Witajcie.
Zwracam sie z pytaniem do bardziej doswiadczonych ode mnie wychowawcow psow. [B]
Jak zapobiec takiemu zachowaniu pieska, gdy podczas naszych posilkow pupil, z wielka stanowczoscia, wpatruje sie w nas, zwracajac na siebie przy tym uwage warkniecie, szczeknieciem czy drapniecim po nodze lapka? [/B]
Odnosze wrazenie, ze poprostu "zebra" o kasek, jakby byl przekonany, ze spozywamy cos "lepszego" od niej. Spotkalam sie juz wiele razy z takim zachowaniem pieska u znajomych, rodziny. Podczas posilku pies staje w poblizu stolu, slini sie itd... Nie che ulegac i dac kaska zwyczajnie dlatego, ze boje sie, iz cos moze pieskowi zaszkodzic, ale rowniez by uniknac; podobnych do powyzszej; sytuacji. I nie przychodzi mi nic innego do glowy, jak ignorowanie takowego zachowania. Ale czy to sluszne postepowanie z mojej stony?