aMich
Members-
Posts
21 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aMich
-
Super fotki! Cieszę się, że Mila tak świetnie trafiła.
-
Czyli Milusia zostaje u Ciebie? Mam zmienić temat?
-
Ale co się właściwie stało???????????? :crazyeye:
-
[quote name='maika']Mila może wcale nie pochodzi z okolic Wejherowa, jestem z 3miasta i nie wiem jaka jest najpoczytniejsza u Was gazeta.[/quote] Dziennik Bałtycki
-
Trzymam kciuki za Stokrotkę i bardzo się cieszę, że psiak znalazł u niej dom i Milusia jest na pewno niezwykle szczęśliwa. Jak wspominałam, artykuł o piesku był w najbardziej poczytnej gazecie w naszym regionie i jak do tej pory odezwała się tylko jedna osoba, której zginął pies (a nie suczka). Ogłoszenie było także na regionalnym forum i na liście dyskusyjne pl.rec.zwierzaki. Również w największej lecznicy w Wejherowie nikt nie szukał podobnego psa. Zero odzewu. Przyznam szczerze, że teraz bym wolała, żeby właściciel się nie znalazł, bo Milusia na pewno już pokochała Stokrotkę i jej rodzinę a kolejna zmiana to kolejny stres. I tyle. Łapy precz od Stokrotki.
-
Artykuł był w największej gazecie w całym powiecie i nikt się nie zgłosil.
-
Nawet nie wiecie jak się cieszę! Właśnie dzwoniła jakaś pani, bo zginął jej taki pies, ale nie suczka, więc się pani trochę zmartwiła :(
-
[IMG]http://img165.imageshack.us/img165/8915/psyvq4.jpg[/IMG] Jest na 3 stronie lokalnego tygodnika. Zasięg: cały powiat wejherowski. Na focie jest facet, który zauważył psiaka i w efekcie, uratował go.
-
Tylko że ta suka została znaleziona pod Luzinem, dobre 40 km od Żukowa!!! Pamiętajcie o tym...
-
W piątek, w lokalnej gazecie będzie artykuł o tym psie. Może znajdą się właściciele.
-
Cieszę się, że pies ma się "dobrze". Może ktoś ją wyrzucił w tym lesie??? :( Jest naprawdę piękna. Mam nadzieję, że szybko ktoś ją przygarnie.
-
AZYL dla bezdmonych zwierząt w Glinczu k/Żukowa tel. 685 95 65. To znalazłam.
-
Facet, który odbierał psa przedstawił się z imienia nazwiska i podał numer tel. kom. do siebie. Dokładnie powiedział, że jest z azylu w Żukowie. Samochód był na tablicach kartuskich.
-
[quote name='aisaK']Czy jest ktoś z forum samoyedzkiego? Trzeba coś zrobić!!! Zadzwonić jutro do schroniska dla zwierząt w Żukowie k/Gdańska...czy jest tu ktoś z tych okolic???Nie mogłam znaleźc telefonu do tego schroniska...jedynie do gminy...[/quote] Można zadzwonić do urzędu miasta. Ja próbowałam znaleźć ten numer przez informację TP SA ale nie mieli w bazie danych.
-
[quote name='Agnie Koty']cholera może tatuaż ma, albo czipa.... Kurde no...[/quote] Ci ze schronu mówili, że sprawdzają czy psy nie mają tatuaży lub czipów. Na 100% w piątek w lokalnej (i poczytnej) gazecie będzie artykuł o tym psiaku. Może jakoś się rozniesie...
-
Naprawdę nie wiem co się teraz z psem dzieje, ani nie mogę się nim zaopiekować. Nie mam też pojęcia jak wyglądają waruki w tamtym schronie. :( Proszę nie pytać mnie o szczegóły :(
-
[quote name='wandul 66']kurcze , oni z tego schronu wozem drabiniastym jechali???? tyle dni!!!! bestie!!!![/quote] Twierdzili, że nie mogli go znaleźć.
-
[quote name='romenka']Przepiękny pies!Boże tylko oby mu nic nie było!Jednak są ludzie którzy mają oczy dookoła głowy i chwała im za to!!![/quote] To prawda. Pies leżał w dole, jakieś 5m od drogi, pod krzaczkiem. Pan, który zgłosił nam tę sprawę jako jedyny się nim zainteresował i zadzwonił do schroniska. Faceci ze schronu powiedzieli mu, że już jadą, więc odjechał. To było w niedziele. Tą samą trasą przejechał we wtorek, a pies nadal leżał...
-
[quote name='Agnie Koty']i chyba jakiś młodzian psi to jest . po prostu cudo. szczęscie, ze miał na sobie to futro......[/quote] Szczęscie że jeden człowiek go zauważył i że śniegu nie było.
-
Zupełnie nie znam sie na psach, ale być może. Oczywiście dałam już ogłoszenie w portalu Wejherowa, artykuł o tym psie będzie w gazecie, ale chcę jak najwięcej osób poinformować, że taki psiak został znaleziony.
-
[SIZE=5][COLOR=DarkRed]Sunia dotarła już do nowego domu[/COLOR][/SIZE] :multi: [SIZE=5][COLOR=Sienna]Jak się okazało, jej poprzedni właściciele wyrzucili ją w lesie. Teraz już jej nic nie grozi....[/COLOR][/SIZE] Przez trzy dni leżał przy drodze krajowej nr 6 w okolicy zjazdu na Luzino, ok. 10 km od Wejherowa ten psiak: [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/7785/img2925rh0.jpg[/IMG] Prawdopodobnie potrąciło go auto, bo miał problem z poruszaniem się. Dzisiaj przyjechali pracownicy ze schroniska dla zwierząt w Żukowie k/Gdańska. Może ktoś zna właścicieli tego pięknego psa albo byłby zainteresowany jego przygarnięciem? Pracownicy schronu powiedzieli, że psiak zostanie przewieziony do lecznicy weterynaryjnej i po 14 dniach kwarantanny, jeśli nie znajdzie się właściciel, będzie czekał na nowy dom. Niestety nic więcej o tym psiaku nie wiem, jednak liczę na to, że ktoś się nim zainteresuje [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/370/img2923tn9.jpg[/IMG]