-
Posts
4294 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by samoglow
-
Jestem inny,ale czy bez prawa do miłosci ?- nareszcie w swoim domku !
samoglow replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Na zdjeciu z budami obok Bambisia stoi taki kudlaty pies. Moze cos o nim napiszecie? -
Nadciaga Wielkanoc, a z Nia - cuda :p
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
samoglow replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
To dobrze o nich swiadczy, ze wola decyzje przemyslec, niz po paru dniach psa oddac. Zebys wiedziala ile to ja dzieci widze na osiedlu, ciagnietych przez duze, silne psy! To sie nazywa spacer - dzieciak z calej sily ciagnie smycz, a pies rwie do przodu. W razie jakiegokolwiek spotkania z innym psem mozna jedynie liczyc, ze oba zwierzaki beda pokojowo nastawione, bo inaczej to masakra... -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
samoglow replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
A ci panstwo maja jeszcze dzwonic, czy calkiem zrezygnowali? -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
samoglow replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga']:stupid::stupid:[/quote] Kingo - nie masz zadnego zrozumienia dla uczuc macierzynskich ...:shake: -
Biedny wielkopsie, kochany kudlaczu....Mam tylko nadzieje, ze z calego swego zycia zapamietales jedynie ten ostatni czas, kiedy niezwykla Biafra otoczyla Cie milosia i troska :-( Oby ci, ktorzy zmarnowali ci zycie zdechli z glodu i zimna! Bardzo Ci Izo wspolczuje :-(:calus: Ciezki ten poczatek roku i Libra, i Paj, i teraz Borysek :shake: Spij spokojnie kochane psisko
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
samoglow replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Pajutku... [IMG]http://images4.fotosik.pl/263/e999c31ff62232a8med.jpg[/IMG] Mariolu....:-(:calus: -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
samoglow replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='lupak']Różnimy się czasem z mar.gajko co do malamutów, ale w tym wypadku jedyną osobą która cokolwiek może mieć do powiedzenia jest właśnie Ona. Nikt nie ma moralnego prawa kwestionować Jej decyzji, i podejmować jakiekolwiek. Wspieram mar. gajko z całych sił, bo tylko tyle na dzień dzisiejszy mogę. A byłej koleżance radzę już dziś zatroszczyć się o miejsce w szwajcarskiej klinice, kiedy zacznie "cierpieć" na starość :diabloti:[/quote] Popieram w 100 procentach!!!! Skad sie biora takie byle kolezanki?! :angryy: