Jump to content
Dogomania

noemik

Members
  • Posts

    1350
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by noemik

  1. wiem, że się stresują. a Rocky nie jest straszny, dla mnie był miły. :) choć to raczej twoja zasługa. :-) a kiedy masz czas? chłopaki wyluzowują jak są luzem w pokoju. :) myślę, że po prostu potrzebują trochę czasu.
  2. Elik się nimi wcale nie zajmuje, jakby ich nie było. a chłopaki jak są w klatce - to strasznie spięte, a jak łażą po pokoju, to takie ciekawskie. mają tyle czasu ile będzie trzeba, żeby mnie polubić. :)
  3. witamy, witamy. ciociu zasadzkas - jak myślisz, długo będą się chłopaki oswajać? Mają sporą traumę po Rockim...:) ale mój psiur to tylko ich jedzeniem się interesue, więc mam nadzieję, że pójdzie im to oswajanie w miarę szybko.
  4. Jagusiu, ja Cię tak nie odbieram. Myślałyśmy o hotelu, ale Asiaczuje się za Yoko odpowiedzialna - dobrze zrobiła biorąc ją do domu. Mam nadzieję, Asiorku, że dobrze się czujesz, co? spokojnie, wszystkie mamy dobre serducha. nie ma co się kłócić.Trzymajmy kciuki, żeby ten nowy domek Yoko był już domkiem na zawsze.
  5. Dziewczyny, proszę o spokój!!! Miałyśmy wątpliwości - Yoko uwiązana nie była, miała dużo swobody. To było dla niej dobre. Niestety miała też mało kontaktu z człowiekiem - bardzo źle. Ona miała dostęp do budy, wody (daleko od budy - miski były puste przy budzie.) Powtarzam, gdybyśmy miały szansę porozmawiać z gospodarzem, być może zdecydowałybyśmy się ją zostawić. Ale on był w pracy w innej wsi. To, co przeważyło szalę, to warunki tego drugiego malucha - łańcuch może i był dłuższy (Asiu - pamiętasz ten łańcuch - gruby ciężki?), ale Misiek niechcący go poskręcał skakając w kółko. Bardzo trudno bvło nam go odkręcić. Na stałe uwiązany przy budzie, ie miał wody - miska była pusta - nalałyśmy mu do pełna. Drugi minus - jeśli tak kochany piesek jak on jest uwiązany - to ile czasu trzeba, żeby przy budzie na łańcuchu wylądowała Yoko? mało. Najgorsza była świadomość, że nigdy nie będziemy w stanie trafić tam same - która z Was nie boi się takich ostatecznych decyzji? Ja tak - świadomość, że los Yoko zależy tylko od naszej decyzji - była trochę paraliżująca.. Bałyśmy się obie popełnić błąd. Nie kłoćcie się. Jagienko - nie byłaś tam - to była naprawdę trudna sytuacja. Asior - masz się nie denerwować, pamiętasz? Mam dla Ciebie 50 zł od Pani Irenki i 25 zł z bazarku laleczek (jeszcze nie wpłynęły, ale to co. :)) Może dziś bym zajrzała? Na chwilkę? Zanim Yoko pojedzie w wielki świat. EDIT: Gdybym mieszkała w domu i miała choć kawałek ogrodu, to ukradłabym tamtego malucha, mówię wam...on ma dużo gorzej niż miała Yoko, a taki pełen radości...
  6. Jagienko, Yoko zainteresowałyśmy się wszystkie. teraz już musi być dobrze. ASior - szkoda słów, by skomentować zachowanie Ogara i jego rodziców - obiecali książeczkę odzyskać. Ze strony prawnej - czy oni nie muszą podpisać zrzeczenia się psa?
  7. nie wiem, obawiam się, że tam nie trafimy, to jest w środku lasu. nie mogłyśmy go tak po prostu ukraść...:-/ zresztą, rodzice Ogara pewnie by się nie zgodzili. jeśli chodzi o to miejsce - to jest jakieś 10-15 minut drogi od Szczucina (koło Mielca). dobrze, że Yoko wzięłyśmy - prawo stało po naszej stronie.
  8. oto jeden z nowych mieszkańców naszego mieszkania: [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/6923/19092007265xn1.jpg[/IMG] a oto oba: [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/4098/19092007268iu1.jpg[/IMG] szybkie są i ciekawskie, ciężko zrobić zdjęcie. :-) a oto Elik obserwujący szczuraski - bezcenne - :D [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/1346/19092007271pn5.jpg[/IMG]
  9. czekając na dobre wieści - zgrałam trochę zdjęć i znalazłam kilka z naszej wyprawy po Yoko. nie mogę przestać myśleć o tym malcu - koledze Yoko z budy, uwiązanym na metrowym lańcuchu... :( [IMG]http://img50.imageshack.us/img50/3678/01092007244xs0.jpg[/IMG] i nasza Maleńka już w objęciach Asior: [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/9398/01092007247wf0.jpg[/IMG]
  10. wyliczyłam, że z moich skończonych bazarków będzie w sumie 145 zł - jak wpłyną pieniądze, to CI Aga przeleję. A dziś wystawię nowe bazarki. :-) EDIT: 120 zł będzie na hotel, a 25 zł dla Yoko u ASior w DT
  11. Ogonki pooowoli się wyluzowują, tzn. jak są poza klatką to jest lepiej niż jak w. luzem jeszcze nie latały - kontrolowane spacerki na kanapie. Elik ma je w poważaniu - zauważa je dopiero jak w grę wchodzi jedzenie. Anashar - jak myślisz, długo im zejdzie, żeby przestały się stresować? :-) zdjęcia może dziś - jak bedą to bedzie niespodzianka. ;-)
  12. nie wiem, Jagienko, kolega ogląda różne psiaki, był już dwa razy w schronisku, na pewno któregoś wybierze - jak tylko będę wiedziała, to napiszę.
  13. guzik, nie zdjęcia będzie dziś (yewcia, krakało ty jedna). pies śpi, szczuraski powoli się odstresowują. ja też lecę spać, zdjęcia jutro po pracy. ale ja mam fajnie - sama jedna i trzech facetów w domu na stałe plus jeden tz niestacjonarny. :)
  14. [quote name='yewcia1']Noemik ostatni raz proszę dawać foty:cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3: Pewnie Elicjusz juz się w kadrze nie mieści i dlatego nie dajesz fot?[/QUOTE] hahahaha, mamy dwóch nowych lokatorów od Anashara - :) jak wrócę ze saceru, to wrzucę fotki. Cudne dwa ogony, mówię wam!
  15. [B]AgaG[/B], dostałam worek różności na bazarek. :-) wystawię dziś wieczorem lub jutro. :-) skorupka z hipcia jest cudna. :D
  16. wykastrowany? (wiesz, JAgienko sam bym go wzięła - śliczny chłopak).....
  17. Jagienko, czy on jest grzeczny (tak sie glupio spytam), rozrabia? jak z załatwianiem się? mocno trzymam kciuki, żeby wpadl w oko. :-)
  18. dziewczyny, mam potencjalny domek, zobaczymy czy Fafik się spodoba.:-)
  19. Dziewczyny - napiszcie mi proszę, które psiaki są w hotelu - mam potencjalny domek. poproszę też linki do wątków. Kolega niedawno pożegnał psa - staruszka - już za TM. Zastanawia się nad przygarnięciem jakiejś bidy. Pomyślałam o tych z hoteliku. Mamy jakieś łągodne, nadające się do mieszkania? mar__gajko - a ten maluszek, co go z budy zabrałaś? pomóżcie, bo straciłam rozeznanie.
  20. ASiu, mogę dzisiaj zajrzeć do Was? :-) Mam dla Ciebie 50 zł dla Yoko od pani Irenki. :-) no i rzuciłabym na Was oko. Na Ciebie i Yoko. :-)
  21. u Was to póóźniej. :) dawno ciem nie było, ciotka. :-)
  22. piękna jest. ech, ten dom z ogrodem mieć...ech.
  23. [quote name='AgaG']dostałam od Josi i Oli piękne rzeczy na bazarek. tylko hipopotan się zbił...co uwiecznię na foto... szkoda ale siatka pękła. Mam pytanie, czy Noemik może te przedmioty przejąć? albo inna dobra dusza i zajac się bazarkiem na rzecz psów krakowskich? Zaraz napiszę jeszcze pw do noemik. :loveu:[/QUOTE] juz tu jestem. przejąć mogę i wystawić też, tylko pod koniec tygodnia, jutro jadę na pogrzeb poza Kraków. :-(
  24. nie wiem na co może ci się przydać mój, Owieczko, ale proszę: 506 006 729. Zapraszamy w odwiedziny, jak już się sprowadzisz. :-)
  25. Asiorku, nie można bez kontroli. :-( (czy mozemy Cię odwiedzić jutro z Perfi?)
×
×
  • Create New...