , ze męczę psa. Ja nie potrafiłam podjąć decyzji o uśpieniu, sunia odeszła sama. Pewnie to ze Mona , ze odeszła zaoszczędziło jej to cierpienia. Płaczę razem z tobą -
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
ewka8 replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
a co z gizmo , czy jest poprawa -
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
ewka8 replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
no nie zupełnie, bo zanim lekarze rozpoznali ciąze to leczenie trwało miesiąc i u suni wystapił kompletny zanik mięsni, a po cięciu cesarskim, kręgosłup wyglądał, jak rączka od walizki, psa sparalizowało 30 stycznia, 7 lutego zrobiono cesarskie cięcie, Przez miesiąc pies cały tył miał sparaliżowany, Potem powoli zaczęła stawć, ale o chodzeniu nie było mowy. Rehabilitacja za pomocą urządzenia w czerwcu trochę poprawiła czucie. Ale dopiero we wrześniu po kuracji pozyczonym urządzeniem.nastapiła , znaczna poprawa.Więc trwało to bardzo długo. Po roku spokoju sunia przelazła pod siatką i coś podrażniła,i znów przestała chodzić. Ponieważ rymadyl nie wiele pomagał, a był bardzo drogi podałam poprostu ibuprom. Kolejny nawrót choroby, był po 5 latach przed samą smiercią, Było ciężko, ale gimnastyka tych zanikających mięsni na chwilę pomagała. Niestety przy tej chorobie, trzeba uzbroić się w cierpliwość, i duzo czasu poświęcać psu -
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
ewka8 replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
jedno co mogę poradzić, to cwiczenie mięśni, czyli pies lezy na grzbiecie a rehabilitant robi za niego ćweczenia nóg,i to 3 4 razy na dzien regularnie po kilkanaście minut dziennie, I ja przyznam sie , ze na pewnym etapie zamiast psiego rymadylu dawałam psu pewien rodzj ibupromu[rodzina farmaceutów, więc dawkę dobrali], efekt był błyskawiczny.,ale tego rodzaju ibupromu już nie produkują.Czy piesek mieszka z wami,Bo ma szanse, ale potrzeba ogromnej determinacji i cierpliwości -
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
ewka8 replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
lawinia , ale czy on ma zwyrodnienie, czy jest szansa [url]http://bemer.info.pl/?gclid=CLvWkabMq5ICFQJCMAodKh5HNQ[/url] ja to czymś takim, pozyczonym od kolegi, co 8 godzin duża dawka -
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
ewka8 replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
Maupa, ja w sprawie GIZMO, czy to trwały paraliz, czy tylko zwyrodnieniee, Moja sunie sparalizowało jak miała 4 lata, rok trwało zamienienie jej z foczki w psa, który sobie radził, Ale leki mało pomagały, głownie to rehabilitacja, masaże, i takie urzadzenie z polem magnetycznym,które praktycznie postawiło ja na nogi, Ważne jest, zeby odbudowac mięsnie, bo pies mimo paralizu potrafi potem usztywnić tył i kica jak zając. Napisz cos na ten temat, bo nikt nie dawał nadziei , ale ja miałam tyle samozaparcia, ze moja sunia , zyło 10 lat i nigdy nie musiała miec wózka -
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
ewka8 replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
padaczka to nie wyrok,piesek ma , i zyje długo, Moich sąsiadów sunia 16 lat. uśpiona niestety z innego powodu -
niech mi admin da bana, ale podejrzliwi puknijcie sie w głowę, to jest zenujące co robicie z tym serwisem, on umrze bo zostana rozhisteryzowane wariatki, a ludzie czynu odejda. Psy umieraja i robia to nagle, a jak cierpia to trzeba im pomoc, Bo niestety sa wspaniali weterynarze , ale sa tez hieny. Moja siostra tydzień temmu uspiła psa, ktory zawinął sie w tydzień, Zanim podjęła decyzję wydała 1000 zł na kolejne konsultacje, Jeden chciła otwierac, drugi absolutnie nie, Pies miał 13 lat i sie juz nie podnosił,cierpial, wymiotował i załatwiał sie pod siebie. Ja mam psa z dogomani, ktorego kocham nad zycie, To jest mój pies, i jego los obchodzi mnie najbardziej , a nie informownie uczestniczek dogomanii czy w razie czego akceptuja moja decyzje czy nie, bo ich uczucia to pikus, wazny jest pies i to co dla niego najwazniejsze
-
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
ewka8 replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
Życze ci wszystkiego najlepszego i dzięki za Dżina który miał zawitać na chwilkę, a zawojował nasze serca, i odtąd jest psem bardzo szczęsliwym -
Dziś dowiedziałam się , ze moja przyjaciółka musiała uśpić swoją sunię Bellę. Suńka miał 16 lat i raka . Ale była wspaniałym pieskiem łzy same mi lecą
-
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
ewka8 replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
Maupa4 , a łysość z jakiego powodu -
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
ewka8 replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
ta sunia wygląda dokładnie tak, jak moja ukochana Sonia śp ten sam wyraż pyszczka, czyli twarzy, chwyta za serducho, A monar jedyny w swoim rodzaju. -
28 pażdziernika minie rok od smierci , zony Doksia Soni, Ponieważ wziełam z dogomanii innego pieska, to troche mniej boli, ale cały czas wspominam moja kochana sunię
-
Bulwek zostaje u EWKA8!!! Ma domek !! Dżinn za TM ... [']
ewka8 replied to lavinia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętacie miałam duże obawy przed zatrzymaniem Dzina bo sygnały były ,że jest psem agresywnym i atakuje psy, zresztą w czasie pierwszej wizyty u mnie ostro pogonił moja sunie. Znalazłam tez potem w internecie informacje , ze na Paluchu był ostry. Znająć tę informacje baliśmy się ze nasz piesek nie sprawdzi się na Mazurach gdzie co roku spędzamy wakacje, a pieski nasze i naszych przyjaciół musza się dogadać, Podjeliśmy decyzję , ze pieska zabieramy i słusznie. Dzin na Mazurach sprawdził sie wspaniale, Nie jest psem agresywnym absolutnie, Z łagodnymi rasami dogaduje sie bez problemu, Ostrym nie da sobie w kaszę dmuchać . Niestety jest gejem i panienki go nie interesują, Panowie musza osłaniać tyły co nie zawsze im sie podoba A to dzin juz w domu Dzin jest psem bardzo kochanym przez nas wszystkich W najbliższym czasie czeka go operacja, bo ma nadziąslaka i w uszkch jak u Tosi coś się dzieje, Ale jest bardzo szczęśliwy, Teraz chrapie szczęsliwy koło mnie przykryty kocykiem, I tyle -
Buldożka Lola - Ma już swój własny dom !!!!!!!!!
ewka8 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Z zachowaniami psów to róznie bywa, Czasami uwazany , za bardzo agresywny, a to tylko stres wyzwala takie reakcje, Mam takiego pieska od W/w dziewczyn z Dogo Dzina, Opis nie toleruje innych psów,Na paluchu postrach, weterynarz bał się wejśc/ tak przeczytałam w sieci/. Pierwsze spotkanie też nie było najmilsze bo moja sunia 3 dni siedziła pod stołem. Ale teraz psi aniołek. Jest bardzo łagodny, Szczeka na pieski zza siatki , ale nie jeży się tylko merda ogonem. Jedyna trauma to zamknięcie, Dwa razy przypadkowo zamknął sie w pokoju. pod nasza nieobecnosc, I dwa razy cały pokój był totalnie obs.....any, Mimo, ze nigdy mu sie to nie zdarza, Gdzieś strach został. Zyczę bułwce dobrego domku, u mnie na razie komplet -
A u mnie są dwa wątki yaris i margo, z fotkami. pierwszy i trzecii nie otwiera się,
-
To wszystko prawda, tylko do niedawna weterynarze nie mieli pojęcia, ze steryd osłabia organizm, I leki były marne, A druga sprawa czasami odczyn zapalny na skórze psa przy nurzycy , jest tak wielki, ze tylko mieszanina srodka odczulającego i sterydu, łagodzi obiawy. A jesli chodzi o rozmnażanie, to ja wiem ze moja sunia z nuzycą nigdy nie będzie matką. Ale jej matka, nigdy na nuzycę na chorowała, Nie wiem skąd się przyplątało
-
He, he, oczywiście , ze wszystko prawda, ale to lekarze leczyli moje psy Rózni lekarze, Ja o tych wszystkich błędach dowiedziłam się kiedy właczono mi internet , i zaczęłam szukac dlaczego tak się dzieje
-
Nużyca to wstrętna choroba,i na poczatku kiedy piesek jest mały to nic się nie dzieje, tylko strupek na głowie, A potem horror, walcze z tym swiństwem juz 6 lat, Są okresy lepsze i gorsze, Teraza lepsze bo troche nowych leków powstało. Moja sunie buldożkę w czasie ciązy sparaliżowało, Lekrze ciązy nie rozpoznali a na paraliz dawali sterydy, Z całego miotu została 1 sunia, Urodziła się z rózowym noskiem i strupkiem na głowie, Kiedy miała 3 miesiące skręciła łapę, Lekarz weterynarz rozpoznał chorobę, i zalecił leczenie, Trochę to zlekcewarzyliśmy, bo paraliż i noga, Niestety najgorszym wrogiem nużycy sa sterydy, a piesek niestety wraz z mlekiem chorej matki dostawał odpowiedna porcję, No i zaczął się swiąd , łysienie, i olbrzymia alergia skóry. która dawła sie leczyć niestety tylko sterydem , więc znowu nużeniec, Renomowane kliniki , też nie pomagały, bo po jednej kuracji mojemu psu z całego brzuch leciła krew. Więc pani doktór niestety znowu lek ze sterydem, Teraz jest lepiej, ale piesek przez te leki przeciw -alergiczne, trochę roztyty, ale na szczęscie się nie drapie. Więć nuzycę trzeba leczyć , okresy zaleczenia, niestety szybko przemieniają się reemisje, Ja nie znam przypadku, ze samo przeszło, i nie ma ważniejszych spraw niż leczenie nużycy, jezeli chce się mieć zdrowego i szczęsliwego psa.
-
małolaty to mają dobrze, Ludzie dobrzy sie o nich troszczą , a one tylko musza być szczęsliwe,No i są, Trzymam , za koleżkę kciuki, A Dzin dzisiaj smażył z pańcią faworki, Dostał potem nagrodę, teraz spi szczęsliwy, Jak załatwicie sprawę z maluchem zgłoszę się po książeczkę, Poki co ratujcie biedne pieski , bo u nas ok,
-
Bulwek zostaje u EWKA8!!! Ma domek !! Dżinn za TM ... [']
ewka8 replied to lavinia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Piesek jest naprawdę wspaniały, Nie oddałabym , go za zadne skarby, A te jego krzywe zęby powalają na kolana -
Bulwek zostaje u EWKA8!!! Ma domek !! Dżinn za TM ... [']
ewka8 replied to lavinia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzin lubi chodzić na specerki, ale na lodzie zimno Tu ze swoim nowym małym kumplem Piesio w domu jest bardzo spokojny, ale uwielbia sie bawić, Szczególnie chwytać buty,Luśka lekko zdezorientowana broni A tu widać jego urodę w całej okazałośći, Czyż nie jestem piękny.? No i na tym wczorajszy spacer zakończono, bo pieskom zmarły nózki -
kiedy oglądam szczęsliwe adopcje, to najpierw foto po oczach i przerażenie, a potem delkwent spi szczęsliwy w łozku pańci , i widać , ze jest bardzo zadowolony, Tutaj maluch też prezentuje opcje NR 2 czyli szczęscie i komfort. A operacja to mały pryszcz , jak pół Polski będzie trzymać kciuki