Jump to content
Dogomania

iwi10

Members
  • Posts

    936
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwi10

  1. [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/3338/samojed048.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/2235/samojed049.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/9042/samojed037.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/5852/samojed042.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/2549/samojed046.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/6636/samojed047.jpg[/IMG]
  3. Kurcze chyba nie bo przyjeli ją jako samca a przy czesaniu okazała się dziewczyna. Jutro zadz. bo dzisiaj jest za późno i zaraz wstawię zdjęcia dziewczyna strasznie zaniedbana więc mogła długo się błąkać a na mój gust jest jeszcze młodziutka.
  4. Jaka cisza na wątku i też nikt nie dzwonił w sprawie adopcji:shake:
  5. Jest sunia w schronisku została przy prowadzona najprawdopodobniej się błąkała. Czy jest forum poświęcony tej rasie bo można by ją umieścić tam jak jest. Jutro postaram się zrobić zdjęcia. Jest słodka prawie godz. czesana bo straszne kołtuny miała masakra.
  6. W Pomorskim jest pies adopcji do ludzi i do dzieci ok. Został przy prowadzony na łańcuchy chyba od krowy gościu go przy prowadził bo pewnie mu kur nie pilnował Byłam z nim na spacerze szedł jak strzała więc może nadawał by się do zaprzęgu jest średniej budowy nie za duży. Niczego nie uczony. Ma około 2.5 roku jest jeszcze młodziutki więc spokojnie można go nauczyć jeszcze wszystkiego. [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/9024/arctic1x.jpg[/IMG]
  7. [LEFT]No niestety brak, nikogo oprócz nas ona za bardzo nie inter.:shake: A naprawdę jest słodka i widać że nie zraziła się do człowieka po tych przejściach wręcz przeciwnie.[/LEFT]
  8. Dzięki wielkie podnoszę małą do góry może ktoś zauważy.
  9. Tak właśnie myślałam że brak czasu i dlatego się nie odzywasz;)
  10. Wydaje mi się że lepiej dom z ogródkiem ale z możliwością trzymania jej w domku bo jest strasznie delikatna ,ale jeszcze dlatego że jest strasznie wylękniona a ogródek byłby dobrym rozwiązaniem do momentu jakby się nie oswoiła że świat nie jest taki straszny.W takich warunkach można by ją dużo nauczyć a w bloku jest się trochę ograniczonym. A co do zdjęć to też w ogłoszeniach nie dałam tych drastycznych muszę skombinować więcej zdjęć.
  11. Cały czas cisza nikt się tobą nie inter.:shake: a naprawdę jest słodka przecież rany się wygoją. Janach ma już allegro i allegratkę
  12. I jak coś się ruszyło w sprawie czy nadal cisza.
  13. Napisałam do osoby z mapy pomocy d. ale na razie cisza:shake:
  14. Byłam u niej dzisiaj i zrobiła postępy na spacerze poszła już dalej, ale nadal strasznie wylękniona:shake: oj potrzebny domek aby z nią pracować jest pojętna bo strasznie ciągnęła z powrotem ale szybko zrozumiała że jak nie ciągnie to spokojnie dojdziemy do schroniska metoda drzewo tzn. ciągnięcie stop poluzowanie idziemy dalej mała szybko się zorientowała że nie ma powodu ciągnąć:lol:
  15. [quote name='zerduszko']A pisałąs do kogoś, kto tu oferuje DT [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/region2.php?cid=11&region=11"]Mapa Pomocy Dogomaniakow[/URL] albo z osciennych woj.?[/quote] Byłam wczoraj tam tylko nie mam pojęcia jak tam się z kontaktować z dt za rejestrowałam się ale jeszcze nie dostałam nic na maila aby aktywować.:shake:
  16. [quote name='Abrakadabra']Dziewczyny, dziękuję za szybki odzew... Czekam na zdjęcia, troszkę wyraźniejsze i lepszej jakości niż te, które zrobiłam w lecznicy. Będą jutro.[/quote] Ok to czekamy a ja wstawię na zaprzęgowym forum a Usia na malamucim;) no i BS już ruszyło:lol:
  17. [quote name='Abrakadabra']Bardzo proszę o pomoc miłośników tej rasy... Wczoraj, na parkingu zajazdu w miejscowości Góra Kalwaria znalazłyśmy psa rasy Husky (w typie?). Koczował na skraju lasu i był dokarmiany przez pracowników tego zajazdu. Z ich relacji wynika, że ponad tydzień temu ktoś wyrzucił go z pędzącego samochodu :-( Psiak ma 2 spore rany na bokach brzucha - prawdopodobnie został potrącony przez jakieś auto. Udało nam się go złapać, usadowić w samochodzie i przewieźć do Warszawy. Psiaczek jest nieufny i trochę strachliwy, nie wykazuje żadnych oznak agresji. W samochodzie spisywał się świetnie: żadnej choroby lokomocyjnej, skakania, paniki i innych sensacji. Dzięki Fundacji Pod Psim Aniołem udało nam się umieścić go na moment w lecznicy na Mokotowie. Przeszedł tam podstawowe badania krwi, opatrzono mu rany i wyciągnięto tonę kleszczy. Pomóżcie szukać mu DT lub DS - pleaseeeeee Wiem, że zdjęcia to podstawa, ale nie potrafię ich wklejać :oops: Mogę przesłać komuś na e-mail...[/quote] Ja też poproszę damy go na psy zaprzegowe i bezdomne szpice już ruszyły i więcej inf.
  18. Proszę o fajniejsze zdjęcia, tekst i namiary do kogo mają dzwonić na pw a zrobię jej allegro chyba ze już ma;)
  19. Brak słów:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  20. I jak czy ktoś się odezwał w sprawie adopcji
×
×
  • Create New...