-
Posts
90 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aasiaa
-
Malinka, owczareczka - szkieletorek, z bolesnym guzem, JUŻ W DOMKU!
Aasiaa replied to egradska's topic in Już w nowym domu
[IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images66.fotosik.pl/30/7ba6b7be6587593bmed.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images67.fotosik.pl/30/69291a7345caf576med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] -
Mopsiczka Gapa czeka na nowy dom - ma nowy dom.
Aasiaa replied to Pugsy Malone's topic in Już w nowym domu
Hopaj do góry -
Guccio ONka ostatecznie ma na imię Neska View My Video Psiaki zadbane i zadowolone. Razem się bawią. To Neska zachęca Guccia do zabawy i gonitwy. Guccio zachowuje sie jak "pan na włościach", chodzi dumny i stateczny. Przytyło mu się. Jeszcze troche i zacznie być grubasem. Sierść coraz ładniejsza. Poza ogonem już wszędzie mu odrosła. Ogon tak w 1/3 odrośnięty. Gonitwy, szaleństwa i uśmiechnięte pyski.
-
[quote name='kakadu']no ja wlasnie dostalam maila od ewy, ze bylo kiepsko, ale juz jest ok i maly na 100% zostaje u nich :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:[/QUOTE] czemu nic nie mówiłaś!!! super!!!
-
Witam wszystkich zainteresowanych losami Piątka vel Gucia. Gucia nie widziałam 10 dni i byłam w szoku. Psiak zmienił się nie do poznania na lepsze. Nigdy bym nie przypuszczała, że w tak krótkim czasie można tyle osiągnąć. Sierść super lsniąca i jest jej zdecydowanie więcej. Żebra już nie sterczą. I co najważniejsze morda roześmiana od ucha do ucha i oczki święcące i zapatrzone w Pana (Pan w niego też). ONka będzie miała na imię Saba. Najpierw Gucio warknął na nią, potem ona na niego. Zazdrość była głównie o Pana i o mnie, kto będzie pogłaskany. Poszliśmy na krótki spacer po terenie a potem usiedliśmy przy kawie. Tak po 15-20min psy się uspokoiły i zaczeły obwąchiwać i razem biegały z pokoju do kuchni itd. Jestem dobrej myśli. Zdjęć jest mało dobrej jakości bo naokrągło ktoś na mnie skakał i kazał się głaskać a do tego zrobiło się pochmurno. Jestem umówiona na przyszły tydzień to będę jeszcze próbować uchwycić całego psa w obiektywie a nie tylko ogon albo nos. Kakadu wstaw proszę zdjęcia bo ja nie wiem jak :oops:
-
kakadu jak myslisz daloby rade go zlapac? ale co potem? co z transportem? jakis tymczas? ludziska macie jakies pomysly? przeciez nie moze sie tak blakac po lesie!!
-
Niestety już za późno bo Mikuś od wczoraj jest u mnie :multi: Dziewczyny znakomicie go przyjely. Na spacerach Mikus to wulkan energii i on przewodzi. Natomiast w domu chyba jest troche przerazony/zaskoczony ze mozna szczekac i biec do drzwi za kazdym razem jak cos stuknie. Patrzy troche jak na wariatki na moje dziewuchy. Noc spokojna, spal na fotelu. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/60/f97940452a97d622.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/59/1c7ec6420d48653f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/59/3687d3207d6e81c1.jpg[/IMG][/URL]
-
Super !! :multi: Ten tydzien u mnie odpada ale nastepny mam caluski wolny wiec chetnie sie wybierzemy na spacero-plywanie.
-
[quote name='miroszki'] A błoto jest dowodem fantastycznie spędzonego czasu!:loveu: Alesja[/quote] [URL="http://www.kamabeda.pl/sara"]www.kamabeda.pl/sara[/URL]
-
Na Sarze i na mnie ;) bloto bylo widac. Postaram sie wieczorem wkleic fotke na dowod tego. Rowniez nie moge jej "doprac". Tzn czysta juz jest ale nadal smierdzi bagnem :) jest juz po dwoch kapielach. Dzis podejscie numer 3. Ale liczy sie dobra zabawa i nowe znajomosci!!!!
-
Przeczytalam ten watek bardzo dokladnie. I mam pytanie, czy dopuszczacie mozliwosc po przeprowadzonych rozmowach z przyszlym wlascicielem, wizytach przedadopcyjnych itp, zrezygnowac z punktu o sterylizacji? Juz tlumacze o co mi chodzi. Od zawsze, prawie 30 lat w moim domu byly suczki. Zawsze dopilnowane w czasie cieczki. W tej chwili mam 3 sunie i pieska. Jak ktoras z dziewczyn ma cieczke to kawaler wyjezdza na ten czas do moich rodzicow albo sa trzymani w oddzielnych pokojach. Zdaje to egzamin od 9 lat (tyle czasu mam pieska). Okolo 7 lat temu strailam moja kochana sunie na stole operacyjnym. Zmarla bo byla zle podana narkoza... :-( :-( Minelo juz tyle lat a ja nadal jak slysze operacja, narkoza czuje skret zoladka. Po tamtym 2 razy moje inne pieski byly operowane i to co czulam czekajac pod sala operacyjna... nie da sie opisac... oczekiwanie czy psiak sie wybudzi po operacji... Sama adopcja jest stresem i dla psiaka i dla nowego wlasciciela. Nowe miejsce, nowy czlonek rodziny... Czy trzeba jeszcze dodatkowo operowac, narazac na kolejny stres, zostawienie w lecznicy na czas operacji? A psiak mysli czy sie po niego wroci? Sledze pare watkow na Dogo, wiem ze ludzie potrafia byc okrutni ale nie wszyscy. Czy w uzasadnionych, nie wiem czy moj za taki uznacie, przypadkach rozwazylybyscie odstapienie od tego punktu?
-
Ja potwierdzam :) od wczoraj tlumacze Sarce ze ma sie porzadnie zachowywac i wstydu nie przyniesc
-
A to link do zdjec mojego sloneczka :) niestety mam w pracy poblokowane niektore strony i nie moge tu wstawic "normalnie" zdjec [URL]http://www.kamabeda.pl/sara[/URL]
-
A moze byc piatek o [B]16:00[/B]?? Bo ja pracuje... :-(
-
my tez mozemy i do Piaseczna i do Konstancina :multi:
-
Mam pytanie o Jeziorko Czerniakowskie. Mozna sie tam juz kapac czy nie?? Wczoraj widzialam cala plaze pelna, ludzi i ratownikow pluskajacych sie w jeziorku. A co z cholera? Byla w tamtym roku? A teraz? Na stronach sanepidu jest info ze zakaz kapieli, cholera jest nadal w wodzie. A ludzie sie kapia i straz miejska nie przegania tak jak rok temu. Sarka zawsze tam plywala a teraz nie wiem czy z nia tam chodzic :roll: Znacie moze jakies inne miejsce gdzie psiak moze poplywac w tych rejonach??
-
[quote name='Nacia_i_Fluffy']granica Sadyby z Wilanowem ;)[/quote] My tez, my tez !! Co powiesz na spacer z 3 letnia, szalona ONka??
-
Lenka skatowana mix ON - ZGRUCHOTANA CZASZKA- MA DOM !!!
Aasiaa replied to beka's topic in Już w nowym domu
Ale problem z konsultacja u garncarza jest taki ze nie mozna jej wogole przewiesc w jej stanie czy dlatego ze jest goraco?? Jesli chodzi o temperature to mam klime w samochodzie i nie ma problemu zebym podjechala i ja przewiozla. -
Lenka skatowana mix ON - ZGRUCHOTANA CZASZKA- MA DOM !!!
Aasiaa replied to beka's topic in Już w nowym domu
[quote name='GreenEvil']Ja w ciagu tygodnia jestem niestety uziemiona jesli chodzi o odzwiedziny :roll: , bede mogla do niej podjechac dopiero w sobote. pzdr GreenEvil[/quote] A mozna ja odwiedzac? Sa jakies wyznaczone godziny? Trzeba jej cos przyniesc? -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Aasiaa replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bodziulka']Dostałam donosy, że ktoś przyniósł 5 opakowań podkładów :Rose: Teraz potrzebne są papierowe ręczniki, niestety Oskar szybko wszystko zużywa [/quote] to ja :oops: napisalyscie ze sa pilnie potrzebne wiec... niestety nie moglam zostac (nieplanowanie byla ze mna kolezanka ktora nie przepada za zwierzakami) no i musialam pedzic do mojej glodnej gromadki -
Oborniki Wlkp. Szorstkowłosy Puszek. Puszek zaginął!!!
Aasiaa replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Znalazlam jakas Anne Slawinska, pracuje w Radiu Eska Plock Tel. 024-262.35.55 mail: [EMAIL="a.slawinska@eska.pl"]a.slawinska@eska.pl[/EMAIL] moze zadzwoncie/zamailujcie czy to ona? a moze to ktos z rodziny -
Oborniki Wlkp. Szorstkowłosy Puszek. Puszek zaginął!!!
Aasiaa replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Hala to ja przed chwila do Ciebie dzwonilam. Rozmawialam ze znajomym z Płocka. W ksiazce telefonicznej nie ma Anny Sławińskiej :( jest za to 20 innych Sławińskich :( Macie moze jeszcze jakies dane?? -
Lenka skatowana mix ON - ZGRUCHOTANA CZASZKA- MA DOM !!!
Aasiaa replied to beka's topic in Już w nowym domu
Czy juz wiadomo kiedy bedzie operacja?? Moge jakos pomoc? Potrzeba cos suni podwiesc albo poprostu przytulic?