Cześć wszystkim,
Mój pies ma obecnie 4 lata, od 3 lat próbujemy znaleźć metodę na przepracowanie jego lęków, a boi sie dosłownie wszystkiego: wiatru, ludzi, rowerów, dzieci, a odbijania piłki to już całkowicie nie do zniesienia. Pies wyrywa się do ucieczki, podkula ogon, skomle, wyrywa się. Przepracowaliśmy z 6 trenerami, każdy zrezygnował, uznając psa za " nie do naprawy", stosowaliśmy psychotropy (pod opieką weterynarza), ale też nie dało to rezultatów. Czy ktoś z Państwa znalazł skuteczną metodę na wyleczenie psa z fobii? nie mamy już pomysłu jak pomóc naszemu owczarkowi, a ja niestety nie jestem w stanie utrzymać go podczas ataku paniki.