-
Posts
2473 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Talagia
-
Duzo razy moje psiaki przecinały sobie łapy, bo żyjemy w takiej a nie innej okolicy :mad: i troszke tez juz mamy za soba. Moja metoda- zaraz po przecieciu łapy pies laduje na łóżku, łapa jest przemywana, wycinane wszystkie włoski, które po zalozeniu opatrunku moglyby wchodzic do rany. Dezynfekuje rane woda utleniona dookola i octeniseptem bezposrednio na rane, zostawiam na okolo 2-3 minuty, potem wacikiem wycieram plyn. Przemywam rane roztworem soli fizjologicznej ale 10% (polecony sposób od ludzkiego chirurga) i to jest jedyna nieprzyjemna czesc zabiegu dla psa - bo niestety piecze :roll:. Jezeli rana sie juz nie saczy to jeden psik Oxycortem, zostawiam na okolo godzine (pies caly czas lezy, lapa jest w powietrzu i psiak jest pilnowany) potem smaruje Tribiotic'em i opatrunek - wata (taka jak pod gips ludzki) miedzy kazdy palec, zeby wyeliminowac odparzenia, gazik, plaster, bandaz/opaska i na to cos w stylu codofixa i gotowe :razz: Pies oczywiscie chodzi na dwór tylko w bucie a na noc opatrunek jest sciagany, a rano na nowo cala procedura. Po tygodniu nawet najbardziej oporne i krwawiace rany sa w swietnym stanie. Nigdy nie rozwinelo nam sie zadne zakazenie i nie bylo jakiegos slimaczenia rany i nigdy rana sie nie rozlazła. Do weterynarza warto sie zwrocic jedynie o zastrzyk przeciwbolowy. Oczywiscie trzeba tez madrze oceniac rany, jezeli w łape jest wbite 5 cm szkła to głupim pomysłem byłoby zostawić to samo sobie :razz: 2 tygodnie temu moj psiak ściął sobie okolo 1,5 cm opuszka i to bardzo głęboko, krwawienie nie ustepowalo po prawie 4 godzinach, wszystkie opatrunki przeciekaly itp. Teraz rana jest zablizniona i wyglada pieknie :)
-
A jakie buciki do biegania przy rowerze? W miescie nie zawsze jest mozliwosc biegania po miekkim terenie, a na takim zdarzylo sie nam juz wpasc w szklo :angryy: wiec szukam czegoś do ochrony łapek, jednoczesnie wytrzymalego.
-
Zapraszam wszystkich na stronke tatusia Liliana :loveu:, który pochodzi ze szkockiej hodowli Bargrennan. Lilek jest na dole jako najmlodszy syn Philipa i wszyscy jestesmy z niego BARDZO dumni :loveu: Mam nadzieje, ze w tym roku przyniesie nam rowniez taki ogrom radości :) [url=http://www.bargrennan.com/Philip.htm]Pl Ch Bargrennan Balmenach[/url]
-
Pani Szeremeta jak najbardziej liczy zeby :) 2 lata temu na klubowej wystawie byl z tego powodu niezly cyrk. Najlepsze psy schodzily z ocena bdb z powodu braków w uzębieniu. Najlepszy angol w Polsce mial dostac bdb a ostatecznie dostal dosk ale bez cwc :evil_lol: Jesli chodzi o to czy jest specjalistka czy nie, to ciezko powiedziec poniewaz dla mnie liczenie uzebienia jest jak wiadomo kontrowersyjne zeby nazywac sie specjalista od brytyjczyków, jednak wszystkie opisy od pani sedziny (mamy juz 3) sa wyjatkowo dokladne i co sie malo kiedy zdarza - zgodne z rzeczywistoscia. Psy byly ocenione surowo i naprawde sluchajac opisu ma sie wrazenie, ze pies dostanie co najwyzej dobra. Pani sedzina zawsze ma pokerowa twarz i nigdy nie wiadomo czy pies sie podobal czy nie, nawet jak dostaje BOBa :evil_lol: Uzywa pelnej gamy ocen, np. pies ktory byl prawidlowej budowy, piekna glowa, ladny ruch itp, mial za jasne oko - natychmiast ocena w dół. Ja jestem bardzo zadowolona z sedziowania, nawet psiak w klasie baby, ktora zawsze jest traktowana po macoszemu otrzymal u tej pani opis na 6 linijek!!! Polecam odwaznym i z pelnym uzebieniem :evil_lol: ps. Impresja a czy przypadkiem we Wroclawiu rok temu nie sedziowala pani Elżbieta Sobieszczańska ? ;)
-
[QUOTE]Witamy się A gdzie Wy jesteście? Może jakieś foteczki? Wspaniałe i śliczne sweterki.Nie dziwie Ci się,że zwariwałaś na ich punkcie ta od samego patrzenia juz je uwielbiam i najchętnije bym obydwa wygilgałaTrzymam kciuki za dalsze sukcesy chłopaków Śliczne psiaki. Wymiziaj [/QUOTE] Bardzo dziękujemy :) Chłopcy końcą zimowy relaks i zbieraja siły na nadchodzacy wielkimi krokami sezon wystawowy :evil_lol: Raven przygotowywal sie tak intensywnie, ze 2 tygodnie temu ściął sobie około 1,5 cm opuszka na przedniej łapce :mad: Niestety zima w mieście przynosi czesto takie niespodzianki. Cale szczescie zagoilo sie "jak na psie" ;) i juz wszystko w porzadku, teraz tylko Raven w takim rozwalonym juz bucie chodzi :lol: A ja czasu za duzo nie mam na zdjecia i tego typu rzeczy, bo matura tuz tuz :oops: [QUOTE] jakie plany wystawowe na nowy sezon? [/QUOTE] W ta sobote debiut w nowym sezonie :loveu::loveu: Juz spać nie moge :evil_lol: Pierwsza wystawa w Polsce to jesli dobrze pamietam Rzeszów a potem dopiero Katowice :placz:. [QUOTE]Śliczne psięta + piękne foty w plenerze Sama posiadam kropki ale wersja sp.breton, biało -pomarańczowa sunie gr VII płochacz / ..ucieka przed kaczkami gdzie pieprz rośnie..[/QUOTE] Lilian brzydzi sie kaczek :evil_lol: wiec napewno by sie dogadali :cool3: 4 miesieczny Liluś :evil_lol::evil_lol: [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/7052/lusiail7.jpg[/IMG]
-
Formularz mozna edytowac online. Wystarczy zaznaczyc inna klase, badz plec.
-
Żaden pies nie rodzi sie ze stoickim spokojem i brakiem zainteresowania gdy ktos manipuluje przy jego ciele. Szczeniaka od pierwszych tygodni TRZEBA przyzwyczajac do wszystkich mozliwych bodzcow na jakie bedzie narazony. Uwazam, ze 3-4 miesieczny dobrze ulozony psiak powinien juz bez problemu pozwalac sobie na wszystkie zabiegi pielegnacyjne. Rozumiem, ze pies moze tego nie lubic, bo sama przezylam gryzienie nozyczek, grzebieni, uciekanie i dostawanie kręćka na widok szczotki :) Obecnie psy śpią podczas każdego zabiegu i mozna im zrobic dosłownie WSZYSTKO. Moj poprzedni pies byl agresywny podczas takich zabiegów, wiec mial kaganiec i pomagal nam weterynarz. Nie ma zadnego usprawiedliwienia na zaniedbywanie higieny psa...
-
[quote name='Asiaczek']Aaaa, a ja myslałam, że to "normalny" Johnson...:lol: Pzdr.[/QUOTE] My stosujemy wlasnie taki :evil_lol::evil_lol:
-
Rzeczywiście mamy kilka ringów od siebie :( ale przed nami jest okolo 40 psów, więc myśle, ze zdarzymy sobie stworzyć atmosfere wystawowa do tego czasu i jakos szybciej to zleci ;) My juz nie mozemy sie doczekać :loveu:
-
[quote name='flashka-g']No to BIS jest mój:evil_lol:;)[/QUOTE] To nie znaczy, że tak łatwo go oddamy :mad::mad:
-
A mnie BIS :diabloti: A tak serio to jedziemy po CAC'e - jestesmy w trakcie robienia championatow :)
-
panienkabubu przeciez wszyscy wrocimy z CACIBami :lol::lol:
-
Holíková Jaroslava, Znojemská 236, 67182 Dobšice, CZ - 386
-
U nas jest 8 angliczków :) ciekawa jestem jak podział na klasy, ale z tego co rozszyfrowałam po nazwiskach i numerkach, to jeden pies jest napewno sam w klasie :lol:
-
My również nic nie mamy :shake:
-
Rzeczywiscie krzyżówka na potwierdzeniu jest bardzo ciekawa :roll: Głowiłam sie, zeby ja rozszyfrowac i liczylam na jakies ukryte informacje (stawka? ilosc psow?) Niestety :( No ale w kazdym razie widze, ze duzo osob spotkamy. Mam nadzieje, ze debiut w tym sezonie bedzie udany :razz:
-
Przy seterach również panuje OGROMNY podział na linie (angielskie,amerykanskie,pracujace) i nie zgadzam sie, ze dobry pies musi wygrywac u kazdego sedziego. Uwazam, ze pies w konkretnym typie wygra u sedziego, który na rasie sie ZNA i taki typ preferuje. Bo chocbym miala czysty angielski wrorzec na 4 łapach i wystawiła u sedziego, który uwielbia typ amerykański, to moge wyleciec z bdb za "brzydka glowe" :) albo "za mocna klatke piersiowa" ;) Sedzia przyznaje oceny i opisy teoretycznie wg wzorca, ale lokaty to juz kwestia gustu. Dla jednego długi włos jest wiekszą zaletą niż piękny ruch, a dla innego odwrotnie. A układy oczywiscie sa i sprawiaja wielu wystawcom przykrosci :) Ja osobiscie bardzo szanuje ocene sedziego i nie podwazam jej w zadnym stopniu, jezeli w ocenie sedzia napisal co mu sie nie podoba i jest to PRAWDA. W przypadku, gdy dostaje opis, który wywołuje śmiech (zalety psa opisane jako wady, a jego wady jako zalety) żaluje wyrzucania pieniedzy w bloto ;) Ale na tym polegaja wystawy :)
-
Ale sobie reklame zrobilyscie :lol: U nas niestety tez nie ma ciasta i kawy :shake:
-
My równiez dostalismy dzisiaj potwierdzenie :) :multi:
-
[quote name='marider']Chocby w tym ze psuje to element niespodziankowy :p [/QUOTE] Oddział w Rzeszowie nikomu do domu nie dzwoni i nie informuje jakie psy sie pojawiły w stawce :) Kazdy zagląda jak tylko ma ochote czy chęci... Ktoś chce niespodzianke, to nie zagląda wcale prawda? :) Trzeba poćwiczyć silną wole...
-
A mnie najbardziej interesuje w czym jest problem? Bo tu widze dla jednych fakt, ze bedzie mniej zgłoszeń, a dla innych, ze bedzie wiecej... Nie rozumiem i juz :)
-
No ale jeżeli ktoś wycofa swoje zgłoszenie to dla pozostałych wystawców taka tragedia? Kompletnie nie rozumiem waszego oburzenia i wielokrotnie spotkalam sie z takim procederem. W tej sytuacji tymbardziej BRAWO dla oddzialu, za tak wspaniale podejscie do wystawców i ukłon w ich kierunku. Wszystko załatwiaja na biezaco, na moje maile odpowiadali w niedziele kilka godzin po wyslaniu. Lista wystawców była uaktualniona nawet w 2 dzień swiąt i 1 stycznia :-o:-o (oczywiście codziennie z ciekawosci sledze liste - nie zamierzam wycofac psa, nawet jak zgłosi sie ich 50) Poza tym tak naprawde nie jest podane jakie psy sa zgłoszone, tylko mozna sobie mniej wiecej stawke określić i np dzięki temu wiem, czy bede musiala szukac osoby, która pomoze mi wystawiać psy, czy nie. Bądz co badz mysle, ze wiekszosc osob jest jednak wdziecznych za takie mile udogodnienie.
-
O jakich zwyczajach jest mowa??? Ja w tym nie widze nic zlego... Wręcz przeciwnie, jestem zachwycona, ze oddzial codziennie uaktualnia spis wystawców. I nie spotykam sie z tym po raz pierwszy ;)
-
No prosze... Wszyscy w sobote - my również :diabloti:
-
Nie wiem dlaczego oddzial katowicki nie rozumie, ze dla wystawców (szczególnie tych co wiedzą jak okolica spodka wyglada) informacja na "terenie spodka" jest BAAARDZO niepokojąca... Chcemy znac KONKRETNE informacje!!! :shake: