Jump to content
Dogomania

Niewiasta_21

Members
  • Posts

    3810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Niewiasta_21

  1. A ja zapraszam do adopcji ślicznych szczeniaczkow: "Sonia została wyrzucona,a może nawet wywieziona ze swojego domu przez okrutnych właścicieli na wieś.Błąkała się wszędzie,aż znalazła ludzi w pobliskim zakładzie i jak mały żebrak prosiła o jedzenie.Ktoś czasami rzucił jej kawałek chleba i to było wszystko.Okazało się,że będzie matką.Oszczeniła się i na świat przyszły 3 szczeniaczki.Kilku litościwych pracowników zrobiło jej małą budkę,w której zamieszkała ze swoimi dziećmi.Budka stała na terenie zakładu,nie było jednak nikogo,kto chciałby zabrać pieski do prawdziwego domu.Ktoś opowiedział mi tę historię,więc wykonałam kilka telefonów do urzędników,którzy z racji sprawowanych funkcji powinni zaopiekować się nieszczęśliwą psią rodzinką.Bez efektu.Jedynym skutkiem mojej interwencji było wyrzucenie budy z pieskami z terenu firmy.Zbliżały sie święta,było coraz zimniej.Pojechałam któregoś dnia zobaczyć co się tam dzieje.Znalazłam daleko w polu,w błocie do kostek,bliski otwartej wody biedną psią budkę,a w niej cztery nieszczęśliwe stworzenia,które cały otaczający je świat odrzucił.Zostawiłam jedzenie,ale już wtedy wiedziałam,że nie miałabym prawa nazywać siebie człowiekiem,gdybym je tak zostawiła.Następnego dnia wyposażona w kartoniki ponownie pojechałam i zabrałam trzy maleńkie szczeniaczki i ich mamę do domu.Sonia była szczęśliwa,gdy wraz z maluchami wylądowała na moim podwórku. Dzisiaj dwie sunie i jeden piesek maja ok. 8 tygodni.Są kochane , przezabawne,zdrowe,odrobaczone i jedzą już stały pokarm dla juniorów.Zarówno Sonia jak i jej dzieci doskonale dogadują się z moimi kotami.Przebywają jednak wśród dorosłych i nie znają dzieci.Sonia zostanie chyba u nas.Nie potrafię może po raz któryś z rzędu w jej krótkim życiu sprawić jej zawodu - odrzucić ją.To byłoby okrutne. Dla piesków szukam ciepłych,serdecznych domów /nie łańcuchów/,gdzie zostałyby przyjęte jak mniejsi członkowie rodziny,gdzie znajdą nie tylko jedzenie ,ale przede wszystkim ludzi,którzy je pokochają całym sercem i nigdy nie zgotują im takiego losu,jaki spotkał ich matkę.Pieski są małe -Sonia ma ok.30 cm wzrostu.Wierzę głęboko,że Ktoś o wielkim sercu znajdzie miejsce dla pieska,bo piesek na pewno odda Wam swoje maleńkie serduszko.One chcą kochać i chcą być kochane. Kontakt do mnie- tel. 0-605-966-026 [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/150/d0caaa77f3fc5eb4.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/125/85a95742ab49af60.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/125/57e930f6ad1b1d7a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/125/29b6d7e2eddcdbe6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/124/4cc89ffcc62343f8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/125/b85b08ac8ee709b4.jpg[/IMG][/URL]
  2. Tak jak było napisane nie widziałysmy w sobote jamniczki spod kocyków bo była w nie zakopana,a twoja prosbe Malagos zeby spojrzec co u niej odczytałysmy dopiero po powrocie ze schroniska :/
  3. O rety...trzymam kciuki jak cos to dajce znac i wyciagamy sunieczke! :-)
  4. To zapewne nie pierwszy i nie ostatnio taki przypadek. Jak tam Brando sie czuje?
  5. Niezawodna Ewa-reno zabierze Hektorka :-)
  6. Ja dodam jeszcze ze Fiona nie jest zamykana w boksie w lecznicy tylko chodzi sobie luzem po pomieszczeniu i nic nie zbroiła,nie podrapała drzwi,poduszka tez jest nie naruszona. To dobrze swiadczy,bo byc moze nie bedzie równiez problemów z brojeniem w domu.
  7. I jeszcze raz sie pokazujemy i o dom prosimy!!!
  8. Ruru na konto fundacji mozna wpłacac pieniądze: [B]FUNDACJA NIECHCIANE I ZAPOMNIANE - SOS DLA ZWIERZĄT [/B] [COLOR=#004D1F][FONT=Times New Roman,Times,serif][B]ul. Naruszewicza 15/179 93-161 ŁÓDŹ [/B][/FONT][/COLOR][SIZE=5][COLOR=#004D1F][B]BANK PKO BP[/B] [B]22 1020 3408 0000 4902 0174 2246[/B][/COLOR][/SIZE]
  9. Dokładnie,zanim Hania pojechała to maluchy juz były na marmurowej. Jest jedna sasiadka co podbno daje jej wody i jedzenie na korytarzu,bo tego oczywiscie suka w domu niema.
  10. Ojej,czyli jednak opieka jaka taka jest. Szkoda tego oneczka :-(
  11. A ja przypominam o suni z meiliny,której niemamy juz zupełnie gdzie włożyc. Co z tego ze chodzi sie po meilnach,jak zuepłnie niema jak tym psom pomóc :-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9379742[/URL]
  12. Ludzie sa slepi....podnosze Amirke. Pokochaja ją wreszcie!!
  13. Walczcie dziewuchy,walczcie :-( Szyszuniu zdrowiej,prosze :-(
  14. Podnosze bidke,co tu robic? co tu robic?
  15. Taka srednia. O imie Hania sie niedowedziała bo nie bardzo było z kim tam rozmawiac.
  16. POMOCY DLA SUNI!!!!! :-( Kto jej pokaze jak wygląda prawdziwy,kochajacy dom?
  17. Naszczescie działka jest tak schowana ze do ulicy jest bardzo daleko a takto w okresie zimowym przebywa tam mało ludzi i mało samochodów jeździ.Dookoła sa niezbyt duze lasy.
×
×
  • Create New...