Jump to content
Dogomania

*zaba*

Members
  • Posts

    4008
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *zaba*

  1. Rok temu Kamelek by calkiem sam w lecznicy, gdybym umiala przewidziec, ze to jego ostatnia noc w zyciu bym go nie zostawila. Jutro rocznica... Brakuje mi go :(
  2. dal, dal. dzielny chlopak jest. a tak z tz rozmawialam, ze rok temu Kamelek juz ledwo chodzil, juz nie wchodzil na gore do sypialni, malo jadl... jak ten czas leci....
  3. Ozi i balonik :) [url]https://www.facebook.com/photo.php?v=656316534448849&set=vb.100002115245746&type=2&theater[/url]
  4. Dziekujemy :) Wet osluchala Oziego, zmierzyla temp. i kazala czekac jeszcze 2-3 dni. Powiedziala, ze skoro on szaleje, nie jest osowialy i nie ma zmiany w jego zachowaniu, to mozemy wlasnie poczekac. No i tu zobaczylam zbawienne dzialane wizyty u lekarza, Picek po powrocie strzelil taka koope, ze niejeden by pozazdroscil ;) Tfu, tfu. Moze ta czesc zabawki, ktora wylazla tak go meczyla? Zobaczymy jak bedzie jutro. (Enter mi na dogo nie dziala, dlatego dziwnie pisze) Rudziu, moze to i stres, ale... on potrafi sie fajnie z nami bawic a za chwile wejsc na swoje miejsce i tam zrobic, lub pobiec na gore i zrobic koope na syna lozko. Teraz poprostu zamykamy ten pokoj :) Na moje lozko raz zrobil siku i na tym razie sie skonczylo. Co prawda jest tych wypadkow coraz mniej, ale nadal sa. Kamelkowi tez sie chyba z 2 czy 3 razy zdarzylo, ale on podszedl pod drzwi tam zrobil, bo dalej juz nie mogl pojsc. Ale Kamel to byl Kamel (jak ja za nim tesknie :( )... a Picek to jest Picek ;) Jak jestesmy na spacerku i koopala zrobi to wychwalam go pod niebiosy, ze dooobry pies, grzeczny pies, mam nadzieje, ze w koncu zalapie :)
  5. Picek ma problemy z brzuszkiem. Od kilku dni ma rozwolnienie. Oczywiscie zupelnie nie zwraca uwagi gdzie jest, tyklo robi tam gdzie akurat stoi, albo schodzi na dol i robi na dywan. Nie wiem dlaczego on nie rozumie, ze nie robi sie tam, gdzie sie spi, np. na swoja lezanke. Dzisiaj kupilam mu nowa :) Jutro jedziemy do weta, zobaczymy co powie. Bylismy dzisiaj po 17 i byl tylko pan od koni... Ozi konia nie przypomina, wiec podziekowalismy. Dzisiaj zauwazylam, ze z koopa wylazl kawalek gumowej zabawki, ktora Ozi sie bawil. Nie mamy jej od jakis 3 miesiecy. On ja poprostu gryzl, a co odgryzl to lykal? Jak dlugo to w brzuchu moze siedziec? Po tamtym kurczaku dostal swinke, z ktora rozprawil sie w 3 dni, pozniej dostal kaczuszke, juz nie gumowa, tylko z materialu, ale wygryzl jej oczy a przez dziury wyciagal to biale wypelnienie. Kaczuszka wiec rowniez wyladowala w smieciach, balam sie, zeby tego bialegi nie zjadl. Dostaje tylko Purine i od czsu do czsu psiego smaczka. Dlatego mysle, ze to te kawaleczki gumowe tak go mecza. A tak poza tym, to Picek jest ok, biega, skacze po kanapach, nie wyglada na chorego. Ciekawe co wet powie...? Najlepiej zeby mozna mu bylo przeczyscic wnetrznosci, zeby wszystkie smieci z niego wylazly ;)
  6. :) pozdrowienia dla przystojniaka :) A teraz prosba, wiem, ze moja wplata to tylko 5 zl, ale poprosilabym o poprawne podanie mojego nicka :) czyli *zaba*. Juz kiedys oberwalo mi sie, ze nie wplacilam, bo tez nick byl niepoprawnie wpisany. Dziekuje.
  7. O MATKO !!:angryy: [URL]http://www.fakt.pl/niemieccy-zoofile-wywoza-psy-z-polskich-schronisk-,artykuly,443090,1.html[/URL]
  8. Oziemu jeszcze czasami zdazy sie koopala na lozko zrobic... Nie wiem dlaczego wlasnie tam??? Jak deszcz pada, to wolami sie jasniepana na dwor nie wyciagnie, a jak sie go wezmie pod pache i wyniesie, to bedzie stal tam, gdzie sie go postawilo. No psiaczek dziwaczek. W domu wariuje, jak dostanie glupawki to po kanapach potrafi biegac az mu tchu braknie. Fajnie poluje na zabawki. Stoi... patrzy... i!!! Naskauje!! Nie podbiega, tylko wybija sie w gore i opada na zdobycz! Pociesznie to wyglada. Fajny jest, ale nadal tesknie za Kamelkiem :(
  9. Sarunia :(
  10. O matulu!!!!Padlam i powstac nie moge! Cudo!!!! Bazzyllo jak zywy! Pytanko mam niepsie a bazarowe . Czy masz maszynke do wycinania? Bo takie zawijaski ladne i ramki rozniste uzywasz.
  11. Przykre. Za malo medialna rzecz? Nieznana suka? Nie wyplynie sie na tym? Coz, poszukam gdzie indziej ludzi chcacych pomoc. Zrobilam tylko z geby dupe zachwalajac dogomanie jako miejsce, gdzie pomaga sie psom, ktore tej pomocy potrzebuja.
  12. nie wiem ale spytalam, czekam na odp. szczerze powiem, ze myslalam, ze ktos z Gliwic sie odezwie :(
  13. nie wierze, nie ma nikogo kto chcialby pomoc Nuce?? A ja tyle o dogomanii naopowiadalam tej znajomej....
  14. Dziekuje. Tak to wazne, Nuka ma dopiero ok 4 lat :(
  15. Dostalam wiadomosc, ze ktos mial psa - suke od szczeniaka w domu. [B]Pojawilo sie dziecko, wiec suka Nuka zostala wyrzucona. Pies domowy wyladowal na zlomowisku.[/B] Bylo to ok. 1,5 roku temu. Jak to na zlomowisku czesto bywa, o psa nikt nie dbal. Nuka chudla i chudla, podobno juz ledwo chodzi, a tu zima za pasem. Nuka jest najprawdopodobniej zaczipowana. Facet ze zlomu znany jest z ciezkiej reki... :( Sunia jest sredniej wielkosci, dlugowlosa, brazowa. Ten zlom jest w Sosnicy, przy ul.Poznanskiej. Jesli jest tu ktos, kto mieszka niedaleko i chcialby tam podejsc, sprawdzic, moge skontaktowac z osoba ktora mnie poinformowala o Nuce. Suka byla bardzo przyjazna i kochajaca. :-(
  16. Wariaciunio [URL]https://www.facebook.com/#!/photo.php?v=581677231893100&set=vb.100001524850315&type=2&theater[/URL] Jutro jedziemy z Ozim do weta na przeglad techniczny. Znalazlam kolejna lecznice, w innym miescie, czytalam, ze ludziska sa zadowoleni... Zobaczymy. Po Kamelku mam taki uraz, ze chyba nielatwo bedzie mi znalezc Tego weta... Przedwczoraj minelo 5 miesiecy, za niedlugo bedzie pol roku, a mnie sie wydaje, jakby to kilka tygodni dopiero minelo :(
  17. [quote name='Rudzia-Bianca']Jak mnie tu dawno nie było :oops:[/QUOTE] Napisala i zniknela :mad:
  18. A no nie. I co ciekawe znow na lozko tego samego chlopaka. Biedny spytal mnie czy Ozi go nie lubi? Kamelowi do glowy by cos takiego nie wpadlo.
  19. Kurde! No nogi z dupy mu powyrywam! Znow kupsko uwalil na syna lozko. A myslalam, ze to tylko raz mu sie tak nieszczesliwie przytrafilo. Wrrrrr
  20. Oj leci, leci... Ozi? No nie wiem... Mysle, ze ciut, ciuuut lepiej. Ostatnio przejechal obok nas autobus i Ozi odskoczyl, ale zaraz do mnie wrocil i nie wywijal cyrkow na smyczy. Mysle, ze to juz jakis postep jest. W domu jest zabawny. Juz nauczyl sie, ze jak pojdzie na miejsce, to smaczek jakis tam wpadnie. Wczoraj jak wrocilam z pracy, znalazlam na podlodze pogryziony kawalek plastikowej rurki. Co ja sie naglowilam co to jest i skad on to wzial. No i znalazlam. Odgryzl skubany stoper do drzwi, zdolny psiak. Dzisiaj rano wymiotowal polknietymi kawalkami plastiku. Acha, czy to normalne, ze wykastrowany pies ma zapedy kopulacyjne??
  21. Dzisiaj juz 4 miesiace, odkad Kamyczka nie ma :( [URL=http://s655.photobucket.com/user/izape/media/pabge_zpsc3a6372f.jpg.html][IMG]http://i655.photobucket.com/albums/uu278/izape/pabge_zpsc3a6372f.jpg[/IMG][/URL]
  22. hihi ale jaja Nicolai zmienil ustawienia i przyjaciele przyjaciol moga widziec jego wpisy, wiec moze sie uda? On jest ponizej 18 i dlatego jest extra zabezpieczony. No ciekawa jestem czy sie uda? :)
  23. Dlatego zaczne wieczorkiem, mieszkam na zadupiu, tu wieczorami spokojnie jest, ludzi malo i pojazdow wszelkich rowniez. Filmik jest na mojej stronie udostepniony, bo to synek moj nagrywal i wstawil.
×
×
  • Create New...