Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zaakceptować fakt, że ten typ tak ma. A co najważniejsze, jeśli będę konsekwentna to Misza (dla znajomych Dżudżu, Dżudzi, Dżudżuś) z czasem oduczy się takich zachowań.:multi: Będzie to trudne bo jest bardzo, bardzo uparty. Jest mądry, ale słyszy tylko to, co chce usłyszeć, niczego się nie boi. Jest przekonany, że człowiek nie może mu wyrządzić krzywdy. Klapsy w dupkę zachęcają go do jeszcze fajniejszej, ostrzejszej zabawy :evil_lol: . Jest wybredny, nagrodą go nie przekupię.Pewnie za bardzo go rozpieściłam chcąc wynagrodzić mu ośmiogodzinną samotność. Pozostaje KONSEKWENTNE odciąganie na spacerkach od dorosłych ludzi, dzieci i psów (zapiera się z całych sił) i pochwała lub delkatne, stanowcze skarcenie. Poza tą drobną wadą ma same zalety, super zachowuje się w domu. Nie brudzi, nic nie niszczy, jest przekochany [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG]. Buldożkomania jest nieuleczalna. Pozdrawiam Magda