Jump to content
Dogomania

polciuaa

Members
  • Posts

    4576
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by polciuaa

  1. [quote name='Tepes'][COLOR=blue]no poważnie, tylko z drugiej str;)[/COLOR][/QUOTE] już wiem gdzie się udam gdy zajadę do Krk następnym razem. :evil_lol:
  2. [quote name='Tepes'][COLOR=blue]przy tym:evil_lol:[/COLOR] [url]http://img545.imageshack.us/img545/6958/dogo6.jpg[/url][/QUOTE] poważnie? to ja chyba oślepłam. xD
  3. [quote name='klaudusia0219']szczerze mówiąc też w nim na żywo grzywka nie widać :D[/QUOTE] no i właśnie o to biega, nie wiem coście się tak na tego grzywacza uparli. :evil_lol:
  4. [quote name='Tepes'][COLOR=blue]kobieto byłam w Krk na wycieczce klasowej 4 lata temu i już tam była:evil_lol: po za tym przyszedł kaganiec do Boczka, jest przeszczęśliwy[/COLOR] [COLOR=blue]:diabloti:[/COLOR][/QUOTE] a gdzie ona dokładniej jest? bo ja serio pierwszy raz ją widzę. xD
  5. [quote name='dog193']Mizianko dla Sharka :D Mam traumę jak widzę tą jego mokrą brodę :diabloti:[/QUOTE] hahahaha. :evil_lol: traumatyczna broda. :lol:
  6. [quote name='NightQueen']miałam to samo o głowi pisać :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] co to wo ogóle do cholery jest? nigdy tej głowy na oczy nie widziałam. :evil_lol:
  7. [quote name='Sweet']Zeus jest tak mega słodki :loveu: Joker oczywiście też, ale zostałam fanką misiaka :D On w ogóle na takiego spokojnego wygląda :D[/QUOTE] taaa, spokojny może i tak, ale się strasznie do biednego Duluxa przystawiał. :evil_lol:
  8. [quote name='klaudusia0219']kłamiesz Polka :D spójrz obiektywnie xD[/QUOTE] od początku nie widziałam w nim grzywa, a przecież wtedy byłam obiektywna. :evil_lol:
  9. [quote name='ladySwallow']O matko, myślałam na początku, że Duluś to jakiś mix z grzywaczem albo i grzywacz :lol: Świetny jest![/QUOTE] każdy tak mówi, chociaż ja nie widzę podobieństwa :D dziękujemy :)
  10. [quote name='docha']ona będzie miała w kłębie ok.48 cm. Spróbuj ją zmierzyć na leżąco, od podstawy wyprostowanej łapki przedniej do końca łopatki na grzebiecie, będzie miara"pi razy oko"[/QUOTE] no to jeśli aż 48cm to byłaby w górnej granicy wzrostu suk owczarka nizinnego :) a coś o tej drugiej suce wiadomo? jak coś to chciałabym wieści o niej na PW
  11. [quote name='ladySwallow']No on jest mocno nakręcony, na zabawki jeszcze bardziej chyba, ale nadal praca z odległosci (np. komendy siad, połóż się) nie wychodzą nam, niestety - trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć ;)[/QUOTE] u mnie tak samo na odległość jest ciężko, ale staramy się wszystko ogarnąć. :)
  12. ja chciałam przypomnieć o zdjęciu tatuażu. :evil_lol:
  13. kurcze fajny ten Twój Jax, też bym chciała żeby mój pies był taki nakręcony na smakołyki i ogólnie prace jakąkolwiek. :evil_lol:
  14. mnie to ona wyglada tak na 40cm w kłębie, ale pewnie się myle, bo ze zdjęć niewiele można zobaczyć w tym temacie, jedyne co dobrze widać to to, że mała jest baaardzo wychudzona, ale mimo to jest przepiękna. :loveu:
  15. śliczna panienka :loveu: czekam na wiecej zdjęć a ile ona ma mniej więcej w kłębie cm?
  16. [quote name='Bartiśkowa_']haha no co do Zeusa to mu by się przydało bo jak coś się dzieje to rudzik musi go bronić na polku :cool3: [B]Za to Jokeriowi to najlepiej powyrywać wsie[/B] :diabloti: nio fajne uczucie :loveu: Co tradycja to tradycja, więc tak Zeusek na 100% jedzie i będziem go wystawiała, twardo ćwiczymy. A nad ta moją piranią się zastanawiam czy dać mu jeszcze szansę, czy tniemy i wtedy wystawy mu się nie przydadzą :razz::roll: [/QUOTE] zgadzam się. :evil_lol: ja to bym go chyba od razu ciachała chyba. :razz: no to jeśli wcześniej nie zorganizujemy żadnego spacerku to już na pewno spotkamy się w spodku. :)
  17. [quote name='docha']..a jak dajesz sobie radę z łapami Duluxa śnieżną zimą? rozchodzi mi się o kulki śnieżne przyklejające się do łap. czy to go nie denerwuje?[/QUOTE] To jest najmniejszy problem bo po każdym spacerku wycieram mu dokładnie łapki szmatką i przy okazji rozgniatam większość tych kulek, poza tym wczoraj obciełam mu włosy między poduszkami i dzięki temu dzisiaj już praktycznie te kulki mu się tam nie robią. Gorsze jest to, że Dulski ma jakieś bakterie na pyszczku i łapkach (zapomniałam teraz dokładnej nazwy ale wet mówił, że większość psów je ma tylko zazwyczaj są w takiej jakby "uśpionej formie" i niewielu psom się "uaktywniają" ), w sumie wykryliśmy je przez przypadek bo bałam się, że chłopak ma nużycę (jakoś nagle zaczęły mu wyłazić włosy wokół oczu) i poleciałam z nim do weta. Okazało się, że przez te bakterie włosy w okolicach pyszczka i łap robią się różowe,między poduszkami są nawet ciemnobnordowe. Dostał specjalny szampon, którym trzeba mu myć pysk i łapy co drugi dzień, ale wydaje mi się, że on nic nie pomaga bo odkąd go używamy mam wrażenie, że go te łapy swędzą. Musimy znowu wybrać się z tym do weta. :roll:
  18. [quote name='edyseja']Dogomanko, b. piękny i fotogeniczny jest Twój Duluxik. :) Przypomina mi mojego poprzedniego psa (staruszek odszedł za TM w 2010 r. w wieku prawie 15 lat), miał na imię Cyrano - był ulubieńcem całej naszej rodziny i nie tylko, b. mądrym, pełnym pozytywnej energii (gdy miał 14 lat dawano mu góra 5-6).[/QUOTE] Bardzo dziękuje. :) [quote name='olga7']O matko ...a uprzedzamy nieraz na wątkach ,by nie pisac wszystkiego, co planuje sie wobe danego psa ,jesli sa pokazywane wyraznie na watkach -bo wtedy nieraz ludzie inni ,sąsiedzi czy rodzina moga zobaczyć nawet na tym forum i wszystko na nic -zdążą schować albo nawet pozbyc się psa .Wczoraj nawet pisalam drugi raz o tym po poscie gallerego ,ale skasowalam ,by ktoś nie pomyslal,że pouczam i truję ...:shake: Może i nic to nie mialo wspolnego z dogo ,alesami pomysleli czy ktoś im doradził ,by schowali psa ,jesli mogą być jakieś klopoty... Moze sunia jest schowana w budynku gospod.-szopie albo w domu ,czy w piwnicy w dzien siedzi ?? [B]Co do Fb ,czy Nk nigdy chyba nie wiadomo ,kto i kiedy wklei tam to jako wydarzenie ..I nieraz taki rozglos tak wlasnie może zaszkodzić wtedy psom ,zanim zdązy się im pomóc.[/B] Nie można zawsze pisać za duzo na watkach ,ale wiecej na pw.[/QUOTE] Uważam podobnie, jeśli pies jest już np na DT to co innego bo wtedy nic mu bezpośrednio nie zagraża, ale jeśli przeprowadzana jest jakaś akcja po kryjomu i po cichu to lepiej nie wychylać się na takich stronach jak facebook czy nasza-klasa.
  19. [quote name='omi']Kochani - bardzo Wam dziękuję za ciepłe słowa i serdeczności:loveu::loveu::loveu: Życie zaskakuje nas bez przerwy. Przecież nie takie były plany... Chciałam być profesjonalnym dt. Przygarniętego psiaczka odkarmić, wyleczyć, otoczyć czułością i.... oddać do adopcji. Nawet domownikom powiedziałam, że to na kilka dni. Ale od samego początku plany wzięły w łeb. Mikusia się oszczeniła, zachorowała. Potem umierały maluszki. Potem z kolei trzeba było wyleczyć Mikę. Cała moja rodzina bardzo to przeżyła. Nawet mąż, który początkowo sprawę traktował z wielkim dystansem. Teraz to on wychodzi z Mikusią na spacery( pierwszy o 6 rano:diabloti:) i twierdzi, że to najpiękniejsza sunia na świecie, a że najmądrzejsza, to oczywista oczywistość. Omi jest trochę przykro;) ale tak to już jest z facetami-wolą młodsze:mad: Mika to wyjątkowa suczka. To dzięki jej mądrości zaprzyjaźniły się z Omi. Teraz to Mika robi z Omi co chce, ale na początku ustępowała Omi we wszystkim. Zdjęcia wstawię w najbliższych dniach, bo teraz poluję na sytuacje, kiedy dziewczyny szaleją i są najbardziej zabawne. Zaglądajcie do nas. Odwiedzajcie Mikusię. To dzięki Waszej pomocy:calus::iloveyou::Rose: Mikusię dało się uratować i wyleczyć.[/QUOTE] łza się kręci w oku czytając ten post, tak bardzo cieszy mnie fakt, że oficjalnie można nazywać Wasz dom domem Miki. :loveu:
  20. słodziachna jest :loveu:
  21. [quote name='edyseja']Albo ją schowała w jakimś pomieszczeniu gospodarskim albo poprosiła o pomoc rodzinę lub sąsiada. Raczej nie wydaje mi się, żeby się jej pozbyła w najgorszy ze sposobów jaki nam przychodzi do głowy, ma z niej zysk więc nie zechce zrezygnować z takiej "skarbonki". Dla niezbyt zamożnej osoby ze wsi i 50 zł za szczeniaka to b. dużo.[/QUOTE] mnie się wydaje, że nawet jakby dyche za szczeniaka zgarniała to i tak by to było dla niej opłacalne, szczególnie, że na sunię rodzącą nie wydaje praktycznie nic.
  22. zapisuję wątek, strasznie bidy, dobrze, że chociaż jedną udało się wyciągnąć z tego bagna. Baba teraz posprzątała bo tak jak ktoś już tutaj pisał pewnie ktoś jej uświadomił, że może mieć z tego problemy. :roll: oby tylko nie stało się najgorsze.
  23. [quote name='Tepes'][COLOR=blue]a moje sanki zgineły śmiercią tragiczna jak kumpel od brata postanowił jechać sobie z wyskocznią [B]i jak wylądował na ziemi tak sanki rię rozwaliły[/B]:evil_lol: a śniegiem u mnie od rana wali;)[/COLOR][/QUOTE] uuu, to musiało boleć. :evil_lol:
×
×
  • Create New...