Jump to content
Dogomania

KamaG

Members
  • Posts

    1315
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KamaG

  1. Jak się grono kobiece z Maji podwórka połapie, ze to fajna muza jest te michy, to jej niezłą orkiestrę urządzą:evil_lol: a Drut będzie dyrygował;)
  2. hopaj na początek kolejki...
  3. :-( :-( :-( To przykre bardzo, współczuję...
  4. Lulek podobno dzwonki stracił, ciekawe czy teraz też będzie taki kogut?
  5. Mała Józia czeka na kochającego człowieka!
  6. jak się czuje Hania po wojnie z Luką? Czy z Lulkiem się dogadują?
  7. Nie załapałam wcześniej Sahara:oops: , już dopisałam do tytułu;)
  8. Fotki Morusa są : #5 i #111 i 112 str.12, i #244 ostatnia strona ;)
  9. Dzięki za tak szybką reakcję. Niestety(dla mnie) Wszyscy potwierdziliście moje obawy, że tak to już będzie:mad: . Liczyłam naiwnie, że może to nie tak, że to tylko przejściowe fanaberie mioch faflaków no ale trudno. Jakoś sobie poradzimy. Oczywiście będziemy pracować nad "kulturą osobistą stada". Cóż przeżyłam agresora na wszystko co się rusza, to przeżyję i tych łobuzów:diabloti: . Wzrok na czworonogi obce mam wyczulony (choć ogólnie to kiepski), i ja to sobie względnie z nimi radzę-reagują na komendę -nie wolno, zostań-gorzej bo rodziny mi nie chcą słuchać i pod moją nieobecność panu psu pozostają spacerki na smyczy. No ale cóż, coś za coś. Podwójne szczęście i podwójna radość z posiadania dwóch psów=podwójna odpowiedzialność i przynajmniej potrójna ostrożność na spacerkach:diabloti:
  10. Witam, może ktoś z Was rozwieje moje wątpliwości. Sprawa wygląda tak: rok temu powiększyło nam się psie stado. Pies przyszedł niewiadomo skąd, podbił serca domowników i został. Suńka rezydentka trochę się boczyła, teraz go uwielbia, wszystko robią razem. Suńka była zawsze bardzo spokojna i ułożona, prawdopodobnie po szkoleniu fachowym lub domowym twardą ręką bo trochę chyba zahukana(zamieszkała jako 1,5roczna z nami stąd niepewność co do jej wcześniejszego życia, ale wzięta z dobrego domu tylko mocno zdyscyplinowanego;) ) Nigdy nie przejawiała agresji do kogokolwiek czy psów czy ludzi. Ale to się zmieniło, od jakiegoś czasu jak psy wyjdą razem to zdarza im się zaatakować inne psy. Pies sam jest raczej grzeczny, chce się bawić z innymi czworonogami. Suka sama też. Problem jak są razem. Odnoszę wrażenie,że suka pierwsza się "jeży" i to jest sygnał dla psa. Ale zęby to on zwykle pierwszy pokazuje. Raz zdarzyło mu się zaatakować w pojedynkę. Czy to wypływa z tego że "w kupie siła"? Czy ktoś spotkał się z taką zmianą charakteru psiaka? I jeszcze jedno suka stała się bardzo czujna, wręcz hałaśliwa. Wystarczy jakikolwiek dzwięk przy drzwiach i robi jazgot. Duśka ma 6lat, Baster 2. Macie pomysł jak to zwalczyć? próbuję pod kontrolą puszczać ich do psiaków, ale różnie to bywa, zwłaszcza jak z psami wychodzą inni domownicy.
×
×
  • Create New...