ehhh jak ja bym chciała pojechać... tylko musze jakoś mame przekonać że ja nie mam tylko 14 lat ale Aż 14 lat.... ona mnie wciąż jak dziecko traktuje :(
Baśka nawet o tym niemyśc
sporo przeszłąm i wiem co używki robią z ludźmi... :( nie chciałabym żebyś byłą takim menelem jak niektórzy z mojej byłej klasy :(
juz wróciłam, byłam koło biedronki [size=1][color=lightblue]a raczej w lasku na polance ale ćśśś[/size][/color]
ale sie piesy wyganiały :) tylko musiałyśmy przejść przez rzeczke ale Lapciuch był dzielny :)
ja też świętuje :) niestety w jej pierwsze urodzinki mnie ne było w domu bo mój Lapcjuch ma urki w lipcu ale za to przywiozłam jej piłeczke którą się non-stop bawi aż do teraz :)
a hej... zaraz ide z Łapą na szpacerek bedzie sie bawiła z kożelankami xD
Izz, widzisz, bo moja galeria ma powodzenie... może byś sobie tak swoją założyła? :)
Czeeeść waaaam :*:*:* byłam na szpacerku i Łapa spotkałą 4 psy :)
z jednym nawet walczyłą o piłeczke bo chciał jej wziąć :cool3: ale nic nikomu się nie stało :) piłeczka wróciła do Łapy i było ok ;) :)