-
Posts
2001 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pusia2405
-
Nochalek słodki:loveu:. Ale nie wiem, czy byłby zadowolony z tego zdjęcia:razz::evil_lol:.
-
No to trzymam kciuki za "wielkiego brata":p i troszkę zazdroszczę...:oops:;)
-
Elmo, wyrwany z najgorszego schroniska, wałbrzych
pusia2405 replied to luśka's topic in Już w nowym domu
Dopiero teraz zauważyłam ten wątek:razz:. Luśka, dzielna z Ciebie istota!! A jeżeli chodzi o znikanie psów w WS, to też coś o tym wiem i nie tylko ja...:-( -
Nie no, super rodzinka... A ja zadam takie nieśmiałe pytanie: ten kuń w twoim podpisie, to co to za postać?:razz::roll:
-
[quote name='Aaliyah1981'][B]pusia2405[/B] ja tez bede niebawem zmuszona szukac takiej firmy i powiem ,ze zupelnie nie mam rozeznania szukacie juz zapewne??[/quote] Jeszcze nie zaczęłam szukać:shake:. Ale jak coś będę wiedziała to dam znać.
-
[B]pusia2405 [/B]a jakim srodkiem transportu przywozicie swojego zwierza ???pruwatnie czy kozystacie z uslug jakiej firmy??[/quote] Raczej będziemy korzystać z usług...Na dniach się okaże:razz:
-
Ja też zdecydowanie radzę dołączyć do drugiej połówki...Inaczej ciągle będziesz pochlipywać;).
-
Hej! Moje ulubione psie zestawienie: szpic i spaniel;). Oj chyba będę tu zaglądać:evil_lol:. Aha, no reszta rodzinki też mi się oczywiście podoba:lol:.
-
Dzięki wielkie za kciuki, przydadzą się;) Jeżeli chodzi o badania krwi na przeciwciała, to moje dwa psy nie były na czczo i wyniki były bardzo ok.
-
Dawno mnie tu nie było. Cieszę się, że Torro używa sobie życia jak może... a ja chciałam się tylko pochwalić, że Kropek za niecały miesiąc przekracza granicę;).
-
Jezeli to jest ta mila Pani sekretarka, to ja nie wiem, czy ona ma cos do powiedzenia. Rozmawialam przy niej z Pania kierownik na temat wolontaritu. Zreszta z Pania kierownik rozmawialam nie raz na ten temat i nic z tego nie wyszlo. Nie chcieli wolontariuszy, zeby nie brac za nich odpowiedzialnosc (takie byly slowa pani kierownik). Najpierw schronisko zrazilo potencjalnych chetnych a teraz wywraca kota ogonem. Szkoda, poniewaz swojego czasu, jak mieszkalam jeszcze w tamtych stronach, mialam mozliwosc poznac sporo mlodziezy chetnej pomoc zwierzakom...
-
[quote name='Rapid63']Wcale artykuł o Schronisku Wałbrzyskim nie jest wzruszający tylko prawdziwy. Gdyby nie ludzka głupota, to tam w jednej klatce byłoby po 1 lub 2 psach, a nie piesek sie znudził, zrobił się stary, albo nie pasuje do nowego mieszkania to co do Schroniska albo na ulice. Nikt do tej pory mi nie odpowiedział co z tym wolontariatem, czy tylko dobrze gadać przy komputerze i nic więcej. Pytałam- Schronisko ma wiele pomysłów na wolontariat ale nikt się nie zgłosił. Osoby chętne ale tak naprawdę mogą się kontaktować z Panią Grażyną Borowską, która jest tam pracownikiem administracyjnym i bardzo chętnie podejmie współpracę i wyjaśni wiele spraw .:shake:[/quote] Hm... A od kiedy ta Pani Grazyna tam czeka na wolontariuszy:roll:?
-
[quote name='kamila-dog'] Jak tu jestem ponad 4 lata to dopiero od 8 miesiecy mieszkam bez grzyba :cool1:[/quote] A to mnie pocieszyłaś:lol:
-
[quote name='dahme'] marzy mi sie takie mieszkanie w ktorym nie bedzie grzyba i stechlego zapachu starszych ludzi :/ ani papierosowego smrodu ... no coz zobaczymy ... :)[/quote] Mieszkam tu od niedawna a tez juz o tym marze;)
-
U nas dodatkowy depozyt nie był dodatkowym atutem, ani specjalne ubezpieczenie mieszkania. Raz tylko gościu wymyślił, żebyśmy zapłacili za 6 miesięcy z góry:razz:.
-
[quote name='dahme']Pusia - a jak szukalas mieszkania jesli mozna spytac ? Mialas jakis poleconych landlordow ? Jakąs strone internetowa? Ja bede sie przenosila do londynu i szukam po necie narazie. Tyle ze w ogloszeniach nikt nie pisze czy mozna psiakla czy nie. Nie miałam nikogo poleconego. Z reguły Ci z gazet nie chcą psa. W naszej okolicy był z tym ogromny problem. My w końcu znaleźliśmy poprzez biuro nieruchomości. Często jest tak, że idziesz oglądać mieszkanie, niby właściciele się zgadzają, a na koniec okazuje się, że pies jest be:angryy:. Generalnie oni są też trochę uprzedzeni do Polaków. A poza tym zmieniła się sytuacja na rynku nieruchomości. Anglicy nie chcą kupować nowych mieszkań i domów, wolą wynajmować (wysokie koszty kredytów), więc i mniejszy wybór, mieszkanie się pojawia jednego dnia a za dwa dni już jest wynajęte. A wiadomo, że jak jest dwóch chętnych: jeden anglik, drugi polak z psem, to zawsze wybiorą anglika:razz:. Życzę powodzenia w szukaniu domu, być może Londyn jest bardziej przyjazny zwierzakom;).
-
Wałbrzych to jedna wielka klika. Wszyscy się znają i kryją jak mogą. Parę szalonych dziewczyn nic tutaj nie pomoże. To, że schronisko zdecydowało się niby na wolontariat nie oznacza, że tak będzie:cool3:. Mieszkałam tam chwilkę, dzięki Violi szybko poznalam to miejsce i zwyczaje tam panujące. Chodziłam i prosiłam się o to żeby być wolontariuszką (w sumie 3 razy). Potem zostałam wrogiem nr 1. Nie wpuszczali mnie na wszystkie boksy, chodzili za mną...ja wychodzilam z kluchą w gardle, przekleństwami na ustach i łzami w oczach. Miałam nadzieję, że SdZ szybciej zacznie działać w tej sprawie. Dowodów jest chyba wystarczająco dużo. Na dzień dzisiejszy mogę tylko podnosić ten wątek, żeby więcej osób z dogo go czytało... Może jednak ktoś ma wejścia w TV.
-
Nie było domu, była nadzieja -Bella z pustostanu -Łódź
pusia2405 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Czy ktos moze wystawic Belle jeszcze raz na allegro. Ja nie mogę sie zalogowac, żeby przedłużyć:shake:. Jeżeli sunia ma szansę na Niemcy, to może tym paniom pokazać zdjęcia psów które już tam pojechały i są szczęśliwe? -
Zmieniam trochę temat dla tych, którzy będą dopiero szukać mieszkania dla siebie i psów. Otóż, w momencie jak ktoś zgodzi się na psa, to brać i nie marudzić:razz:. Z TZ szukaliśmy ponad miesiąc i w końcu wylądowaliśmy w małym domku typu szeregowiec, niestety wnętrze mało ciekawe i strasznie zapuszczony ogródek w większości pokryty płytami chodnikowymi, nie mówiąc o zapaszku starego domu. No ale czego się nie robi dla dla swoich pupili. Na razie powiedzieliśmy o jednym psie;).
-
Ja podaje psom od miesiąca acanę - przede wszystkim ze względu na jagnięcinę:razz:. I co zauważyłam. Starszy pies dostaje seniora (z kurczakiem, na szczęście on nie jest uczulony) i bardzo dobrze ją toleruje. Dostał o wiele ładniejsze koopki (mniejsze, zwarte, nie puszcza bąków) nie mówiąc o sierści. Młodsze psy (rozmiar około 7 kg) dostają z jagnięciną. Jeden z nich nie przepada za tą karmą, ale je (wolał Royala sensible), drugi natomiast ma zbyt często luźne stolce i podrapuje się. Mam zamiar spróbować teraz łososia... Na 100% senior będzie karmiony acaną. Reszta jeszcze nie wiem.
-
Nie było domu, była nadzieja -Bella z pustostanu -Łódź
pusia2405 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
A to ja źle przeczytałam:oops:. No to fajnie;) -
Nie było domu, była nadzieja -Bella z pustostanu -Łódź
pusia2405 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, czy któraś z Was mogłaby dać ogłoszenie w tej gazecie co pisze Niewiasta? Ja mogę dać kasę, ale tylko do jutra do południa mogę zrobić przelew, bo potem wyjeżdżam:razz:. -
[quote name='Aaliyah1981']pusia2405 chyba jest tak jak z twoim Kropkiem :roll:dzis Franio wstal wesoly zaczal mnie jak zwykle budzic zachecac do zabawy ...tradycyjnie jak to lubia teriery przewrocil pokoj do gory nogami ..nic juz nie popiskuje ..wiesz cos mi sie zdaje ,ze trafil nam sie taki maly histeryk:oops:wiesz ja nie przypuszczalam ,ze on tak mocno do przezyje widzialam w ogloszeniach ,ze niektore mioty mialy juz chipa wiec chyba tutaj to norma:-o.Mama nadzieje ,ze nie bedzie miec do nas zalu narazie przytula sie ale wczoraj nawet nie reagowal jak go wolalam ..wygladal jak zbity psiak :shake:conajmniej jakby go walec przejechal ;) a jak tam przygotowania do wyjazdu pewnie ida pelna para???[/quote] No to się cieszę, że franio doszedł do siebie:lol:. Przygotowanie rzeczywiście idą pełną parą. Właśnie wróciłam z ostatnich zakupów i pakowanie:razz:.