-
Posts
73 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nat&Rob
-
Parson terier 6 m-cy , slodki maluch MA WSPANIAŁY DOMEK!!!
Nat&Rob replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
A nam jest szkoda zimy:-( [img]http://images21.fotosik.pl/111/42ebe500e8122c08.jpg[/img] [img]http://images21.fotosik.pl/111/db051efa38d5e071.jpg[/img] [img]http://images21.fotosik.pl/111/918ec6fb489b28e0.jpg[/img] Wytęż wzrok i znajdź psa... [img]http://images21.fotosik.pl/111/0e6cb8cb317f2b74.jpg[/img] Jak dobrze nam zdobywać góry...:siara: [img]http://images21.fotosik.pl/111/cc6f5cd89ee523ed.jpg[/img] Zdjęcia były zrobione w lutym, w Skalnych Grzybach. A w tak zwanym międzyczasie Lolek obchodził pierwsze urodziny. Dokładnie w 8 marca :new-bday:. Pozdro dla kasiwro i wszystkich ogarów polskich. -
[quote name='PARSONRK']Wiosna :) Mój zestaw :) [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/9986/tnimag0195yw5.jpg[/IMG] Przebiśniegi są :) [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/100/tnimag0215rj3.jpg[/IMG] [/quote] Szczerze Ci zazdroszczę całej gromadki, ale najbardziej tej księżniczki wąchającej kwiatki!! Ona jest taka słodka! :loveu:
-
Cóż wiem, że nie mamy dużych doświadczeń z Parsonami (4 miesiące), ale.... uważamy że to jest naprawdę super rasa! Lolek musiał mieć niezły mętlik w głowie, byliśmy przecież już jego 3 domem z kolei w ciągu paru miesięcy. Zaklimatyzował się praktycznie od pierwszego dnia. Po krótkich przepychankach powstała zgoda między nim a drugim w psem w tym samym domu (wspólny ogród). W czasie spacerów nie ma psa, z którym Lolek nie chciałby się zaprzyjaźnić (york czy mastiff). Wobec ludzi na spacerach jest bardzo ostrożny i nie ufny, ale wszyscy znajomi, którzy nas odwiedzają w domu są witani tak entuzjastycznie przez niego, że czasami jestem trochę zazdrosna. Nie wiem co to znaczy agresja wobec właściciela, na nas Lolek nigdy nie warknął, nie ugryzł nawet jak odbierasz mu kość... Na spacerach, kiedy biega luzem pilnuje się nas (inaczej byłaby tragedia). Jest jedno ale.. ten pies nie znosi nudy! Wiem, że choćby nie wiem jaka paskudna była pogoda, nie wiem jak byłabym padnięta po pracy spacer to po prostu konieczność jeśli chce się mieć całe mieszkanie :evil_lol: Nie polecam tej rasy jeśli ktoś lubi "kanapowy" styl życia. Im więcej ruchu tym więcej szczęścia na pysku Lolka.
-
[quote name='Ludek']Nie pochwalilam się, ale kupilłam takie ustrojstwo do roweru jak ma hanik. Milo b. szybko nauczył sie biegac przy rowerze i teraz zabieram go jak tylko mogę. Tylko jest teraz jeden minus z jazdy na rowerze. Nie musze pedałowac. :lol: Milo to huski w skórze parsona.[/quote] To super :multi:A mogę spytać na jak długie wycieczki zabierasz Milo? Ile km albo czasu jest w stanie biec przy rowerze? Jestem ciekawa jak planować trasy, na pewno na początku nie będę szaleć... bo sama nie mam kondycji po zimie :lol: Interesuje mnie co jest w tym zestawie elementem amortyzującym pociągnięcia i czy to wystarcza? Czy wywrotki z tego powodu są możliwe?
-
[quote name='hanik']Dokładnie jak mówisz. Przyczepa jest na szersze drogi. Zresztą mój rower też się na porządniejsze drogi nadaje. Na piaskach już mnie wywala.Za wąskie opony ma. Ale u mnie sporo w okolicy takich drog bocznych. Na wąskie ścieżki na razie się*nie pcham. Zresztą w przyszłości pomyślę o innym rowerku. Z tego co widziałam ta psia wersja przyczepki jest węższa i mniejsza. Może kiedyś, kiedyś uda mi się*taką taniej gdzieś kupić. A ludzie to przesadzają z tym zamęczaniem psa[/quote] Hanik bardzo podoba się mi Twój Figiel-rowerzysta. W takim razie czekam tylko na wiosnę i muszę się zaopatrzyć w akcesoria do roweru :lol:. Uważam, że to świetny pomysł na spędzanie czasu z psem i pozostaje mieć tylko nadzieję, że mój Lolek też będzie podzielał to zdanie. W czasie naszej wyprawy rowerowej z przyjaciółmi po Bornholmie, spotkaliśmy ludzi podróżujących rowerem z psem, też mieli taką przyczepkę, gdzie oprócz tobołków w razie potrzeby odpoczywał owczarek szkocki :lol: Ale to był jedyny raz kiedy ujrzałam ten super widok! Gratuluje zapału!
-
[quote name='jaszczurka']Juz postanowialam, ze przyjedziemy w sobote na trening :) Przyjedziemy z Abra, niech Laluna na nia rzuci fachowym okiem ;) A Latek to ten psiak z avataru? Strasznie fajny pysio:)[/quote] Jaszczurko już zdecydowaliście się na jakąś szkołę? Pytam z ciekawości, bo też się rozglądamy i zbieramy opinie... może wiosną albo latem chcielibyśmy się trochę z Lolkiem pouczyć...Na razie najbardziej przeraża nas ta odległość prawie 100km, możemy uczestniczyć w szkoleniach tylko w weekendy... wiadomo praca :placz:...
-
[quote name='Malcharek Maria']LOLEK jest śliczny:lol: Do Szczecina daleko, do Wrocławia o wiele bliżej. Gdyby trzeba było zanocować (sobota-niedziela) to służymy pokojem:lol: (mieszkamy od Wrocławia ok. 35 km).[/quote] Dziękujemy za propozycje noclegu, jesteśmy mile zaskoczeni :lol:. Na razie robimy wstępne rozeznanie szkółek we Wrocławiu, z oczywistych powodów odpadają te, w których zajęcia odbywają się w środku tygodnia :shake:.
-
Parson terier 6 m-cy , slodki maluch MA WSPANIAŁY DOMEK!!!
Nat&Rob replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
O Nat już odpowiedziała hihihi. Rob. -
Parson terier 6 m-cy , slodki maluch MA WSPANIAŁY DOMEK!!!
Nat&Rob replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
[quote name='PARSONRK']Hmmm czy on ma tylko jedno jajko ?? Sorki za pyt ale na zdjęciu wygląda na 1 :)[/quote] Tak to prawda :oops:! Byliśmy już z tym problemem u 2 vetów,ale zalecenia co do dalszego postępowania są różne. Czy usunąć to, które nie zstąpiło?I czy usunąć zdrowe?:shake: Na razie czekamy na opinię trzeciego - jak wróci z urlopu. -
Parson terier 6 m-cy , slodki maluch MA WSPANIAŁY DOMEK!!!
Nat&Rob replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
[quote name='PARSONRK']Hmmm czy on ma tylko jedno jajko ?? Sorki za pyt ale na zdjęciu wygląda na 1 :)[/quote] No cóż może i ma jedno, ale na pewno jest 100% psem :evil_lol:. Tak, drugie jądro uwięzło mu w pachwinie, prawdopodobnie będziemy je usuwać:placz:, gdyż często mają tendencję do nowotworzenia! Chcieliśmy tę sprawę popchnąć w czasie ferii, ale polecony we Wrocławiu chirurg też miał w tym samym czasie urlop i stoimy w miejscu. -
Parson terier 6 m-cy , slodki maluch MA WSPANIAŁY DOMEK!!!
Nat&Rob replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wiedźma']Już miesiąc nie było wiadomości od bom(k)owego białaska... Może ze 2 zdania... Albo 3... Albo dużo...[/quote] Tak rzeczywiście czas szybko ucieka... Lolek jest już z nami 3,5 miesiąca. Nie pamiętam już, jak to jest bez Lolka :lol:!!! Pewnie nudno i pusto!! Lolinda uwielbia wycieczki i długie spacery, na których zwykle budzi takie komentarze "jaki śliczny - jak aniołek", "jaki białasek -tylko oczy i nosek jak węgielki" , pomimo tych zachwytów jest nieufny wobec obcych i raczej nie daje się pogłaskać. Na spacerach jest niezmordowany, spuszczony ze smyczy to wulkan energii :evil_lol:,a po godzinie... to dopiero się rozkręca... [img]http://images11.fotosik.pl/55/6db68227c7d1a64e.jpg[/img] [img]http://images20.fotosik.pl/54/a4c1529fe6156229.jpg[/img] [img]http://images20.fotosik.pl/54/a9cd01681bc7e6d3.jpg[/img] Choć oczywiście bywają też chwile spokoju. [img]http://images20.fotosik.pl/54/18f86e787591203e.jpg[/img] -
[quote name='PARSONRK']Pies niesłyszący jest doskonałym materiałem na agilitowca ! Jakby Lolek był panienką to by skończył u mnie u mnie :) Taki psiak to złoto :) Jak możecie to poszukajcie w okolicy klubu agility i zobaczcie jak to wygląda live :)[/quote] Oj teraz to Lolka nie oddałabym za żadne skarby!!! :lol: Szkoda, że do Szczecina tak daleko... :lol: Może ktoś z naszych okolic się odezwie i coś nam poleci?
-
W każdym razie Lolek zdobywa okoliczne szczyty górskie. W ostatnią niedzielę zdobył Śnieżnik, a śnieg był mu nie straszny :cool3:. Pokonał przy tej okazji cztery razy więcej kilometrów niż my, bo wybiegał na 50m do przodu, przybiegał do nas z wyrzutem, że się ociągamy i znowu biegł do przodu. W związku z tym na większości zdjęć widoczny był tylko zadek Lolka. Wybrałam parę zdjęć, na których widać trochę więcej psa. W schronisku Lolinda przekradł się od razu niepostrzeżenie do kuchni ( widocznie zapachniał mu bigosik),próżne "nawoływania" :evil_lol:, na szczęście panie w kuchni były wyrozumiałe. A na trasie mój kawaler poznał przeuroczą seterkę z Czech i był gotowy na zawsze porzucić już nasze nędzne towarzystwo...na szczęście dał się przekonać i wrócił z nami. Oto Lolek zapadający się w śniegu. [IMG]http://images20.fotosik.pl/54/3cc4505084d6b813.jpg[/IMG] Na hali przed schroniskiem [IMG]http://images11.fotosik.pl/55/23d1a9d70d0c28b7.jpg[/IMG] Na tropie [IMG]http://images20.fotosik.pl/54/8a0483945ef4c755.jpg[/IMG] [img]http://images20.fotosik.pl/54/a0e2c9854bc75dec.jpg[/img]
-
[quote name='PARSONRK'][URL]http://www.cztery-lapy.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=439[/URL] w sumie skanować nie muszę :)[/quote] Przeczytałam artykuł z zainteresowaniem :lol:. Chciałam spytać się czy teoretycznie pies niesłyszący taki jak Lolek mógłby odnaleźć się w agility, czy bez komend głosowych to jest niemożliwe?
-
[quote name='Ziomalka']Chcesz to masz: Ziomal po trymowaniu nadal jest kudłaty i co nieco można jeszcze dopracować :eviltong: [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/7052/ziomtrymtb3.jpg[/IMG] [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/7430/potrymut8.jpg[/IMG][/quote] Och Ziomalek patrzy tak niewinnie...a tymczasem pewnie myśli, co by tu nabroić w domu...
-
Parson terier 6 m-cy , slodki maluch MA WSPANIAŁY DOMEK!!!
Nat&Rob replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
[quote name='D0minika']Jak on dorośle wygląda :lol: A bombka jest bombowa :lol:[/quote] Bombka jest zrobiona na indywidualne zamówienie w fabryce w Ząbkowicach Śl. Też możesz zamówić taką dla swojego "potwora" :lol: Pozdrawiamy -
Parson terier 6 m-cy , slodki maluch MA WSPANIAŁY DOMEK!!!
Nat&Rob replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']jacie jacie!!!!:multi: a ja juz myslalam ze sniegi jakie Was zawialy w ten zimowy czas!!!!:evil_lol: Lolek ale Ty masz dluuuuga siersc, Ty siersciuchu jeden!!! Kudlaty i szorstkowlosy!! Cudny jestes!!! Kochani napiszcie jak Wam jest razem? Buziaki dla Was dla Lola i dla jego przyjaciela tez!! D[/quote] U nas wszystko w porzadku. Co prawda Lolek nie potrafi zostawać sam w domu, bo cała okolica słyszy jego wycie, a drzwi nie mają już okleiny:placz: . Na szczęście Gato łagodzi jego niepokój, chociaż sam ma poszarpane uszy. Czasami Lolek "czyta" też gazety, potrafi wgryźć się w każdy temat :cool3:. Ostatnio bylismy u weterynarza w sprawie zabiegu jądra, trząsł się na stoliku jak osika a potem nie chciał pod domem wysiąść z samochodu. Jeszcze nie ustaliliśmy terminu, czekamy na ferie. Pozdrawiamy gorąco. -
Parson terier 6 m-cy , slodki maluch MA WSPANIAŁY DOMEK!!!
Nat&Rob replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ludek']Ale kawaler z niego wyrósł. Faktycznie zarósł troszeczkę, trymowanie by mu sie przydało. Przypuszczam, że teraz gubi sporo sierści, po wyskubaniu będzie znacznie mniej :). Jak bedziecie chcieli trymować samodzielnie, to dajcie znać. Wrzucę zdjęcie trymera, który doskonale sie sprawdza na takiej sierści i napiszę jak ja to robię :). To nie jest trudne.[/quote] Trymowanie..hmm brzmi strasznie :eek2:, ale sierści faktycznie mamy w domu pełno. W takim razie czekamy na "szczegółowe instrukcje z centrali" ;), a może zobaczymy jakieś zdjęcie Milo przed i po trymowaniu? -
[quote name='Malcharek Maria']Trzeba pilnować aby "włochatego kapcia swojej pani" przypadkiem nie chciał zjeść (jest to niebezpieczne). A rozszarpać (z miłości do swojej pańci) to jak najbardziej:evil_lol: Dawno nie było zdjęć Lolka - przecież jest śliczny i fotogeniczny. Chętnie pooglądamy małego rozrabiakę:lol:[/quote] A oto Lolek po świątecznym spacerze. [IMG]http://images4.fotosik.pl/284/46da1b181eb0eb06.jpg[/IMG] Inne zdjęcia można zobaczyć na wątku Lolka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32493&page=20[/URL]
-
Parson terier 6 m-cy , slodki maluch MA WSPANIAŁY DOMEK!!!
Nat&Rob replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
Oto najnowsze zdjęcia Lolka, ma już 10 miesięcy:BIG:. W związku z niezwykłą zimową pogodą, po każdym spacerze nadaje się do prania. [IMG]http://images14.fotosik.pl/12/e44d8c09cddc0e0a.jpg[/IMG] [IMG]http://images12.fotosik.pl/11/b96b8bffbd530ac6.jpg[/IMG] [IMG]http://images14.fotosik.pl/10/60bc6402e39ef382.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/284/46da1b181eb0eb06.jpg[/IMG] A po spacerze apetyt dopisuje [IMG]http://images4.fotosik.pl/284/d6459f42279d5701.jpg[/IMG] Lolkowi nawet za dwóch:eating::eating: [IMG]http://images11.fotosik.pl/18/0f795f11d958ba8e.jpg[/IMG] A to świąteczna bombka Lola [IMG]http://images14.fotosik.pl/12/cbef6f30d567926b.jpg[/IMG] -
[quote name='mona_27'] Edy choruje:(, w piątek byliśmy u weta,bo pies przestał jeść, smutny chodził, dużo spał, niechciał się bawić. Ale wet nic konkretnego nie stwierdził, poza podwyższoną temp, dał mu zastrzyk i tabletki do domu i kazał obserwować i wrócić w poniedziałek.Wet obmacał mu całą łapę i bark i wykluczył złamanie, stwierdził jedynie, że może mieć naciągnięty mięsień, bo utykał na przedniął łapę. Dziś już niby normalnie chodzi, je, ale to mogą byc leki. Czy komuś się zdarzyło, żeby pies naciągnął mięsień ?? A to zimowa wiosna w Norwegii :) [URL="http://img471.imageshack.us/my.php?image=img0269kg9.jpg"][IMG]http://img471.imageshack.us/img471/4030/img0269kg9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img441.imageshack.us/my.php?image=img0292uh6.jpg"][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/8528/img0292uh6.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img75.imageshack.us/my.php?image=img0264fj8.jpg"][IMG]http://img75.imageshack.us/img75/5875/img0264fj8.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img214.imageshack.us/my.php?image=img0298ei7.jpg"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/2589/img0298ei7.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] Mona trzymamy łapki, aby Edy szybko wyzdrowiał. Mam nadzieję, że to tylko chwilowy kryzys i psiak szybko wróci do formy. Napisz koniecznie jak się czuje i czy była konieczna kolejna wizyta u weta. Na zdjęciah jak zwykle jest czarujący :lol: .
-
[quote name='JACKIW']Witamy, Nasz Zorro dziś zdecydowanie lepiej :multi: :multi:.Już zaczął sam pić i jeść trochę większe ilości ale jeszcze dajemy mu małe porcje.Przywrócił koty do porządku i przypomniał im gdzie ich miejsce ( na szafkach oczywiście ;)). Dostał jeszcze dziś antybiotyk, jutro kontrola u weta. Myślimy, że idzie ku lepszemu ( co by nie zapeszyć) i mamy nadzieję że wspólny spacerek aktualny?? Pozdrawiamy wszystkich serdecznie :lol:.[/quote] Zorro jest cudny:loveu: . Cieszę się bardzo, że już czuje się lepiej. Jak zaczyna już rozrabiać, to najważniejsze oznaki zdrowia u parsonów ;) . Widzę, że ten koniec i początek nowego roku był dla paru parsonów i jacków niezbyt pomyślny. Na topiku o terierach o swoich kłopotach z psiakami pisze Mona i Ziomalka, nasz ananas też nas nieźle wystarszył! Połknął duże kawałki kości, które mu zaległy na żołądku i wymiotował przez całą noc:placz:. Potem przez dwa dni jadł tylko gotowany ryż z kurczakiem i obiecywałam sobie, że nie dam mu już nigdy ani kawałka kosteczki! Był tak osłabiony, że przez dwa dni tylko spał, nie reagował na zaczepki swojego kolegi jamnika i naprawdę było nam go okropnie szkoda. Ale wieczorem już Lolek wyglądał na zdrowego, o czym świadczyło rozszarpanie włochatego kapcia swojej pani :lol: i wyścigi z labradorem sąsiadów.Uff.
-
[quote name='weatherwax']Hej ciekawa jestem ile jest PRT we Wrocławiu, bo jak do tej pory nie spotkałam ani jednego (poza moją sunią:) Jeśli ktoś z was ma pasona i mieszka we Wrocławiu to niech się koniecznie odezwie:)[/quote] Co prawda nie mieszkamy we Wrocławiu tylko w Kłodzku, ale często tam zaglądamy :lol:. Nasz Lolek właśnie dziś skończył 10 miesięcy:Cool!: ,to niestrudzony figlarz i pieszczoch.