Jump to content
Dogomania

Niewiasta_21

Members
  • Posts

    3810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Niewiasta_21

  1. moze byc po Polsku,my wysłamy psy do dziewczyn które mówia po polsku a potem one juz dalej działają :-) KIlka zdań o charakterze,najbardziej wazne jest stosunek do ludzi,do zwierząt (kotów i psów) oraz choroby.
  2. Szarloty nikt nie ruszy,bedzie czekac. Dziekujemy.
  3. A teraz troszke relacji z wyjazdu do Niemiec. Wszystkie psy dojechały szczesliwie,wszystkie były bardzo grzeczne i wytrzymały 11 godzinną podróz.Na 18 bylismy w Bochum. Na miejsce przyjechali ludzie którzy brali psy do siebie na tymczasy,czasem na dłuzszy tymczas a czasem na krótki,zeby tylko dac psom opocząc. Kilka fotek juz na miejscu naszych podopiecznych: Misia z epilepsją,która przyjechała do Łodzi az z Gdańska. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/183/44423ffa6a742513.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Nasz dziadzio Muminek. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/183/a2009daccba80a20.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Aria,która czekała u nas 1,5 roku na dom. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/183/66db7e46e6d38543.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Urocza Dafne,która ma zaawansowaną krzywice. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/183/223bfb42b0c86980.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Niewidomy doberman Melon,ze schroniska w Mielcu. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/179/c4f40e14dfe0c466.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Czaruś,bez łapki,który od 5 lat czekał na dom w schronisku w Mielcu. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/177/f03e5b2014a3d0ae.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  4. A teraz troszke relacji z wyjazdu do Niemiec. Wszystkie psy dojechały szczesliwie,wszystkie były bardzo grzeczne i wytrzymały 11 godzinną podróz.Na 18 bylismy w Bochum. Na miejsce przyjechali ludzie którzy brali psy do siebie na tymczasy,czasem na dłuzszy tymczas a czasem na krótki,zeby tylko dac psom opocząc. Kilka fotek juz na miejscu naszych podopiecznych: Misia z epilepsją,która przyjechała do Łodzi az z Gdańska. [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/183/44423ffa6a742513.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Nasz dziadzio Muminek. [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/183/a2009daccba80a20.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Aria,która czekała u nas 1,5 roku na dom. [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/183/66db7e46e6d38543.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Urocza Dafne,która ma zaawansowaną krzywice. [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/183/223bfb42b0c86980.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Niewidomy doberman Melon,ze schroniska w Mielcu. [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/179/c4f40e14dfe0c466.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Czaruś,bez łapki,który od 5 lat czekał na dom w schronisku w Mielcu. [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/177/f03e5b2014a3d0ae.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  5. Napewno ją zabiorą jesli dom sie nie znajdzie,ale pierszeństwo ma bokserka z wypadającą macicą...
  6. To była jego nowa pani tymczasowa,po wszystkie psy przyjechali ich nowi tymczasowi opiekunowie. Czekamy wiec cierpiliwie na moment az dziadzia znajdzie stały dom,a moze zostanie na stałym tymczasie? Czas pokaze. Jego nie sposób nie pokochac :-)
  7. Tak,dziadziunia pojechał. Jest niesamowity. Przyjechała po niego młoda dziewczyna,wzieła dziadzie na rece i pojechał. Nawet sie nie obrócił :-( Wyglądał jak małe dziecko,urocze,potem na watku głównym umieszcze foteczki.
  8. Mamy juz obydwa zdięcia. Dzisiaj Hania sprubuje zrobic zdięcie tym przeswietleniom ale niewiem jak to wyjdzie. Jutro musimy wysłac te przeswietlenia do niemiec.
  9. No ludziki,komu takie maleństwo? Ma allegro? Zaraz by sie pewnie telefony rzuciły.
  10. Jak najbardziej,niemacie sie co martwic. Fundacja Dobermann Nothilfe i Organizacja Agnieszki Draabe jest w porządku. Wieczorem napisze relacje.
  11. Informuje ze Sonia jest juz w stałym domku w Niemczech u starszej pani. Nie jest bardzo chora,to nie były nerki. Wyniki badań ma wciaz złe ale jest to wynikiem długotrwałego zaniedbania i niedożywienia.Ładnie je i ma sie dobrze.
  12. Nikt niewie pewnie kto to Azunia,wiec zadna ciocia nie trzyma za nią kciuków :-( Ale o Muminka tez nie? Muminek ma przed sobą tylko 13 godzin jechania w kontenerku ze złamaną łapką :-(
  13. Tak wogóle to zdiecia miały jechac w piątek do Niemiec,ale nie pojechały,nie skomentuje juz tego. Niemcy narazie nie pomogą a nie wydzadza decyzji bez obejrzenia zdięcia. Zdięcie jest u Hani w domu,ale tylko jedno!! Gdzie sie podziało drugie,to wiecie gdzie pytac.
  14. Aza miała dzisiaj sterylizacje,o mały włos sunia przeszła by za tęczowy most. Były komplikacje związane z jej wczesniejszą cieczką. Naszczescie lekarz opanował w pore sytuacje,sunia została u niego na noc w domu i narazie wszystko jest dobrze,ale wsparcie dla Azuni przyda sie :-) A dziadzio Muminek ma zwichnięty staw skokowy i ma tylnią łapke w gipsie i taki jutro pojedzie do nowego domku :-(
  15. Malutki szczeniaczek suczka,ma moze z 3-4 tygodnie to nowy nabytek tej pani. Cała czarna,taka malutka kluseczka. Jest w lecznicy. Oraz sunia młodziutka,nie przypomina asta prawie wcale,chuda bardzo. Potrzebne domki!!!
  16. [QUOTE]czy ktos cos wie o tej sunie? [URL="http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=1772"]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/in...co=psy&nr=1772[/URL] [/QUOTE] Ta sunia pojechała wczoraj do Holandii :-)
  17. Babcia ....:-) jaka ona cudna,jak patrzy...to taki mały skarbek.
  18. Do ludzi jest super,zero agresji,na dzieci nie miałysmy mozliwosci jej sprawdzic. Raczej jest taka do psów i do suk,ale to tylko jak ma jakies dziwne dni,czyli ciezko powiedziec,raz moze byc dobrze a raz źle.
  19. Dom z innymi psami raczej odpada. Fiona ogólnie nie jest agresywna do innych psów,ale czasem jej sie jakis niepodoba i potrafi capnąc. Wiec ciezko powiedziec...
  20. Nam tez łapeczki podawała,słodka jest,taka niewinna babcia. Sporti dziekujemy z całego serca :-)
  21. Wiec to jest Luis? Pies naprawde przekochany,mimo tego ze tak długo siedzi.
  22. Babunia Łezka jest niesamowita :-) Juz jest w drodze do Warszawy. Powodzenia malutka.
  23. Bafuś pojawił sie dzisiaj w schronisku,straż miejska go przyprowadziła. Naszczescie Modliszka ma go dzisiaj odebrac.
  24. Stan Szarloty bardzo ciezki. Zapakowałysmy ja w tico,to bardzo grzeczna i łagodna sunia.W lecznicy bardzo długo wszystko trwało. Lekarz po obejrzeniu jej stawów biodrowych powiedział ze ma je bardzo sztywne i podał lek usypiajacy,zeby była lekko przyśnieta,bo pozycja jaka wymagana jest do przeswietlenia mogła by byc dla niej bolesna. Mimo lekkiego przysniecia Szarlotka bardzo cierpiała przy przeswitleniu. To było straszne. Obie z Hania sie popłakałysmy,ale udało sie zrobic. Diagnoza lekarza jest taka ze Szarlocie mozna pomóc ale tylko operacyjnie,gdyz ma ona jedna strone stawów złamana (stary uraz) a drugą zwichniętą i zwyrodnienia na kręgosłupie. Cała nadzieja w Niemieckiej Fundacji,gdyz u nas w Polsce zapewne nikt nie da jej szansy na zycie. Czekamy wiec na decyzje.
  25. W takim razie najlepiej podac kontakt na kogos kto ma najwiecej kontaktu z p. Siemińska i jeździ tam. Zawsze bedzie mógł sie umówic z chetnymi ludźmi i pojechac z nimi,wtedy bedzie wiadomo czemu ludzie nie adoptują Tobiego.
×
×
  • Create New...