Jump to content
Dogomania

nowmaja

Members
  • Posts

    126
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nowmaja

  1. Nie mam doswiadczenia w oglaszaniu , czy cos jeszcze mozna zrobic?
  2. Sunia nie jest agresywna , do tego jest mloda i widac ze potrzebuje kontaktu z czlowiekiem . Sama juz nie wiem co dalej , czy dac jej jeszcze troche czasu , moze jednak ktos ja pokocha .Ona potrzebuje tylko cieplej budy , ogrodka do pobiegania i czlowieka ktoremu zaufa.
  3. Przepraszam , nie bylo mnie wczoraj przy kompie .Sytuacja jest bez zmian , sunia nadal potrzebuje pomocy .
  4. Napewno schronisko to ostatecznosc , ale jesli nie bedzie innego wyjscia , niestety lepsze to niz ulica. To wiaze sie z niebezpieczenstwem . Ludzie w okolicy tez nie sa zbytnio przychylni bezpanskim psom . W ubieglym roku otruli psiaka ktorego dokarmialam kilka lat . W czym przeszkadzal? chyba tylko tym ze zyl.
  5. Kasiu , staram sie jak moge , Dokarmiam ja codziennie , mam swiadomosc , ze nie daje jej tyle ile naprawde potrzebuje , to duzy pies , ale nie gloduje .Daje jej tez wode do picia .
  6. Szkoda byloby , gdyby musiala trafic do schronu , to mlodziutka suczka , do tego nieoswojona , choc widac ze bardzo chce kontaktu z czlowiekiem. W schronie taki pies ma male szanse na adopcje.Strach pomyslec , co bedzie gdy dostanie na ulicy cieczki , mam nadzieje ze szybko uda sie znalezc dla niej dom . Teraz jest jeszcze piekna i dobrze wyglada , za jakis czas moze byc juz tylko ,chuda , dzika , zapchlona i do tego ciezarna .Straszne , ale prawdziwe
  7. Nie , dopiero dzisiaj sa zdjecia . Majqa , dala ja na forum rottkow ,ale bez odzewu do tej pory
  8. Mysle ze "czlowiek" ktory ja przywiazywal do drzewa , zrobil to dosc solidnie :-(. Na szczescie udalo jej sie przegryzc kabel , dzieki temu zyje.
  9. przy najmniejszym ruchu , natychmiast sie wycofuje , ale juz mnie poznaje z daleka.
  10. Narazie wącha czubki moich palcy , to i tak duzy postep
  11. Tak sie ciesze ze zaraz beda zdjecia suni , jeszcze raz dziekuje Kasiu . Wierze ze teraz szybciej uda sie znalezc ratunek dla suni
  12. Te zdjecia , to wieksza szansa dla suni , błąka sie juz prawie miesiac
  13. Spadamy co chwila , ale nie poddajemy sie.Sa zdjecia suni , ale musimy prosic o pomoc w wstawieniu.
  14. Mam zdjecia suni, tylko prosze o pomoc z wstawieniem do watku
  15. oczywiscie gdyby jeszcze fotke jej pstryknac , byloby super i moze sprawa nabrala by tempa.
  16. Dzieki maiqa, bedziemy czekac , coz nam pozostaje .
  17. Tak strasznie mi smutno , gdy zostawiam ja sama na ulicy
  18. Udalo mi sie wpasc na chwile . Narazie czekamy , jeszcze nic nie wiadomo co z sunia bedzie . Dziekuje bardzo za telefon , to bardzo podnosi na duchu , ze ktos o niej mysli. Staram sie zapewnic jej regularne karmienia , ale karma mi sie juz prawie konczy , bede musiala zrobic nowe zaopatrzenie . Niestety nie tylko jedzenia brakuje , sunia musi szybko trafic w dobre rece , dopuki nie zdziczeje , dopuki jest z nia jeszcze kontakt . Pamietajcie prosze o nas . Gdyby ktos z Radomia jechal do schroniska , prosze sprobujcie jej podac cos do jedzenia . Ja teraz mam bardzo napiety tydzien .
  19. Zgadzam sie w pelni , ja mam "prawie" jamnika i roznicy mi to nie robi . Kocham go za to , ze jest
  20. Nie bedziemy jej genow sprawdzac , piekna jest i tyle
  21. Ale widzialyscie ja? Moim zdaniem to prawie rottka ,
  22. Mysle , ze ona zmienila miejsce . Wyrzucanie psow w tej okolicy to niestety nie pojedyncze przypadki. Szkoda byloby gdsunia trafila do schronu , po prostu tam zginie . Z calym szacunkiem dla ludzi ktorzy tam pracuja , napewno to praca ciezka . Wiemy wszyscy o problemach polskich schronisk .Jesli bylaby szansa , na zlalezienie jej domu , a wierze ze jest , damy jej prawdziwe zycie.
×
×
  • Create New...