-
Posts
1622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by pati_zabrze
-
[quote name='wiosna'] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6778.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6780.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6772.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6771.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6765.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6764.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6763.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6760.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6805.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6806.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6808.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6809.jpg[/IMG][/quote] :-o wiosna Ty to potrafisz doprowadzić człowieka do łez :eviltong: Jestem w szoku jak ogromne postęby zrobił Kubuś :-o Od razu jakoś cieplej się człowiekowi robi na sercu. Te zdjęcia to najpiękniejszy świąteczny prezent :loveu: Dziękujemy Ci za wszystko co robisz dla tego wspaniałego psa!
-
[quote name='wiosna'] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6696.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6701.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6703.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6714.jpg[/IMG][/quote] Czyż on nie jest piękny? :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='wiosna']Dzisiejszy Kubulek: [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6476.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6477.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6491.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6493.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/kuba/IMG_6502.jpg[/IMG][/quote] Foootki :multi: Już nie mogłam się doczekać... Mogłabym codziennie oglądać nowe... :lol: Śliczny nasz Kubulek :loveu::loveu::loveu:
-
wiosenko dziękujemy bardzo za wiadomości od naszego Kubulka :loveu: Nie wiedziałam, że z niego taki dobry kolega, że podzielił się swoim kocykiem... kochany... :loveu: Ciesze się, że wszystko idzie w dobrą strone. Jeszcze troche i zrobi się z niego fajna przytulanka :loveu: Już nie moge się doczekać nowych fotek... Nie każ nam na nie zbyt długo czekać... ;)
-
Na razie na szybko zrobiłam takie banerki... jak będą potrzebne ładniejsze to piszcie... postaram się zrobić ;) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/dodek-mlody-skrzywdzony-przez-czlowieka-przez-los-psiak-z-zabrza-czeka-na-dom-77600/"][IMG]http://images44.fotosik.pl/89/63d6add3be350398.jpg[/IMG][/URL] 150x100 [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/dodek-mlody-skrzywdzony-przez-czlowieka-przez-los-psiak-z-zabrza-czeka-na-dom-77600/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/85/ba9678b2e2a5b432.jpg[/IMG][/URL] 100x100 [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/dodek-mlody-skrzywdzony-przez-czlowieka-przez-los-psiak-z-zabrza-czeka-na-dom-77600/"][IMG]http://images47.fotosik.pl/88/69adad45c34b1860.jpg[/IMG][/URL] 50x100
-
[quote name='wiosna']Jestem nareszcie - i mam wieści ;) Agata - zwłaszcza dla Ciebie, bo to wieści dzisiaj wyjątkowo dobre. Byłam z Kubulkiem na spacerze - udało mi się dzisiaj zapiąć mu smycz, choć nie tak normalnie - znowu wymagało to ode mnie sztuczek i czarów ;) Na szczęście udało się i mogliśmy wyjść na normalny spacer - nareszcie! Biedny Kuba ciągle nie dawał się podejść, ciągle szczekał, warczał i nijak nie dał się dotknąć. A dzisiaj ? na spacerze kucnęłam żeby do niego 'pogadac', a chłopak przyszedł, i wsadził nos pod wyciągniętą moją rękę i miziania się domagał!! Zupełnie przełamał się w nim lęk, jakby nagle dotarło do niego, że nic mu z mojej strony nie grozi. cudownie ! Oczywiście "przekonywanie" trwało od kilku dni, bo pozwala mi już swobodnie zupełnie chodzić w boksie, miskami się "rządzić", sprzątać czy cokolwiek. Ale dotykać się nie pozwalał. A dzisiaj dał mi łapę i siedział wpatrzony "jak pies w pana" :) Wieczorem kiedy byliśmy u psów z Patrykiem, Kuba schował się za mną przed Patrykiem ;) Cały czas właściwie tylko ja się nim zajmuję, więc Patryka potraktował jako obcego. Jest nieufny nadal i pewnie potrwa jeszcze zanim będzie dawał się normalnie dotykać i spokojnie będzie chodził wśród ludzi, ale pierwszy i największy krok zrobiony! I Kuba taki radosny, nawet galopował na spacerku, choć to taki stateczny chłopak :loveu:[/quote] Jeden dzień mnie nie było, a tu TAKIE wiadomości :loveu::loveu::loveu: Strasznie się ciesze, że Kubuś wreszcie się przełamał :multi::multi::multi: Byle tak dalej ;) gonia66 nie jesteś sama... też się poryczałam :eviltong:
-
A może wiosna zgodziłaby się, zamienić suchą karmę na puszki? Może nie byłby to jakiś duży problem i różnica w cenie? :oops: Tak jak pisała już Mysia, Kubuś przez ostatnie lata jadł w schronisku gotowane, mięsne jedzonko i pewnie dlatego nie chce suchej karmy, bez różnicy czy tańsza czy droższa :roll: Możliwe, że w końcu się do niej przekona, ale może to zająć troche czasu, a przecież nie chcemy żeby chłopak "głodował". Co o Tym sądzicie? wiosenko wypowiedz się prosze i uszczęśliw nas w końcu jakimiś fotkami :mad::eviltong:
-
[quote name='agata51']Tylko nie pętla!!!! Mój Mixer też był tak wyciągany z budy w schronie! Do tej pory ma uraz (ja też). Od dwóch lat chodzi w szelkach.[/quote] Kuba nie boi się pętli. Był tak wyciągany w schronisku i wszystko było ok. Chodzi o to żeby nie dać się pogryźć na wstępie, bo na początku Kuba nie pozwala się zapiąć, nie mówiąc już o założeniu szelek. Przecież nikt mu nie chce zrobić krzywdy i w schronisku też nikt mu jej nie robił!!! Pętla ma służyć tylko do wyciągnięcia go z boksu, bo jak jest już na zewnątrz to pozwala sobie przepiąć smycz. Nie każdy pies reaguje tak samo...
-
[quote name='wiosna']Jestem nareszcie - przepraszam, że tak mało tutaj bywam :oops: Kuba ciągle nie daje się zabrać na spacer, bo bardzo boi się wyciągniętej ręki, nie daje założyć ani zapiąć smyczy. Chociaż jest lepiej - już jak narazie nie warczy, a szczeka machając ogonem ;) jak wyciągam rękę, to machać przestaje i sztywnieje, ale ewidentnie jest spokojniejszy, nie boi się już, że mam złe zamiary. Zjada wszystko z widelca, nie z miski, więc tym bardziej cieszy się, gdy przychodzę, bo to oznacza żarełko. Staram się możliwie najdłużej z nim siedzieć, mam nadzieję, że się chłopak przełamie niedługo już całkiem ;) nie mam jeszcze zdjęć, przepraszam :oops:[/quote] Wspaniałe wiadomości :multi: Jak Kubuś macha ogonkiem, to naprawde jest już lepiej, nawet jeśli przy tym szczeka. Widocznie zaakceptował już swoje nowe lokum i czuje się w nim pewniej. Jeszcze troche i będzie dawał się bez problemu zabierać na spacer, a póki co może spróbujcie wyciągać go z kojca za pomocą pętli zrobionej ze smyczy. U nas był tak wyciągany, bo od razu też nie chciał dać się przypiąć na smycz. Jak już bedzie na zewnątrz to napewno nie bedzie chciał ugryźć. On musi się przekonać, że spacerki z Wami też mogą być fajne. Najważniejsze, że chłopak je bo to podstawa. A jak ze spaniem? Wchodzi bez problemu do budy?
-
Mam dla Was fotki, ale tylko z podróży, u wiosny nie zrobiłam ani jednej, bo jakoś nie miałam do tego głowy :roll: [IMG]http://images44.fotosik.pl/75/c8506a913fa1146amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/74/9e0bee0a83d06390med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/71/2852fcdf439241d5med.jpg[/IMG]